INFORMACJE O GRACZU:
Nick gracza: Ryse
Kontakt: PW
INFORMACJE O ZAWODNIKU:
![[Obrazek: SFBkZty.png]](https://i.imgur.com/SFBkZty.png)
Imię i nazwisko: Zygmunt Szewczyk.
Ringname: Zygmunt Butla.
Pseudonimy: The King of Empty Bottles, The Baroom Warlord, The Last Sip, The Drunk and Dangerous.
Gimmick:
Im gorzej wygląda, tym lepiej walczy - Zygmunt Butla to alkoholik z krwi i kości, absolutny i najbardziej kompletny pijak ze wszystkich. Legenda głosi, że jego organizm toleruje 2x więcej alkoholu, niż ten u przeciętnego człowieka. Zasłynął on z swych niecodziennych cytatów i motto, czemu? Bo zazwyczaj, gdy je mówił, to był pijany. Jednak tylko jeden bierze sobie głęboko do serca: "Nie walczę, by wygrywać... walczę, żeby było mnie stać na kolejne piwo". To jest jego nie zastąpiony tok myślenia. Sam uważa, że problem z alkoholem ma tylko wtedy, gdy go rozlewa. Wchodząc do ringu jest już minimum po jednym, jednak jego standard to trzy piwa: Pierwsze, no bo jak to wejść i się bić na trzeźwo, Drugie na rozgrzewkę - jeśli czuje, że jest mu potrzebna - a trzecie pije przy okazji wchodzenia do ringu, następnie rozwalając sobie pustą butelkę na swej jakże twardej, albo bardziej "mocnej" głowie. Jego styl walki jest bardzo uliczny, zwykły brawl, którego nauczył się za swojego pijackiego życia, a ma aż 30 lat doświadczenia. Wrestling to dla niego odskocznia od ciągłego picia, którą stosuje tylko dlatego, że mu za to płacą, wówczas może pić jeszcze więcej.
Charakter: Tweener - Zdecydowanie nie zachowuje się jak face, jednak jest lubiany przez publiczność.
Theme song: Butla Theme Song
ATRYBUTY FIZYCZNE:
Wzrost: 180 cm.
Waga: 115 Kg.
MOVESET:
Finishers:
Ostatnia Butelka[Rolling Elbow + Headbutt Combo],
Butla na łeb (Bottle Shot - Tylko w walkach NO DQ),
Do Dna[Running Powerslam],
Zbity Pysk [Short-Arm Lariat],
Signature Moves
Mocna głowa (Headbutt)
Butelkowy łokieć (Rolling elbow)
Bydgoszcz City (Suplex city)
Pusta Skrzynka (Running Senton)
Ciężki Poranek (Sidewalk Slam)
NORMAL MOVES:
Kac Morderca (Corner Splash),Uranage Slam, Biel Throw, Gutwrench Suplex, Spinebuster, Forearm Smash, European Uppercut, Backhand Chop, Closed Fist Punch, Elbow Smash, Knee Lift, Big Boot, Low Kick, Multiple Stomps, Body Slam, Scoop Slam, Snap Suplex, Vertical Suplex, Back Suplex, German Suplex, Belly-to-Belly Suplex, Fallaway Slam, Backbreaker, Samoan Drop, Hip Toss, Elbow Drop, Leg Drop, Seated Senton, Running Body Block, Eye Rake, Rope Choke, Foot Choke, Hair Pull Mat Slam, Face Wash, Shoulder Thrusts in Corner
BIOGRAFIA:
Wychowywany w Bydgoszczy, w dość problematycznej i biednej rodzinie, Zygmunt ma za sobą niezbyt przyjemne dzieciństwo. Ciągłe kłótnie rodziców, pijactwo zarówno jednego jak i drugiego, a także wyrzucanie tego wszystkiego na jego biedne ciało. Tak, doświadczał on przemocy domowej. Chociaż chodził do szkoły i miał zapewnioną edukację, nie radził sobie w niej dobrze, miał problemy ze skupieniem, nie gadał z rówieśnikami - był po prostu nikim. A nikt nawet nie zainteresował się jego życiem prywatnym. Poszedł do szkoły średniej, do tak zwanej zawodówki - najgorszej w rejonie. Chciał zostać budowlańcem, jednak na praktykach wyszło szydło z worka - pojawiły się znowu problemy ze skupieniem, ale także brak jakichkolwiek umiejętności praktycznych oraz słabe ciało. Nie poradził sobie i ostatecznie nie otrzymał zawodu.
Jego rodzice, jak można się spodziewać, nie byli z tego zadowoleni i... stwierdzili, że pozbędą się problemu. Wywalili go z domu na zbity pysk, miał wtedy równo skończone 18 lat. Dostał od nich chociaż parę "groszy", by może sobie jakoś poradził. Co zrobił? Zaczał pić. Kupował sobie zazwyczaj jedną bułkę dziennie, a takto... po prostu pił. Miał brudne, rozwalone ubrania, niektóre powybierane ze śmietników. Buty ukradł jakiśemu starszemu przechodniowi, przewracając go a następnie szybko uciekając. Minęło może z 20 dni, gdy pieniądze zaczęły mu się kończyć... wiedział, że będzie musiał coś z tym zrobić. Zanim mógł coś wymyślić, tego samego dnia zaczepił go pewien inny pijak. Nie mówił mu nic, był starszy, bardzo zmarnowany i... wyskoczył do Zygmunta z pięściami. Wdali się w bójkę, na wskutek której ten drugi skończył bez zęba, a Zygmunt mocno krwawił z ust. Pytał się go, czy mu coś się w głowie nie poprzewracało, jednak odpowiedź, jaką usłyszał, zmieniła jego życie już na zawsze.
Losowy Pijak okazał się być ex-wrestlerem, który popadł w alkoholizm już po zakończeniu swojej niestety niezbyt udanej kariery. Przedstawił mu swoją historię, a następnie polecił mu próbę zapisania się do jednej z lokalnych federacji. To wtedy rozpoczęła się historia Zygmunta Butli - Mistrza pustych butelek. Od razu zyskał on wielkie poparcie zarówno publiczności, jak i federacji, a jemu samemu wszystko się podobało - mógł się "pobić" i zyskiwać za to pieniądze, dzięki czemu było go stać na piwo i jedzenie. Chociaż początkowo mało w tym wszystkim było typowego wrestlingu, to z czasem nabrał on doświadczenia - mieszając uliczny brawl z tym, czym na prawdę jest wrestling. To przyniosło mu wiele sukcesów, a zarobki go bardzo zadowalały. Kierował się jednym, głównym motto: "Nie walczę, by wygrywać... walczę, żeby było mnie stać na kolejne piwo".
Po jakimś czasie zainteresowała się nim amerykańska federacja - Legion Pro Wrestling, oferując mu bardzo obiecający kontrakt, który bez zastanowienia przyjął, rozpoczynając kolejny rozdział w swym pijackim życiu i równie nie trzeźwej karierze.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.07.2026, 13:51 przez
Ryse.