Legion Pro Wrestling
Legion Pro Wrestling E-Fed Karty Colosseum #9 - Houston, Texas - 12.09.2026

Colosseum #9 - Houston, Texas - 12.09.2026

Colosseum #9 - Houston, Texas - 12.09.2026

07.09.2026, 00:12
#1
1. Singles Match
David Otunga vs Nathan Martin
 
2. Singles Match
Thor vs Michał Pawlak
 
3. Singles Match
Fenrir vs Preston Steele
   
4. Best of Five Series (FINAL): Singles Match
Shio Sakazaki vs Jay DiMateo
   
5. Singles Match
Luis Borges vs Mario Petarda
 
6. Tag Team Match
Johnny Turn & ??? vs Towarzysze Willy'ego Walkera w/Willy Walker
 
7. Main Event: ??? Match
??? vs ???
 
DODATKOWO:
1. Pierwsza (i być może jedyna) w historii LPW edycja Angry Chairs! Program poprowadzi Wes Wallace
2. Wystąpi nowy General Manager - Ted DiBiase Junior. Czy dowiemy się czegoś więcej na temat zapowiedzianego tytułu Global Championship?
3. Pojawi się zawodnik młody i perspektywiczny (prawie jak Paweł Brożek)
4. Co będzie miał do przekazania Ben Zamora?
 
WSZYSTKIE SEGMENTY WYSYŁAMY DO MNIE, TYM RAZEM WYJĄTKOWO JA SKLEJAM
Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.09.2026, 21:19 przez Raptor.
Odpowiedz
Cytuj
Raptor
Moderatorzy
07.09.2026, 00:12 #1
1. Singles Match
David Otunga vs Nathan Martin
 
2. Singles Match
Thor vs Michał Pawlak
 
3. Singles Match
Fenrir vs Preston Steele
   
4. Best of Five Series (FINAL): Singles Match
Shio Sakazaki vs Jay DiMateo
   
5. Singles Match
Luis Borges vs Mario Petarda
 
6. Tag Team Match
Johnny Turn & ??? vs Towarzysze Willy'ego Walkera w/Willy Walker
 
7. Main Event: ??? Match
??? vs ???
 
DODATKOWO:
1. Pierwsza (i być może jedyna) w historii LPW edycja Angry Chairs! Program poprowadzi Wes Wallace
2. Wystąpi nowy General Manager - Ted DiBiase Junior. Czy dowiemy się czegoś więcej na temat zapowiedzianego tytułu Global Championship?
3. Pojawi się zawodnik młody i perspektywiczny (prawie jak Paweł Brożek)
4. Co będzie miał do przekazania Ben Zamora?
 
WSZYSTKIE SEGMENTY WYSYŁAMY DO MNIE, TYM RAZEM WYJĄTKOWO JA SKLEJAM
Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.09.2026, 21:19 przez Raptor.
Odpowiedz
Cytuj
07.09.2026, 07:33
#2
David Otunga vs Nathan Martin: No więc lecimy z pierwszym Colosseum po Heatwave i na start otrzymujemy stosunkowo ciekawe zestawienie. Łączy ich jedno – walka z Dowsonem. Otunga miał ten zaszczyt na Ascension, gdzie wygrał poprzez DQ z powodu ataku Allana Hilla (którego nie ma już z nami). Martin natomiast zrobił to bez najmniejszych wątpliwości, zakopując go w Buried Alive Matchu. Faworytem i to takim dość ewidentnym jest tutaj Nathan, który powinien tutaj wygrać ze względu na jego aktualną, wyższą pozycję w rosterze oraz deklarację, która padła po jego walce. David natomiast nie potrzebuje aż tak mocno wygranych, w dodatku na PPV udało mu się pokonać Hilla, kończąc ich rywalizację wygraną, która i tak dała mu wiele. Zestawienie ciekawe, ale no wygrać powinien zdecydowanie Nathan, ze względu na to, co napisałem tutaj wyżej.

Thor vs Michał Pawlak: Dalej mamy debiut postaci Harisa. Walczy on z postacią fabularną, która miała pewną przeszłość w SDW (gdzie niestety nie byłem i sugerować się muszę historią postaci). Tutaj jednak Thor zgarnie sobie raczej dość spokojną wygrana, mimo no jakiejś niespecjalnej aktywności Harisa, bo głupio by było dawać mu porażkę z fabularnym typkiem. Jeszcze dodatkowo za nim przemawia fakt, że podczas swojego debiutu zaprezentował się całkiem fajnie i zbierał za swój występ dobre oceny. Także wygra Thor i zobaczymy, co będzie czekało go dalej.

Fenrir vs Preston Steele: Nawet fajnego rywala na debiut dostaje Fenrir i widać, że z trójki debiutantów jest traktowany jako ten najlepiej rokujący. Jeszcze niedawno Steele byłby dla niego dość solidnym zagrożeniem. Aktualnie jednak przez coraz mocniej spadającą aktywność Jarka można tutaj śmiało przewidzieć dość pewną wygraną debiutanta i kto wie, może kolejnym rywalem będzie Miguel Escobar. W sumie zawsze ciekawe nazwiska na start, bo jednak Steele jest dużo wyżej w hierarchii, niż będzie Petarda czy Pawlak.

Shio Sakazaki vs Jay DiMateo: Ostatnia walka ich rywalizacji. Mimo wszystko jakoś nie odczuwam żadnych emocji związanych z tym pojedynkiem. O ile DiMateo rozwinął się dość mocno i Gejma jest pełno, to Aigor i jego status są ogromną zagadką, którą pewnie każdy chciałby rozwikłać. No cóż… Jeśli Aigor nie dopierdoli jakimś przepotężnym promem, które zmiecie Gejma z powierzchni ziemi, to jego Shio idzie tutaj po porażkę i nawet nie obawiam się tego stwierdzenia - zasługuje na nią. Cała ich rywalizacja, skupiająca się na pięciu starciach była kompletnie z dupy i dobrze, że zmierzamy ku końcowi. O ile w debiucie Sakazaki pokazał się jakoś, to im dalej w las, tym cały hype na niego poszedł na łeb na szyję. DiMateo nastomiast po tym swoim „specyficznym” rozpoczęciu przygody i porażce z Martinem nabrał wiatru w żagle i podtrzymuje zdanie, że nie zasłużył na choćby jedną porażkę z Shio. Więc Jay wygrywa i niech wreszcie leci z czymś nowym.

Luis Borges vs Mario Petarda: No to mamy tutaj debiut mojej drugiej postaci. Podobnie, jak w przypadku postaci Harisa, walczę sobie z gościem fabularnym. Tutaj jednak zrobiłem drobny research i Petarda w SDW był postacią Ryse’a. Tam może coś sobie podziałał, ale tutaj będzie pełnił funkcję bardzo podobną do Pawlaka. Fajnie, że Borges na start dostanie możliwość zaprezentowania się z tej lepszej strony, bo ciężko mi tu wierzyć w jego porażkę. Zobaczymy, czy i jak zaciekawię nim ludzi, bo sam jestem trochę jego ciekawy. Mimo wszystko mam nadzieję, że będzie miał on z czasem pozycję porównywalną do Mantela, co i jak uznałbym za dość spory sukces. Tutaj wygrać musi i nie ma co do tego wątpliwości.

Johnny Turn & ??? vs Towarzysze Willy’ego Walkera: Tutaj ciężko mi cokolwiek sensownego skleić akurat. W teorii Turn i jego kompan powinni wygrać, ale w praktyce nie zdziwi mnie wygrana ludzi Walkera, którzy też nie mogą wypadać jakoś ujowo. Jeszcze większą zagadką dla mnie jest to, kto może wspomóc Turna. Niby w ostatnim czasie było trochę debiutów czy tam powroty, ale ciężko dać mi typ, którego byłbym w stu procentach pewny. W ciemno mogę tutaj postawić na Cavazosa. Jeśli ktoś spyta czemu, to muszę przyznać, że jest to czysty strzał. Jeśli to będzie on, to ekipa Turna zgarnie wygraną.

