Zaczynamy jazdę i lanie wody, czas na komentarz numer jeden. Będzie zabawnie, bo wszystko to jedna wielka niewiadoma. Nie czytam żadnych postów na BS jeszcze.
Ryback vs Miguel Escobar - Nie znam totalnie użytkownika od Miguela, więc ciężko mi coś powiedzieć na jego temat, nie wiem jeszcze na co go stać, a z Rybackiem jest trochę inaczej. Bryx jest osobą, która mnie te 10 lat temu wprowadziła na e-fedy, no i ja pamiętam, że Ryback potrafił dawać dużo dobrego. W WCW może trochę przygasł, ale w PHW walczył sobie normalnie o główny pas nawet i feudował jednocześnie z Riddlem i Lopezem, więc widzę go jako faworyta, bo po prostu wiem, że przy odpowiednim lock - in on jest w stanie zaprezentować mocny poziom.
Zygmunt Butla vs Zbyszek Uszczelka - Znowu to samo, jednego usera znam, drugiego nie. Swoją drogą mocne starcie, oni to prędzej do jakiegoś tag teamu wspólnego, a nie sobie po mordzie będą dawać, ale jak mus to mus.. Varost widzę nie rezygnuję ze śmieszkowania, takiego go też pamiętam z PHW, miał tam ciekawe pomysły z Shiro, plus avatar na GG z Rickym z Chłopaków z baraków robi swoje. No ale mamy zaskoczenie, bo gimmick Butli jest jeszcze bardziej odklejony niż ten Uszczelki. xD Kto tutaj faworytem? Kij wie, ten, kto lepiej czuje swoją postać, będą mieli sporo funu ze swoich wrestlerów. Miejmy nadzieję, że my na tygodniówkach również.
Derek Halloway vs Preston Steele - Tutaj już obu userów znam, super. Tylko Zimnego bardziej pamiętam z bycia bookerem i nie mogę sobie przypomnieć, czy on w WCW kogoś prowadził.. cholera. Gimmick szura tak jak w zestawieniu wyżej pisałem, da zapewne sporo funu Zimnemu w pisaniu. Preston to już poważniejsza postać, Yarexon potrafił kręcić się w Upper Midcardzie Marvinem Jonesem, więc potrafi pisać. W sumie ja tak rozkminiam, a tutaj każdy miał przerwę wieloletnią, więc to i tak różnie będzie. Fakt, że Steele jest normalną postacią powinien ją premiować, jednak jest jedno ale. Takim szurem jak Derek może być łatwiej walnąć post na BS, bo ma bardziej gimmick właśnie pod to, Steele'owi z prostszym gimmickiem i faktem, że jeszcze nic w federacji się nie wydarzyło będzie ciężej. Zobaczymy.
Jorge Cavazos vs Mateusz MW - Cavazosa pamiętam, solidny był, miał lepsze i gorsze momenty, ale w WCW chyba całkiem długo był. Mateusz MW, sprawdziłem, no to jest już cięższy gimmick do prowadzenia, moim zdaniem przynajmniej, plus fakt, że user to ostatnio 5 maja był na forum aktywny, to też nie wróży dobrze. Raczej Cavazos to ugra.
Rob McŁowicz vs Derrick Mantel - Tutaj obu userów znam dobrze i cieszy mnie, że jeden z nich stworzył Paddiego Jacksona, tyle dobrego on nam dał.. Oczywiście nie śmieję się zbytnio, bo Slayer to wtedy był młodziak jak go tworzył, teraz minęło wiele lat, jest już dawno dorosły to i pisać na bank będzie lepiej. Dam tylko taką uwagę, że powinien zmienić theme song, Over and Under jest tak przeruchane mocno, jak Lopez je miał to już miałem uwagi, że było ostro przeruchane, więc teraz to już jest do kwadratu. Ryse za to widzę w ciekawym kierunku poszedł, trochę jak z przypadkami wyżej, ten gimmick pomoże mu w pisaniu postu na BS. Swoją drogą widzieć Roberta Makłowicza w e-fedach w 2026 roku urocza sprawa.
Axel Blaze vs Elias Shadow - Biedny Elias, świeżak w tym świecie, a dostał Remika, który wiem, jak wysoki poziom potrafił prezentować i nie sądzę, by Axel Blaze tego nie ugrał. Tutaj różnica w doświadczeniu zrobi swoje.
Edgar Dickinson vs Zack Sabre Jr. - Edgar to mi postać znana, pamiętam, że bardzo długo był w WCW i dzielnie tam walczył, miał spoko programy i poniżej tego przyzwoitego poziomu nie schodził, no i gimmick jego daje mu sporo możliwości w postach na BS. Zacka prowadzi ShowOff, który wie jak w dobre segmenty, teraz jeszcze będzie rozbieżności w aktywności, więc ma większe szanse. XD Ja dobrze pamiętam, jak zawsze to kulało u niego i przez to tak sobie mu szło, ale poziomowo dowoził, więc mnie to bardzo zestawienie ciekawi. Swoją drogą Zack to jest sztos wrestler.
Kenneth Riddle vs Mike F'N Brutal - Nie mam potrzeby zaglądania w karty, obu doskonale pamiętam, zwłaszcza Kennetha. Jedna z lepszych postaci ever na e-fedach, on i Wes Wallace mi zawsze najbardziej imponowali i z nimi miałem najlepsze programy. To jest mocny main event, bo Mike to też nie jest ogór i potrafił dawać show, jednak tutaj trafił praktycznie najgorzej jak się dało. Kenneth to w większości federacji, w jakich był pełnił rolę main eventera i głównego mistrza, więc jest półkę wyżej, bo to już jest ten najwyższy tier. Jednak nie ma co odbierać Brutalowi szans, bo Michał ma tę postać mocno wyczutą, tyle lat już z nią spędził, Riddle'a też to się tyczy, ale mniejsza. xD No zestawienie, które powinno trafić się później, ale pierwsza gala potrzebuje mocnej walki wieczoru.
Jose Lopez
8/0/1
1x LPW World Champion
Nathan Martin
5/0/2