??? vs ???: Lecimy z Main Eventem, który owiany jest dość sporą tajemnicą. Na PPV otrzymaliśmy informację o wprowadzeniu LPW Global Championship. Zatem nie zdziwi mnie, jeśli będzie to coś związanego z rym mistrzostwem. Niekoniecznie walka o pas, ale jakaś forma „kwalifikacji”. No o wszystkim się przekonamy w trakcie gali, ale coś przeczuwam, że bookerzy mogą coś ciekawego tutaj ugotować.

Ocena karty: Pierwsza gala z Tedem jako Generalnym Managerem i karta prezentuje się całkiem ciekawie. Zostało tutaj wprowadzone sporo nowej krwi, która może zaprezentować próbkę swoim możliwości. Jest również kontynuacja wątku Walkera z Turnem, rozkręcającego się z gali na galę. W sumie widać te odświeżenie w rosterze, które było bardziej niż konieczne. Także czekam z niecierpliwością na galę i zobaczymy, czy moje oczekiwania zostaną zaspokojone, bo potencjał w tej karcie zdecydowanie jest i nie ma co tego podważać.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.09.2026, 17:24 przez Slayer.

Derrick Mantel
7/0/7
-----
Luis Borges
3/0/1
Odpowiedz
Cytuj
Slayer
Zawodowiec
07.09.2026, 07:33 #2
David Otunga vs Nathan Martin: No więc lecimy z pierwszym Colosseum po Heatwave i na start otrzymujemy stosunkowo ciekawe zestawienie. Łączy ich jedno – walka z Dowsonem. Otunga miał ten zaszczyt na Ascension, gdzie wygrał poprzez DQ z powodu ataku Allana Hilla (którego nie ma już z nami). Martin natomiast zrobił to bez najmniejszych wątpliwości, zakopując go w Buried Alive Matchu. Faworytem i to takim dość ewidentnym jest tutaj Nathan, który powinien tutaj wygrać ze względu na jego aktualną, wyższą pozycję w rosterze oraz deklarację, która padła po jego walce. David natomiast nie potrzebuje aż tak mocno wygranych, w dodatku na PPV udało mu się pokonać Hilla, kończąc ich rywalizację wygraną, która i tak dała mu wiele. Zestawienie ciekawe, ale no wygrać powinien zdecydowanie Nathan, ze względu na to, co napisałem tutaj wyżej.

Thor vs Michał Pawlak: Dalej mamy debiut postaci Harisa. Walczy on z postacią fabularną, która miała pewną przeszłość w SDW (gdzie niestety nie byłem i sugerować się muszę historią postaci). Tutaj jednak Thor zgarnie sobie raczej dość spokojną wygrana, mimo no jakiejś niespecjalnej aktywności Harisa, bo głupio by było dawać mu porażkę z fabularnym typkiem. Jeszcze dodatkowo za nim przemawia fakt, że podczas swojego debiutu zaprezentował się całkiem fajnie i zbierał za swój występ dobre oceny. Także wygra Thor i zobaczymy, co będzie czekało go dalej.

Fenrir vs Preston Steele: Nawet fajnego rywala na debiut dostaje Fenrir i widać, że z trójki debiutantów jest traktowany jako ten najlepiej rokujący. Jeszcze niedawno Steele byłby dla niego dość solidnym zagrożeniem. Aktualnie jednak przez coraz mocniej spadającą aktywność Jarka można tutaj śmiało przewidzieć dość pewną wygraną debiutanta i kto wie, może kolejnym rywalem będzie Miguel Escobar. W sumie zawsze ciekawe nazwiska na start, bo jednak Steele jest dużo wyżej w hierarchii, niż będzie Petarda czy Pawlak.

Shio Sakazaki vs Jay DiMateo: Ostatnia walka ich rywalizacji. Mimo wszystko jakoś nie odczuwam żadnych emocji związanych z tym pojedynkiem. O ile DiMateo rozwinął się dość mocno i Gejma jest pełno, to Aigor i jego status są ogromną zagadką, którą pewnie każdy chciałby rozwikłać. No cóż… Jeśli Aigor nie dopierdoli jakimś przepotężnym promem, które zmiecie Gejma z powierzchni ziemi, to jego Shio idzie tutaj po porażkę i nawet nie obawiam się tego stwierdzenia - zasługuje na nią. Cała ich rywalizacja, skupiająca się na pięciu starciach była kompletnie z dupy i dobrze, że zmierzamy ku końcowi. O ile w debiucie Sakazaki pokazał się jakoś, to im dalej w las, tym cały hype na niego poszedł na łeb na szyję. DiMateo nastomiast po tym swoim „specyficznym” rozpoczęciu przygody i porażce z Martinem nabrał wiatru w żagle i podtrzymuje zdanie, że nie zasłużył na choćby jedną porażkę z Shio. Więc Jay wygrywa i niech wreszcie leci z czymś nowym.

Luis Borges vs Mario Petarda: No to mamy tutaj debiut mojej drugiej postaci. Podobnie, jak w przypadku postaci Harisa, walczę sobie z gościem fabularnym. Tutaj jednak zrobiłem drobny research i Petarda w SDW był postacią Ryse’a. Tam może coś sobie podziałał, ale tutaj będzie pełnił funkcję bardzo podobną do Pawlaka. Fajnie, że Borges na start dostanie możliwość zaprezentowania się z tej lepszej strony, bo ciężko mi tu wierzyć w jego porażkę. Zobaczymy, czy i jak zaciekawię nim ludzi, bo sam jestem trochę jego ciekawy. Mimo wszystko mam nadzieję, że będzie miał on z czasem pozycję porównywalną do Mantela, co i jak uznałbym za dość spory sukces. Tutaj wygrać musi i nie ma co do tego wątpliwości.

Johnny Turn & ??? vs Towarzysze Willy’ego Walkera: Tutaj ciężko mi cokolwiek sensownego skleić akurat. W teorii Turn i jego kompan powinni wygrać, ale w praktyce nie zdziwi mnie wygrana ludzi Walkera, którzy też nie mogą wypadać jakoś ujowo. Jeszcze większą zagadką dla mnie jest to, kto może wspomóc Turna. Niby w ostatnim czasie było trochę debiutów czy tam powroty, ale ciężko dać mi typ, którego byłbym w stu procentach pewny. W ciemno mogę tutaj postawić na Cavazosa. Jeśli ktoś spyta czemu, to muszę przyznać, że jest to czysty strzał. Jeśli to będzie on, to ekipa Turna zgarnie wygraną.

??? vs ???: Lecimy z Main Eventem, który owiany jest dość sporą tajemnicą. Na PPV otrzymaliśmy informację o wprowadzeniu LPW Global Championship. Zatem nie zdziwi mnie, jeśli będzie to coś związanego z rym mistrzostwem. Niekoniecznie walka o pas, ale jakaś forma „kwalifikacji”. No o wszystkim się przekonamy w trakcie gali, ale coś przeczuwam, że bookerzy mogą coś ciekawego tutaj ugotować.

Ocena karty: Pierwsza gala z Tedem jako Generalnym Managerem i karta prezentuje się całkiem ciekawie. Zostało tutaj wprowadzone sporo nowej krwi, która może zaprezentować próbkę swoim możliwości. Jest również kontynuacja wątku Walkera z Turnem, rozkręcającego się z gali na galę. W sumie widać te odświeżenie w rosterze, które było bardziej niż konieczne. Także czekam z niecierpliwością na galę i zobaczymy, czy moje oczekiwania zostaną zaspokojone, bo potencjał w tej karcie zdecydowanie jest i nie ma co tego podważać.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.09.2026, 17:24 przez Slayer.

Derrick Mantel
7/0/7
-----
Luis Borges
3/0/1
Odpowiedz
Cytuj
07.09.2026, 12:40
#3
Dodana jedna walka
Odpowiedz
Cytuj
Raptor
Moderatorzy
07.09.2026, 12:40 #3
Dodana jedna walka
Odpowiedz
Cytuj
07.09.2026, 13:22
#4
otunga vs martin: po PPV Otunga musi zacząć coś robić.. i o ile pamiętam to się Otunga przypadkiem z Martinem nie przeciął jakoś? na #7 chyba? nie chce mi się teraz sprawdzać. Dawidek bierze na tapet Nathana i może to zapoczątkuje coś dla obu panów. no i jest to jedna z walk (niewielu), które mogą pójść w obie strony. ciekawe zestawienie.

thor vs pawlak: damn, tutaj raczej pokaz umiejętności wikinga, coś na języczek, zobaczymy jak w ringu, bo "umiejętności promocyjne" jakieś tam ma, mimo, że mnie tak średniawo przekonał chłopaczek na ostatnim Kolosie. tutaj chcę zobaczyć co potrafi.

fenrir vs steele: no i tutaj się zdziwiłem, bo walka mojego wilczka dopisana "w ostatniej chwili", bo miało jej nie być i plan był inny. ale narzekał nie będę, zobaczymy tutaj co i jak, i liczę na winka w tej rywalizacji. w sumie ciekawe, że akurat Steele, szczególnie, że od samego początku jako użytkownik jechałem po postaci Prestona.

sakazaki vs dimateo: i mamy zwieńczenie. liczę tutaj na DiMateo, bo dla mnie jest barwniejszy. Shio na razie w ringu głównie się wykazuje i te walki czyta mi się bardzo dobrze, więc.. no tutaj mimo wszystko Jay i tak, ale ciekawe co po tym dla nich będzie.

borges vs mario petarda: postać Slayera debiutuje w walce, ciekawe co pokaże, raczej też zwycięstwo na start + zobaczymy co dla niego przyszłość przyniesie. na razie Dziewiąty Kolos debiutami ringowymi stoi, sporo nowości wjeżdża. ale to dobrze, świeża krew wchodzi na salony.

tag team match: tutaj jedyne co to pytanie kto będzie towarzyszem Turna, program się zaczyna między nim a Walkerem. ciekawe co z tego wyniknie, na ten moment raczej zwycięzca tutaj pewny, choć można podmieszać. gotujcie panowie bookerowie, gotujcie.

main event: no i main event. pytanie czy coś z Lopezem? Blazem? a może po prostu walka o ten nowy pas zaprezentowany przez Teddy'ego? opcje są, ciekawe jak zostanie to wykorzystane. czekam ze zniecierpliwieniem.

Koloseum numer 9 mocno debiutanckie, ale nie znaczy to, że nie będzie emocji. głównie jestem ciekaw segmentów, wyniku best of 5 i tego czym będzie main event, trochę mniej Otunga vs Martin, ale nie żeby nie było to w ogóle interesujące. no i ciekawe co nowy narybek pokaże. czekam mocno.

Fenrir (Colosseum): 4/0/1
(ostatnio: pokonał Thora w Holmgang Nordic War Match)
---
"Rocks" Xebec (Elysium): 2/0/1
(ostatnio: wyeliminowany z Battle Royalu przez duo Sacrale/Vizzini)
---
Kontakt na Discordzie pod nickiem: levandowski
Odpowiedz
Cytuj
Dziadek
Zawodowiec
07.09.2026, 13:22 #4
otunga vs martin: po PPV Otunga musi zacząć coś robić.. i o ile pamiętam to się Otunga przypadkiem z Martinem nie przeciął jakoś? na #7 chyba? nie chce mi się teraz sprawdzać. Dawidek bierze na tapet Nathana i może to zapoczątkuje coś dla obu panów. no i jest to jedna z walk (niewielu), które mogą pójść w obie strony. ciekawe zestawienie.

thor vs pawlak: damn, tutaj raczej pokaz umiejętności wikinga, coś na języczek, zobaczymy jak w ringu, bo "umiejętności promocyjne" jakieś tam ma, mimo, że mnie tak średniawo przekonał chłopaczek na ostatnim Kolosie. tutaj chcę zobaczyć co potrafi.

fenrir vs steele: no i tutaj się zdziwiłem, bo walka mojego wilczka dopisana "w ostatniej chwili", bo miało jej nie być i plan był inny. ale narzekał nie będę, zobaczymy tutaj co i jak, i liczę na winka w tej rywalizacji. w sumie ciekawe, że akurat Steele, szczególnie, że od samego początku jako użytkownik jechałem po postaci Prestona.

sakazaki vs dimateo: i mamy zwieńczenie. liczę tutaj na DiMateo, bo dla mnie jest barwniejszy. Shio na razie w ringu głównie się wykazuje i te walki czyta mi się bardzo dobrze, więc.. no tutaj mimo wszystko Jay i tak, ale ciekawe co po tym dla nich będzie.

borges vs mario petarda: postać Slayera debiutuje w walce, ciekawe co pokaże, raczej też zwycięstwo na start + zobaczymy co dla niego przyszłość przyniesie. na razie Dziewiąty Kolos debiutami ringowymi stoi, sporo nowości wjeżdża. ale to dobrze, świeża krew wchodzi na salony.

tag team match: tutaj jedyne co to pytanie kto będzie towarzyszem Turna, program się zaczyna między nim a Walkerem. ciekawe co z tego wyniknie, na ten moment raczej zwycięzca tutaj pewny, choć można podmieszać. gotujcie panowie bookerowie, gotujcie.

main event: no i main event. pytanie czy coś z Lopezem? Blazem? a może po prostu walka o ten nowy pas zaprezentowany przez Teddy'ego? opcje są, ciekawe jak zostanie to wykorzystane. czekam ze zniecierpliwieniem.

Koloseum numer 9 mocno debiutanckie, ale nie znaczy to, że nie będzie emocji. głównie jestem ciekaw segmentów, wyniku best of 5 i tego czym będzie main event, trochę mniej Otunga vs Martin, ale nie żeby nie było to w ogóle interesujące. no i ciekawe co nowy narybek pokaże. czekam mocno.

Fenrir (Colosseum): 4/0/1
(ostatnio: pokonał Thora w Holmgang Nordic War Match)
---
"Rocks" Xebec (Elysium): 2/0/1
(ostatnio: wyeliminowany z Battle Royalu przez duo Sacrale/Vizzini)
---
Kontakt na Discordzie pod nickiem: levandowski
Odpowiedz
Cytuj
08.09.2026, 13:26
#5
David Otunga vs Nathan Martin - Dobry opener, nie wiemy, co będzie w ME, ale tak z aktualnej karty, to jest to zdecydowanie najciekawsza walka. Ja już wiem, co się wydarzy, to nie będę jakoś ryja strzepić, ale walczy tutaj dwóch pogromców Hilla.

Thor vs Michał Pawlak - Pawlak to bierze. Nie no poważnie, Thor wygra i tyle. Tak pewnie większość będę musiał skomentować.

Fenrir vs Preston Steele - Fenrir to wygra i tyle, prawda? PRAWDA? Dziadek Leviathan aktywnością tutaj zmiata, także nie sądzę, by jego postać uwaliła debiut.

Shio Sakazaki vs Jay DiMateo - DiMateo to bierze i tyle, bardzo chujowe było to BO5. Naprawdę. Szkoda tego Jaya, że przegrał z tym Sakazakim cokolwiek, ale cóż.

Luis Borges vs Mario Petarda - Super walka. Luis to wygra, wow. Chyba, że coś wymyślił CT Colosseum innego, ale to jest już trzeci debiutant. Bo tych NPC nie liczę jako zawodników.

Johnny Turn & ??? vs Towarzysze Willy'ego Walkera w/Willy Walker - To akurat interesujące, kogo ten Willy wyciągnie i Johnny. Tutaj już jakąś historię zbudowano, więc na tle reszty karty to i tak niebo a ziemia.

Main Event domyślam się, co tam będzie.

Sprzedanie gali za pomocą Wesa rozsądne, ale Panter naprawdę nie udźwignie tyle bookowań jego postaci, co wy mu robicie.. Pewnie to będzie najlepszy segment na gali.

No zobaczymy Tedzik, co tam wymyślisz i czy nie będziesz kolejnym, złym, ale nie heelowo złym, tylko chujowym GMem po prostu.

Młody perspektywiczny zawodnik? Dan Dowson powraca chyba.

Zamora powie, że jest grubasem z Tonga i chuj.

Dobrze, że doszło do refleksji i dano zapowiedź tego, co może się stać, bo tak podana karta, bez zapowiedzi czegokolwiek, to ja nie wiem, kto by chciał kupić bilety na to. Debiutanci, jobberzy, którzy sami debiutują, no srakowato bardzo ta karta wygląda i brak pokazania ME, no nie wiem, kto na tej karcie miałby te galę sprzedać, ale te zapowiedzi ratują odbiór. Trzeba jednak solidnie popracować nad budowaniem karty, bo to być może najchujowsza ze wszystkich, jakie były w tej fedce. Oczywiście, czasem musi być luźniej, ale też trzeba realistycznie próbować budować to.

[Obrazek: bIo9o.gif]
Jose Lopez
8/0/1
1x LPW World Champion
Nathan Martin
5/0/2
Odpowiedz
Cytuj
Carnival
World Champion
08.09.2026, 13:26 #5
David Otunga vs Nathan Martin - Dobry opener, nie wiemy, co będzie w ME, ale tak z aktualnej karty, to jest to zdecydowanie najciekawsza walka. Ja już wiem, co się wydarzy, to nie będę jakoś ryja strzepić, ale walczy tutaj dwóch pogromców Hilla.

Thor vs Michał Pawlak - Pawlak to bierze. Nie no poważnie, Thor wygra i tyle. Tak pewnie większość będę musiał skomentować.

Fenrir vs Preston Steele - Fenrir to wygra i tyle, prawda? PRAWDA? Dziadek Leviathan aktywnością tutaj zmiata, także nie sądzę, by jego postać uwaliła debiut.

Shio Sakazaki vs Jay DiMateo - DiMateo to bierze i tyle, bardzo chujowe było to BO5. Naprawdę. Szkoda tego Jaya, że przegrał z tym Sakazakim cokolwiek, ale cóż.

Luis Borges vs Mario Petarda - Super walka. Luis to wygra, wow. Chyba, że coś wymyślił CT Colosseum innego, ale to jest już trzeci debiutant. Bo tych NPC nie liczę jako zawodników.

Johnny Turn & ??? vs Towarzysze Willy'ego Walkera w/Willy Walker - To akurat interesujące, kogo ten Willy wyciągnie i Johnny. Tutaj już jakąś historię zbudowano, więc na tle reszty karty to i tak niebo a ziemia.

Main Event domyślam się, co tam będzie.

Sprzedanie gali za pomocą Wesa rozsądne, ale Panter naprawdę nie udźwignie tyle bookowań jego postaci, co wy mu robicie.. Pewnie to będzie najlepszy segment na gali.

No zobaczymy Tedzik, co tam wymyślisz i czy nie będziesz kolejnym, złym, ale nie heelowo złym, tylko chujowym GMem po prostu.

Młody perspektywiczny zawodnik? Dan Dowson powraca chyba.

Zamora powie, że jest grubasem z Tonga i chuj.

Dobrze, że doszło do refleksji i dano zapowiedź tego, co może się stać, bo tak podana karta, bez zapowiedzi czegokolwiek, to ja nie wiem, kto by chciał kupić bilety na to. Debiutanci, jobberzy, którzy sami debiutują, no srakowato bardzo ta karta wygląda i brak pokazania ME, no nie wiem, kto na tej karcie miałby te galę sprzedać, ale te zapowiedzi ratują odbiór. Trzeba jednak solidnie popracować nad budowaniem karty, bo to być może najchujowsza ze wszystkich, jakie były w tej fedce. Oczywiście, czasem musi być luźniej, ale też trzeba realistycznie próbować budować to.

[Obrazek: bIo9o.gif]
Jose Lopez
8/0/1
1x LPW World Champion
Nathan Martin
5/0/2
Odpowiedz
Cytuj
11.09.2026, 15:45
#6
Otunga vs Martin
Mocne zestawienie na otwarcie gali. Obaj są na fali wznoszącej i na pewno powinno im zależeć na kontynuowaniu dobrej passy. Teraz nie mierzą się jednak z postaciami, z których dosłownie wyparowało życie i zainteresowanie ich userów.

Thor vs Michał Pawlak
Z tego co widzę, to mamy zestawienie użytkownika z postacią fabularną. W takim razie nie zakładam porażki Thora, jednak te postaci fabularne potrafią być bardzo interesujące. Liczę, że tutaj nie będzie inaczej i mimo przyjęcia porażki pan Michał coś nam zaprezentuje.

Fenrir vs Preston Steele
Tutaj raczej postawiłbym na Fenrira, który wkracza nam do akcji ringowej. Ciekawe, że jest to walka dodana trochę później. Nie sądzę jednak, aby w jakimkolwiek scenariuszu postać tak aktywnego Dziadka miała wtopić.

Shio Sakazaki vs Jay DiMateo
No cóż, hype na tę rywalizację opadł zdecydowanie za szybko i przysporzył DiMateo dwóch niepotrzebnych porażek do rekordu. Trzeba było to jednak doprowadzić do końca i wreszcie się to wydarzy. Nie spodziewam się tutaj innego rezultatu niż 3-2 dla Jaya.

Luis Borges vs Mario Petarda
Kolejne starcie na linii użytkownik - postać fabularna. I w zasadzie mógłbym tutaj przekopiować swoją uwagę z pierwszego pojedynku tego rodzaju. Dużo tych debiutantów na tygodniówce, prawie jakbyśmy byli po jakimś naborze z akademii czy coś xD

Johnny Turn & ??? vs Towarzysze Willy'ego Walkera w/Willy Walker
Tutaj przewiduję jakieś zamieszanie. Nie umiem wskazać, kto może być partnerem Turna. Czy będzie to następny debiut, ktoś przypadkowy na chwilę, czy stały sojusznik w walce z Willym i Towarzyszami? Pożyjemy, zobaczymy.

Main Event
Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi. W ciemno raczej bym stawiał, że będzie to miało coś wspólnego z ogłoszonym na PPV pasem Global. Z perspektywy widza nieznajomość czegokolwiek odnośnie do ME przed galą wygląda blado. Ale jebać, nikt z nas biletów na Colosseum nie kupił XD

Kenneth Riddle
Streak: 9-0-2
Last Match: Kenneth Riddle def. Ben Zamora (Last Man Standing)
(LPW Danse Macabre 2026)
Achievements:
1x LPW Global Champion (25.10.26 - present)
Odpowiedz
Cytuj
FoTi
Global Champion
11.09.2026, 15:45 #6
Otunga vs Martin
Mocne zestawienie na otwarcie gali. Obaj są na fali wznoszącej i na pewno powinno im zależeć na kontynuowaniu dobrej passy. Teraz nie mierzą się jednak z postaciami, z których dosłownie wyparowało życie i zainteresowanie ich userów.

Thor vs Michał Pawlak
Z tego co widzę, to mamy zestawienie użytkownika z postacią fabularną. W takim razie nie zakładam porażki Thora, jednak te postaci fabularne potrafią być bardzo interesujące. Liczę, że tutaj nie będzie inaczej i mimo przyjęcia porażki pan Michał coś nam zaprezentuje.

Fenrir vs Preston Steele
Tutaj raczej postawiłbym na Fenrira, który wkracza nam do akcji ringowej. Ciekawe, że jest to walka dodana trochę później. Nie sądzę jednak, aby w jakimkolwiek scenariuszu postać tak aktywnego Dziadka miała wtopić.

Shio Sakazaki vs Jay DiMateo
No cóż, hype na tę rywalizację opadł zdecydowanie za szybko i przysporzył DiMateo dwóch niepotrzebnych porażek do rekordu. Trzeba było to jednak doprowadzić do końca i wreszcie się to wydarzy. Nie spodziewam się tutaj innego rezultatu niż 3-2 dla Jaya.

Luis Borges vs Mario Petarda
Kolejne starcie na linii użytkownik - postać fabularna. I w zasadzie mógłbym tutaj przekopiować swoją uwagę z pierwszego pojedynku tego rodzaju. Dużo tych debiutantów na tygodniówce, prawie jakbyśmy byli po jakimś naborze z akademii czy coś xD

Johnny Turn & ??? vs Towarzysze Willy'ego Walkera w/Willy Walker
Tutaj przewiduję jakieś zamieszanie. Nie umiem wskazać, kto może być partnerem Turna. Czy będzie to następny debiut, ktoś przypadkowy na chwilę, czy stały sojusznik w walce z Willym i Towarzyszami? Pożyjemy, zobaczymy.

Main Event
Tak wiele pytań, tak mało odpowiedzi. W ciemno raczej bym stawiał, że będzie to miało coś wspólnego z ogłoszonym na PPV pasem Global. Z perspektywy widza nieznajomość czegokolwiek odnośnie do ME przed galą wygląda blado. Ale jebać, nikt z nas biletów na Colosseum nie kupił XD

Kenneth Riddle
Streak: 9-0-2
Last Match: Kenneth Riddle def. Ben Zamora (Last Man Standing)
(LPW Danse Macabre 2026)
Achievements:
1x LPW Global Champion (25.10.26 - present)
Odpowiedz
Cytuj
11.09.2026, 16:05
#7
Otunga vs. Martin: Dwóch zawodników będących na fali. Obaj można w pewnym sensie powiedzieć, że zakopali swoich przeciwników. Skoro nie mamy tutaj PZ to zapewne czeka nas tutaj jakieś niestandardowe zakończenie. Ciężko coś tutaj wytypować, bo obaj ostatnio zamknęli swoje rozdziały.

Thor vs. Pawlak: No tutaj Pawlak jako postać fabularna będzie wykorzystany do podbudowy debiutującego Thora. Dobrze, niech się buduje, przedstawi ładnie swój gimmick w segmencie, a potem pora na jakieś poważniejsze wyzwania.

Fenrir vs. Steele: No ciężko mi sobie tutaj wyobrazić, żeby Fenrir miał przegrać. Świeża posta, właściciel aktywny. Jako przeciwnika ma za to Prestona, który zbyt wysokiej pozycji nie ma. Pewne zwycięstwo Fenrira tutaj.

Shio vs. Jay: DiMateo zdecydowanie dokończy tutaj robotę i wygra całą serię. Fajnie się zapowiadało na początek, ale wyszło jak wyszło. Szkoda tylko trochę Jay`a, że na tak długi czas w tym utknął i szkoda, że zgarnął w ogóle jakąkolwiek porażkę w tej serii starć.

Tag Team: Mamy walkę zapowiedzianą jeszcze na PPV. Strasznie ciężko mi tutaj wytypować, kto mógłby być partnerem Turna w walce. Chyba z żadnym facem jeszcze nie miał interakcji do tej pory, więc możliwe, że ktoś się tutaj pojawi w sposób losowy. Albo dostaniemy segment lub segmenty z poszukiwaniem samego partnera już na gali. Raczej nie dostaniemy tutaj czystego zakończenia i Johnny będzie musiał dalej użerać się Walkerem.

???: Obstawiam, że dostaniemy tutaj walkę związaną z wprowadzonym pasem Global. Pozycja Main Evencie na to wskazuje, fajna niespodzianka byłaby na gali. Do walki raczej wskazałbym Riddle`a z Zamorą, bo chyba będą mieli wspólny program.
Odpowiedz
Cytuj
Cavazos
Zawodowiec
11.09.2026, 16:05 #7
Otunga vs. Martin: Dwóch zawodników będących na fali. Obaj można w pewnym sensie powiedzieć, że zakopali swoich przeciwników. Skoro nie mamy tutaj PZ to zapewne czeka nas tutaj jakieś niestandardowe zakończenie. Ciężko coś tutaj wytypować, bo obaj ostatnio zamknęli swoje rozdziały.

Thor vs. Pawlak: No tutaj Pawlak jako postać fabularna będzie wykorzystany do podbudowy debiutującego Thora. Dobrze, niech się buduje, przedstawi ładnie swój gimmick w segmencie, a potem pora na jakieś poważniejsze wyzwania.

Fenrir vs. Steele: No ciężko mi sobie tutaj wyobrazić, żeby Fenrir miał przegrać. Świeża posta, właściciel aktywny. Jako przeciwnika ma za to Prestona, który zbyt wysokiej pozycji nie ma. Pewne zwycięstwo Fenrira tutaj.

Shio vs. Jay: DiMateo zdecydowanie dokończy tutaj robotę i wygra całą serię. Fajnie się zapowiadało na początek, ale wyszło jak wyszło. Szkoda tylko trochę Jay`a, że na tak długi czas w tym utknął i szkoda, że zgarnął w ogóle jakąkolwiek porażkę w tej serii starć.

Tag Team: Mamy walkę zapowiedzianą jeszcze na PPV. Strasznie ciężko mi tutaj wytypować, kto mógłby być partnerem Turna w walce. Chyba z żadnym facem jeszcze nie miał interakcji do tej pory, więc możliwe, że ktoś się tutaj pojawi w sposób losowy. Albo dostaniemy segment lub segmenty z poszukiwaniem samego partnera już na gali. Raczej nie dostaniemy tutaj czystego zakończenia i Johnny będzie musiał dalej użerać się Walkerem.

???: Obstawiam, że dostaniemy tutaj walkę związaną z wprowadzonym pasem Global. Pozycja Main Evencie na to wskazuje, fajna niespodzianka byłaby na gali. Do walki raczej wskazałbym Riddle`a z Zamorą, bo chyba będą mieli wspólny program.
Odpowiedz
Cytuj
12.09.2026, 09:51
#8
Martin vs Otunga - Badźmy szczerzy, to jedyne starcie, oprócz oczywiście Main Event i ew. tag teamów, gdzie człowiek może zastanawiać się nad wynikiem. Ostatnio rzeczywiście obaj to i owo powygrywali, jakoś przeczuwam tutaj interwencję albo nieczystą końcówkę. Tak mi mówi mój świński nos/ryjek.

Walki Thora, Fenrira, Borgesa to takie typowe pojedynki, żeby nabić im jakaś wygraną na dobry start. Fenrir już coś tam robił, dwie pozostałe postaci są kompletną niewiadomą, więc zobaczymy czy zostaną tutaj jakoś konkretniej użyci. Pamiętajmy, że wchodzi ten pas GLOBAL, więc wszystko się może wydarzyć.

Moje BO5. Kurde, a myślałem, że będę musiał dwa razy pokonać Aigora na PROMO, żeby wydłubać tą wygraną. No, ale jednak stało się to, czego dokładnie się spodziewałem. Dobrze, że mam postać jaką mam, bo założyłem ją dwa miesiące temu(!) i musiałem się powozić sam po tym Colosseum. Patrząc na opinie użytkowników, to nawet mi to wyszło. Teraz przed Jayem złote czasy, zobaczycie.

Tag Team Match, no tutaj mamy te niewiadome, więc wszystko zależy od tego kogo se tam ten Turn załatwi, co z tymi towarzyszami. Nie ma co strzelać w ciemno, bo decyzje bookerskie są po to, żeby zaskakiwać xD Nie grzeją mnie oni, więc wielkich nazwisk się tu nie spodziewam. Cóż...może dostanę kijem w oko?

Main Event. Nie ma Riddle'a, nie ma Blaze'a, nie ma Zamory, nie ma Uszczelki, nie ma Cavazosa, paru innych jeszcze brakuje. Myślę, że tutaj będzie całkiem duże nazwisko. Albo i nazwiska.

Wes Wallace i Angry Chair. Jose Lopez po zdobyciu mistrzostwa? Jego syn? Kenneth Riddle? Ben Zamora? Ktoś musi być gościem, nie? Stawiam chyba jednak na Lopeza. Bo wątpię żebyśmy czekali z nim do Elysium.

Nowy GM - chłopie, widziałeś co było z RVD, więc wiesz co masz robić i czego NIE robić. Czekam na ogłoszenie w sprawie pasa GLOBAL. LUBIĘ ŚWIECIDEŁKA. 

Nowy i młody zawodnik to na pewno Dolnick, bo wiadomo, że on tak sobie nie odejdzie.

Ben Zamora sobie pogada. Czekam na to, bo chcę zobaczyć go w jakiejś dłuższej wypowiedzi, bo po prostu ciekawi mnie w jaki sposób Jakub do tego podejdzie.

No słabo wygląda większość tych pojedynków, będą squashe albo jakieś walki bez emocji. Ja wiem, że nie da się co tydzień pompować tygodniówek, ale naprawdę jest na tym Colosseum paru ludzi, którzy robi różnice i można to po prostu lepiej użytkować. Zapowiedź na pewno sporo pomogła, więc dobrze, że była reakcja. Myślę, że następne COLO będzie dużo lepsze pod względem karty. A tutaj liczę na dobrą jakość słowa pisanego i ciekawe rzeczy w Main Evencie.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.09.2026, 09:52 przez The Game.
Odpowiedz
Cytuj
The Game
Valor Champion
12.09.2026, 09:51 #8
Martin vs Otunga - Badźmy szczerzy, to jedyne starcie, oprócz oczywiście Main Event i ew. tag teamów, gdzie człowiek może zastanawiać się nad wynikiem. Ostatnio rzeczywiście obaj to i owo powygrywali, jakoś przeczuwam tutaj interwencję albo nieczystą końcówkę. Tak mi mówi mój świński nos/ryjek.

Walki Thora, Fenrira, Borgesa to takie typowe pojedynki, żeby nabić im jakaś wygraną na dobry start. Fenrir już coś tam robił, dwie pozostałe postaci są kompletną niewiadomą, więc zobaczymy czy zostaną tutaj jakoś konkretniej użyci. Pamiętajmy, że wchodzi ten pas GLOBAL, więc wszystko się może wydarzyć.

Moje BO5. Kurde, a myślałem, że będę musiał dwa razy pokonać Aigora na PROMO, żeby wydłubać tą wygraną. No, ale jednak stało się to, czego dokładnie się spodziewałem. Dobrze, że mam postać jaką mam, bo założyłem ją dwa miesiące temu(!) i musiałem się powozić sam po tym Colosseum. Patrząc na opinie użytkowników, to nawet mi to wyszło. Teraz przed Jayem złote czasy, zobaczycie.

Tag Team Match, no tutaj mamy te niewiadome, więc wszystko zależy od tego kogo se tam ten Turn załatwi, co z tymi towarzyszami. Nie ma co strzelać w ciemno, bo decyzje bookerskie są po to, żeby zaskakiwać xD Nie grzeją mnie oni, więc wielkich nazwisk się tu nie spodziewam. Cóż...może dostanę kijem w oko?

Main Event. Nie ma Riddle'a, nie ma Blaze'a, nie ma Zamory, nie ma Uszczelki, nie ma Cavazosa, paru innych jeszcze brakuje. Myślę, że tutaj będzie całkiem duże nazwisko. Albo i nazwiska.

Wes Wallace i Angry Chair. Jose Lopez po zdobyciu mistrzostwa? Jego syn? Kenneth Riddle? Ben Zamora? Ktoś musi być gościem, nie? Stawiam chyba jednak na Lopeza. Bo wątpię żebyśmy czekali z nim do Elysium.

Nowy GM - chłopie, widziałeś co było z RVD, więc wiesz co masz robić i czego NIE robić. Czekam na ogłoszenie w sprawie pasa GLOBAL. LUBIĘ ŚWIECIDEŁKA. 

Nowy i młody zawodnik to na pewno Dolnick, bo wiadomo, że on tak sobie nie odejdzie.

Ben Zamora sobie pogada. Czekam na to, bo chcę zobaczyć go w jakiejś dłuższej wypowiedzi, bo po prostu ciekawi mnie w jaki sposób Jakub do tego podejdzie.

No słabo wygląda większość tych pojedynków, będą squashe albo jakieś walki bez emocji. Ja wiem, że nie da się co tydzień pompować tygodniówek, ale naprawdę jest na tym Colosseum paru ludzi, którzy robi różnice i można to po prostu lepiej użytkować. Zapowiedź na pewno sporo pomogła, więc dobrze, że była reakcja. Myślę, że następne COLO będzie dużo lepsze pod względem karty. A tutaj liczę na dobrą jakość słowa pisanego i ciekawe rzeczy w Main Evencie.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.09.2026, 09:52 przez The Game.
Odpowiedz
Cytuj
12.09.2026, 13:16
#9
Martin vs. Otunga: Kutanga ma za sobą prawdopodobnie jeden z najważniejszych momentów swojej dotychczasowej kariery, Martin miał wolne na Heatwave, ale przed galą odniósł zwycięstwo nad Dowsonem w Buried Alive i teraz cały jego gimmick opiera się na tym, że jest kimś, kto tworzy i decyduje o losie innych. No to jest fajny kontrast bo Otunga prawnik, jakieś fakty, dowody, wygrywanie spraw a z drugiej strony Martin - filozofia, kontrola, manipulacja. Poza właścicielem to ta postać ma dla mnie dużo wspólnego z cweLopezem. Tak naprawdę to żaden z nich nie potrzebuje zwycięstwa tylko po to, żeby zostać przedstawionym jako poważny zawodnik. Po Heatwave na pewno wątek Kutangi może być ciekawy, bo wygrał najważniejszą sprawę w swojej karierze, więc teraz można zobaczyć, czy rzeczywiście zaczyna się dla niego większy rozdział. Martin z kolei jest bardzo dobrym przeciwnikiem do sprawdzenia, czy Otunga potrafi poradzić sobie z kimś, kogo nie da się tak łatwo rozłożyć na czynniki pierwsze.

Thor vs. Pawlak: Bardzo śmieszna ta parodia Brutala kurwa xdd. To jest ten Brutal SDWowy, więc rozumiem że to nie to samo co oryginał xDD Tylko czy w zasadzie Pawlak nie jest oryginalnym Brutalem? Nie wiem. A tak na poważnie. Thor ma już swoją konkretną prezentację, cała ta otoczka wojownika, wikinga i tak dalej zrobiła ostatnio robotę. Coś tam Harisowa jojcała na czacie, że nie podoba jej się segment. Pozwól ocenić innym, a potem płacz, że są negatywne komentarze jak coś xdd. My nie płaczemy przed segiem na LPW. Płaczemy po negatywnych opiniach po segu. 

Fenrir vs. Steele: Okej, to może być jeden z pierwszych punktów zwrotnych dla Fenrira. Steele ma już konkretny program od dłuższego czasu, problem z Escobarem i tak dalej po Heatwave, więc żaden z niego przypadkowy koleś do jobberki, na razie. Z kolei Fenrir ma dla mnie potencjał na zawodnika, którego można stopniowo budować naprawdę wysoko, bardzo wysoko. Tutaj ważne będzie rozegranie wyniku bardziej niż sam wynik imo. Jeżeli Fenrir ma iść w górę, zwycięstwo nad Steele'em może być bardzo dobrym krokiem. Nie pokonuje anonimowego debiutanta, tylko zawodnika, który miał już styczność z czołówką (choćby walka z Blazem jak jeszcze był mistrzem, to wystarczy). Jeżeli natomiast Steele ma być odbudowywany po wcześniejszych wydarzeniach, wtedy jego zwycięstwo również ma sens. Niezależnie od wyniku - sens będzie. Natomiast jeśli chodzi o rozwiązanie tego wyniku - tu już może być bardziej interesująco.

Sakazaki vs. DiMateo: Finał panie i panowie! W sumie to można było to panom dać do Main Eventu skoro finiszujemy serię. Nie rzucono finału na PPV, zostawiono go na dzisiejsze Colosseum i na początku nie byłem za bardzo tego fanem, wychodziłem z założenia że warto dać im finał stricte na Heatwave. Ale w sumie chyba dobrze że to się dzisiaj wydarza. Jay ma już przewagę psychologiczną po ostatnim zwycięstwie. Sakazakowa ma natomiast argument, że została pokonana przez kontrę, a nie dlatego, że Jay ją zdeklasował. W zasadzie o tej serii już tyle zostało napisane przy poprzednich okazjach, że nie mam nic innego do dodania oprócz jednego - kończmy już to, bo Aigorowej to ja tu już długo nie widziałem i nie ma to chyba już sensu dalej ciągnąć. Za to Gejmowata ostatnio wylewa siódme poty (i nie tylko poty) z siebie, więc dajmy mu coś poważniejszego.

Borges vs. Petarda: Lubiłem Petardę w SDW, nawet mi siedział, szkoda że tutaj zostanie pewnie rzucony na pożarcie. Trochę niewiadoma dla postronnego widza LPW, dla mnie zresztą też. Borges to nowa postać Slayerowej - Petarda była postać Ryszardowej. Nie sądzę, żeby z Petardy robiono tu coś poważniejszego więc pewnie będzie jakiś segmencik przed wygraną walką Borgesa jakiś prezentujący postać. I dobrze, czekam.

Turn & ??? vs. Pieski Walkera: Spoko, że nie zrobiono od razu Turn vs. Walker tylko troszkę z tym poczekamy. Na Heatwave Walker zrobił dokładnie to co powinien zrobić heel tego typu, nie będę tego teraz streszczał, jak ktoś nie pamięta to niech sobie odpali Heatwave w LPW Network. Teraz Turn musi znaleźć towarzysza. Może być oczywisty, może być nieoczywisty xD, jakby Michałowa Ameryki nie odkryłaś. Walker będzie przy narożniku i dobrze, bo to był bookerski obowiązek. Nie jako ktoś, kto koniecznie musi się wtrącić, tylko jako człowiek siedzący gdzieś z boku, komentujący, śmiejący się, prowokujący Turna. On powinien mieć poczucie, że cały czas kontroluje sytuację. I niech się Turnowata czuje obserwowana.

ME: I co ja mam wam tu qrwa napisać? xD Po Heatwave to tutaj nawet CKU Prycel z Shannonem Colem z NWE może zawalczyć (pozdro dla kumatych). 

Angry Chairs z Wallacem może naprawdę siąść. Zwłaszcza że Heatwave już zbudował Wesowi ogromny status. Houston go kocha, śpiewa z nim „Angry Chair”, Wes wrócił jako legenda, a potem przedstawił syna sqrwysyna. Jeżeli „Angry Chairs” ma być jednorazowym programem, to wręcz powinien mieć charakter czegoś specjalnego. Nie zwykły talk show. I najważniejsze: niech to dla odmiany troszkę pokręci się wokół Wesa, czy Jamesa - obojętne - niech to nie będzie z jakimś gościem który weźmie i połknie cały segment kosztem gospodarza, proszę. Mimo wszystko Wes powinien mieć poczucie, że przez lata widział już wszystko i teraz zaprasza ludzi, którzy mają coś do powiedzenia. 

Ja chyba jestem bardziej ciekaw segmentów na tej gali niż samych walk i ich rozstrzygnięć. Fajnie, że młody Ted chyba nie wspominał za bardzo o swoim ojcu, za dużo kurwa tych ojców w LPW się namnożyło w tych storyline'ach. Więc nie mamy Teda jako syna bogatego ojca, tylko jako biznesmena, który uważa, że RVD zbudował Colosseum, ale nie potrafił w pełni wykorzystać jego potencjału, zresztą pisałem to chyba przy okazji Fali Cieplarnianej. I teraz dostał władzę, wprowadził pas Global - właśnie, może coś z pasem Global będzie w ME? Ta gala będzie tak naprawdę pierwszym testem dla nowego GMa. Zdecydowanie chciałbym dostać więcej konkretów dotyczących Global Championship, ale niekoniecznie od razu pełną odpowiedź, kto walczy i kiedy. Lepiej by było jakby Ted odsłonił po prostu kolejny fragment jakiegoś tam planu na ten pas.

Paweł Brożek xDDDD Numer 23. W ogóle śmieszna sytuacja bo ten Meseguer co teraz do Wisełki przylazł to dostał numer po Brożku. Janusze się troszkę oburzyli, ale szczerze? Wywalone. Ale na tej gali już występuje młody i perspektywistyczny talent. Walczy z Thorem.

Po Main Evencie (zależy też jakim ale czuję że ugotujecie) to chyba Zamora będzie takim największym punktem tej gali (dosłownie i niedosłownie). Zamora na Heatwave zrobił coś naprawdę znaczącego. Wszedł do Hell in a Cell, przeciął łańcuch, zaatakował Riddle'a, a następnie doprowadził do tego, że Ryback pośrednio uczestniczył w zwycięstwie Riddle'a. A potem tak. Jak w tym słynnym wywiadzie - Wszyscy są wkurwieni, prezes jest wkurwiony, my jesteśmy wkurwieni, kibice sa wkurwieni. - Tak samo i tu. Riddle jest wkurwiony, Ryback jest wkurwiony, DiBiase pewnie też będzie wkurwiony. A Zamora zrobił se to na co se miał ochotę i co nam zrobisz panie Ferdku? Jeżeli wyjdzie i zacznie gadać jak standardowy heel o tym, jaki jest zajebisty, to zmarnujecie ten impet który zrobiliście na Fali Cieplarnianej. Jeżeli natomiast wyjaśni, dlaczego to zrobił i czego właściwie chciał osiągnąć, wtedy może otworzyć to naprawdę wiele możliwości. I jak jestem fanem przeciągania pewnych wyjaśnień - tak tutaj bym nie szedł w tę stronę. Za mocne to było, żeby przedłużać. 

A dodam na koniec taki Honorable Mention - ja wiem że w ME może wydarzyć się wszystko, ale ciesze się że w karcie nie ma Lopeza. Karnawałowej pewnie już tętno wyskoczyło, ale już uspokajam. To może być celowo bardzo dobre. Po ogromnym zwycięstwie na Heatwave nie musicie od razu wrzucać nowego majstra do walki na pierwszej tygodniówce. Możecie pozwolić, żeby jego zwycięstwo pracowało na siebie przez cały odcinek, a jego obecność ograniczyć do krótkiego segmentu, jeśli w ogóle. Dajcie mu wolne chłopowi bo się narobił przed PPV.

[Obrazek: wrestlers-on-the-road.jpg]
Odpowiedz
Cytuj
Michał
Zawodowiec
12.09.2026, 13:16 #9
Martin vs. Otunga: Kutanga ma za sobą prawdopodobnie jeden z najważniejszych momentów swojej dotychczasowej kariery, Martin miał wolne na Heatwave, ale przed galą odniósł zwycięstwo nad Dowsonem w Buried Alive i teraz cały jego gimmick opiera się na tym, że jest kimś, kto tworzy i decyduje o losie innych. No to jest fajny kontrast bo Otunga prawnik, jakieś fakty, dowody, wygrywanie spraw a z drugiej strony Martin - filozofia, kontrola, manipulacja. Poza właścicielem to ta postać ma dla mnie dużo wspólnego z cweLopezem. Tak naprawdę to żaden z nich nie potrzebuje zwycięstwa tylko po to, żeby zostać przedstawionym jako poważny zawodnik. Po Heatwave na pewno wątek Kutangi może być ciekawy, bo wygrał najważniejszą sprawę w swojej karierze, więc teraz można zobaczyć, czy rzeczywiście zaczyna się dla niego większy rozdział. Martin z kolei jest bardzo dobrym przeciwnikiem do sprawdzenia, czy Otunga potrafi poradzić sobie z kimś, kogo nie da się tak łatwo rozłożyć na czynniki pierwsze.

Thor vs. Pawlak: Bardzo śmieszna ta parodia Brutala kurwa xdd. To jest ten Brutal SDWowy, więc rozumiem że to nie to samo co oryginał xDD Tylko czy w zasadzie Pawlak nie jest oryginalnym Brutalem? Nie wiem. A tak na poważnie. Thor ma już swoją konkretną prezentację, cała ta otoczka wojownika, wikinga i tak dalej zrobiła ostatnio robotę. Coś tam Harisowa jojcała na czacie, że nie podoba jej się segment. Pozwól ocenić innym, a potem płacz, że są negatywne komentarze jak coś xdd. My nie płaczemy przed segiem na LPW. Płaczemy po negatywnych opiniach po segu. 

Fenrir vs. Steele: Okej, to może być jeden z pierwszych punktów zwrotnych dla Fenrira. Steele ma już konkretny program od dłuższego czasu, problem z Escobarem i tak dalej po Heatwave, więc żaden z niego przypadkowy koleś do jobberki, na razie. Z kolei Fenrir ma dla mnie potencjał na zawodnika, którego można stopniowo budować naprawdę wysoko, bardzo wysoko. Tutaj ważne będzie rozegranie wyniku bardziej niż sam wynik imo. Jeżeli Fenrir ma iść w górę, zwycięstwo nad Steele'em może być bardzo dobrym krokiem. Nie pokonuje anonimowego debiutanta, tylko zawodnika, który miał już styczność z czołówką (choćby walka z Blazem jak jeszcze był mistrzem, to wystarczy). Jeżeli natomiast Steele ma być odbudowywany po wcześniejszych wydarzeniach, wtedy jego zwycięstwo również ma sens. Niezależnie od wyniku - sens będzie. Natomiast jeśli chodzi o rozwiązanie tego wyniku - tu już może być bardziej interesująco.

Sakazaki vs. DiMateo: Finał panie i panowie! W sumie to można było to panom dać do Main Eventu skoro finiszujemy serię. Nie rzucono finału na PPV, zostawiono go na dzisiejsze Colosseum i na początku nie byłem za bardzo tego fanem, wychodziłem z założenia że warto dać im finał stricte na Heatwave. Ale w sumie chyba dobrze że to się dzisiaj wydarza. Jay ma już przewagę psychologiczną po ostatnim zwycięstwie. Sakazakowa ma natomiast argument, że została pokonana przez kontrę, a nie dlatego, że Jay ją zdeklasował. W zasadzie o tej serii już tyle zostało napisane przy poprzednich okazjach, że nie mam nic innego do dodania oprócz jednego - kończmy już to, bo Aigorowej to ja tu już długo nie widziałem i nie ma to chyba już sensu dalej ciągnąć. Za to Gejmowata ostatnio wylewa siódme poty (i nie tylko poty) z siebie, więc dajmy mu coś poważniejszego.

Borges vs. Petarda: Lubiłem Petardę w SDW, nawet mi siedział, szkoda że tutaj zostanie pewnie rzucony na pożarcie. Trochę niewiadoma dla postronnego widza LPW, dla mnie zresztą też. Borges to nowa postać Slayerowej - Petarda była postać Ryszardowej. Nie sądzę, żeby z Petardy robiono tu coś poważniejszego więc pewnie będzie jakiś segmencik przed wygraną walką Borgesa jakiś prezentujący postać. I dobrze, czekam.

Turn & ??? vs. Pieski Walkera: Spoko, że nie zrobiono od razu Turn vs. Walker tylko troszkę z tym poczekamy. Na Heatwave Walker zrobił dokładnie to co powinien zrobić heel tego typu, nie będę tego teraz streszczał, jak ktoś nie pamięta to niech sobie odpali Heatwave w LPW Network. Teraz Turn musi znaleźć towarzysza. Może być oczywisty, może być nieoczywisty xD, jakby Michałowa Ameryki nie odkryłaś. Walker będzie przy narożniku i dobrze, bo to był bookerski obowiązek. Nie jako ktoś, kto koniecznie musi się wtrącić, tylko jako człowiek siedzący gdzieś z boku, komentujący, śmiejący się, prowokujący Turna. On powinien mieć poczucie, że cały czas kontroluje sytuację. I niech się Turnowata czuje obserwowana.

ME: I co ja mam wam tu qrwa napisać? xD Po Heatwave to tutaj nawet CKU Prycel z Shannonem Colem z NWE może zawalczyć (pozdro dla kumatych). 

Angry Chairs z Wallacem może naprawdę siąść. Zwłaszcza że Heatwave już zbudował Wesowi ogromny status. Houston go kocha, śpiewa z nim „Angry Chair”, Wes wrócił jako legenda, a potem przedstawił syna sqrwysyna. Jeżeli „Angry Chairs” ma być jednorazowym programem, to wręcz powinien mieć charakter czegoś specjalnego. Nie zwykły talk show. I najważniejsze: niech to dla odmiany troszkę pokręci się wokół Wesa, czy Jamesa - obojętne - niech to nie będzie z jakimś gościem który weźmie i połknie cały segment kosztem gospodarza, proszę. Mimo wszystko Wes powinien mieć poczucie, że przez lata widział już wszystko i teraz zaprasza ludzi, którzy mają coś do powiedzenia. 

Ja chyba jestem bardziej ciekaw segmentów na tej gali niż samych walk i ich rozstrzygnięć. Fajnie, że młody Ted chyba nie wspominał za bardzo o swoim ojcu, za dużo kurwa tych ojców w LPW się namnożyło w tych storyline'ach. Więc nie mamy Teda jako syna bogatego ojca, tylko jako biznesmena, który uważa, że RVD zbudował Colosseum, ale nie potrafił w pełni wykorzystać jego potencjału, zresztą pisałem to chyba przy okazji Fali Cieplarnianej. I teraz dostał władzę, wprowadził pas Global - właśnie, może coś z pasem Global będzie w ME? Ta gala będzie tak naprawdę pierwszym testem dla nowego GMa. Zdecydowanie chciałbym dostać więcej konkretów dotyczących Global Championship, ale niekoniecznie od razu pełną odpowiedź, kto walczy i kiedy. Lepiej by było jakby Ted odsłonił po prostu kolejny fragment jakiegoś tam planu na ten pas.

Paweł Brożek xDDDD Numer 23. W ogóle śmieszna sytuacja bo ten Meseguer co teraz do Wisełki przylazł to dostał numer po Brożku. Janusze się troszkę oburzyli, ale szczerze? Wywalone. Ale na tej gali już występuje młody i perspektywistyczny talent. Walczy z Thorem.

Po Main Evencie (zależy też jakim ale czuję że ugotujecie) to chyba Zamora będzie takim największym punktem tej gali (dosłownie i niedosłownie). Zamora na Heatwave zrobił coś naprawdę znaczącego. Wszedł do Hell in a Cell, przeciął łańcuch, zaatakował Riddle'a, a następnie doprowadził do tego, że Ryback pośrednio uczestniczył w zwycięstwie Riddle'a. A potem tak. Jak w tym słynnym wywiadzie - Wszyscy są wkurwieni, prezes jest wkurwiony, my jesteśmy wkurwieni, kibice sa wkurwieni. - Tak samo i tu. Riddle jest wkurwiony, Ryback jest wkurwiony, DiBiase pewnie też będzie wkurwiony. A Zamora zrobił se to na co se miał ochotę i co nam zrobisz panie Ferdku? Jeżeli wyjdzie i zacznie gadać jak standardowy heel o tym, jaki jest zajebisty, to zmarnujecie ten impet który zrobiliście na Fali Cieplarnianej. Jeżeli natomiast wyjaśni, dlaczego to zrobił i czego właściwie chciał osiągnąć, wtedy może otworzyć to naprawdę wiele możliwości. I jak jestem fanem przeciągania pewnych wyjaśnień - tak tutaj bym nie szedł w tę stronę. Za mocne to było, żeby przedłużać. 

A dodam na koniec taki Honorable Mention - ja wiem że w ME może wydarzyć się wszystko, ale ciesze się że w karcie nie ma Lopeza. Karnawałowej pewnie już tętno wyskoczyło, ale już uspokajam. To może być celowo bardzo dobre. Po ogromnym zwycięstwie na Heatwave nie musicie od razu wrzucać nowego majstra do walki na pierwszej tygodniówce. Możecie pozwolić, żeby jego zwycięstwo pracowało na siebie przez cały odcinek, a jego obecność ograniczyć do krótkiego segmentu, jeśli w ogóle. Dajcie mu wolne chłopowi bo się narobił przed PPV.

[Obrazek: wrestlers-on-the-road.jpg]
Odpowiedz
Cytuj
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości