Legion Pro Wrestling
Legion Pro Wrestling E-Fed Karty LPW: Heatwave - Toyota Center, Houston,Texas - 06.09.2026

LPW: Heatwave - Toyota Center, Houston,Texas - 06.09.2026

LPW: Heatwave - Toyota Center, Houston,Texas - 06.09.2026

303
18.08.2026, 14:19
#1
[Obrazek: qX5RjMj.png]

06.09.2026
Toyota Center — Houston, Texas
Elton John – Saturday Night’s Alright for Fighting

Oficjalny plakat

[Obrazek: FN76w8v.png]

KARTA WALK
━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━

PRE-SHOW

BEST OF 5 SERIES #4 — SINGLES MATCH

[Obrazek: pesUMW6.png]

Shio Sakazaki VS Jay DiMateo

◆ ◆ ◆

GŁÓWNA KARTA

HELL IN A CELL MATCH

[Obrazek: ktJ0VtJ.png]

Kenneth Riddle VS Ryback

◆ ◆ ◆

SINGLES MATCH

[Obrazek: LOgKlQW.png]

Derrick Mantel VS El Garra De Gato

◆ ◆ ◆

TAG TEAM MATCH

[Obrazek: qValyvX.png]

The Outfit (Enzo Sacrale & Vincenzo Vizzini) VS Edgar Dickinson & Mike F'N Brutal

◆ ◆ ◆

SINGLES MATCH FOR LPW VALOR CHAMPIONSHIP

[Obrazek: z9hosU7.png]

Jorge Cavazos © VS Zbyszek Uszczelka *

◆ ◆ ◆

LOSER LEAVES LPW — SINGLES MATCH

[Obrazek: TlVobep.png]

David Otunga VS Allan Hill

◆ ◆ ◆

SINGLES MATCH FOR LPW ETERNAL CHAMPIONSHIP

[Obrazek: XduS7tE.png]

Derek Halloway © VS Tony Leone

◆ ◆ ◆

MAIN EVENT

FALLS COUNT ANYWHERE MATCH FOR LPW WORLD CHAMPIONSHIP

[Obrazek: bxsLEjx.png]

Axel Blaze © VS Jose Lopez *

━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━

Limit słów na proma do walk oznaczonych gwiazdką wynosi.
LPW Valor Championship - 900 słów
LPW World Championship - 1300 słów

Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.10.2026, 17:41 przez Panter.

[Obrazek: lI0WsTu.png]
Rob McŁowicz

Streak: 2-0-3
Last Match: Lord Sebastien def. Rob McŁowicz
Achievements:
Kucharz jakiegoś Francuza

[Obrazek: cEjDAaW.png]
Silas Crowe

Streak: 3-0-0
Last Match: Silas Crowe def. Rob McŁowicz
Achievements:
Odpowiedz
Cytuj
Ryse
Head Admin
18.08.2026, 14:19 #1
[Obrazek: qX5RjMj.png]

06.09.2026
Toyota Center — Houston, Texas
Elton John – Saturday Night’s Alright for Fighting

Oficjalny plakat

[Obrazek: FN76w8v.png]

KARTA WALK
━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━

PRE-SHOW

BEST OF 5 SERIES #4 — SINGLES MATCH

[Obrazek: pesUMW6.png]

Shio Sakazaki VS Jay DiMateo

◆ ◆ ◆

GŁÓWNA KARTA

HELL IN A CELL MATCH

[Obrazek: ktJ0VtJ.png]

Kenneth Riddle VS Ryback

◆ ◆ ◆

SINGLES MATCH

[Obrazek: LOgKlQW.png]

Derrick Mantel VS El Garra De Gato

◆ ◆ ◆

TAG TEAM MATCH

[Obrazek: qValyvX.png]

The Outfit (Enzo Sacrale & Vincenzo Vizzini) VS Edgar Dickinson & Mike F'N Brutal

◆ ◆ ◆

SINGLES MATCH FOR LPW VALOR CHAMPIONSHIP

[Obrazek: z9hosU7.png]

Jorge Cavazos © VS Zbyszek Uszczelka *

◆ ◆ ◆

LOSER LEAVES LPW — SINGLES MATCH

[Obrazek: TlVobep.png]

David Otunga VS Allan Hill

◆ ◆ ◆

SINGLES MATCH FOR LPW ETERNAL CHAMPIONSHIP

[Obrazek: XduS7tE.png]

Derek Halloway © VS Tony Leone

◆ ◆ ◆

MAIN EVENT

FALLS COUNT ANYWHERE MATCH FOR LPW WORLD CHAMPIONSHIP

[Obrazek: bxsLEjx.png]

Axel Blaze © VS Jose Lopez *

━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━

Limit słów na proma do walk oznaczonych gwiazdką wynosi.
LPW Valor Championship - 900 słów
LPW World Championship - 1300 słów

Ten post był ostatnio modyfikowany: 24.10.2026, 17:41 przez Panter.

[Obrazek: lI0WsTu.png]
Rob McŁowicz

Streak: 2-0-3
Last Match: Lord Sebastien def. Rob McŁowicz
Achievements:
Kucharz jakiegoś Francuza

[Obrazek: cEjDAaW.png]
Silas Crowe

Streak: 3-0-0
Last Match: Silas Crowe def. Rob McŁowicz
Achievements:
Odpowiedz
Cytuj
30.08.2026, 15:34
#2
Theme song przyjemny, no daje taki letni vibe w sumie. Pasuje tutaj

Plakat mi bardzo siada, oczywiście dlatego, bo jest na nim moja postać. No po cześci prawda, ale ogólnie kolorystyka i to jaki vibe jest tutaj dobrze wygląda. No i monsterek jako jeden ze sponsorów, klasa. Trochę nadużywam czasem te energole, ale cięzko tego nie robić.

Jorge Cavazos vs Zbyszek Uszczelka - Nie oszukujmy się, biednie wygląda podbudowa tego starcia. Uszczelka to jako totalny underdog tutaj wchodzi, który niby powinien być zmieciony, patrząc na to jak zbudowani są obaj, więc to może być cholernie ciężkie do rozpisania. Arkuszowo, to podejrzewam, że Zbyszek może to ugrać. Feud? Ciężko to feudem nazwać, ale no mieli segment jeden, tam się lepiej Hydraulik pokazał. Starcie mnie totalnie nie grzeje, bo nie zadbano o to zbytnio. Ringowo cudów nie będzie raczej.
Derrick Mantel vs El Garra de Gato - To też nie grzeje, z winy Kociarza. Feud na pewno lepiej poprowadzony od tego wyżej, ale nie oszukujmy się. Derrick MUSI to wygrać. Przepaść arkuszowa jest za duża. A może was podpuszczam i specjalnie tak piszę, żeby na minę was wrzucić? Nie wiem. To też starcie, gdzie nie spodziewam się jakiegoś 5 stara.

The Outfit vs Edgar Dickinson & Mike F'N Brutal - Ich segment z ostatniego Elysium siadł mi niesamowicie. Ogólnie to jest fajnie zbudowane i połączenie Edgara z Brutalem jest dobre, a panowie z The Outfit - cała ich trójka to klasa. Tutaj mogą akurat ciekawe rzeczy się dziać i to już walka, która akurat grzać powinna. Całość ma potencjał, żeby zostać dobrze rozpisana, bo leszcze tu nie walczą.

Derek Halloway vs Tony Leone - Zdecydowanie to lepiej wygląda niż drugi feud o midcardowy pas. Nie piszę tak, bo jestem z Elysium, piszę tak, bo to jest fakt i nikt raczej nie sądzi inaczej. Ich segment ostatnio również bardzo mocny był, ale kurde, no Tony nie przerżnie raczej tego, co nie? To by była spora rysa na jego wizerunku, ale kto powiedział, że ktoś tu nie przeszkodzi? Albo jednak Derek jest tak świetny, że to na luzie wygra? Przekonamy się. Wiele rozwiązań możliwych. Ja to będę pisał, poważnej walki nie pisałem wiele lat, więc nie wiem, czego mam się spodziewać po samym sobie.

Ryback vs Kenneth Riddle - Długa historia, bardzo długa, najdłuższa ze wszystkich. Rzeczy działo się sporo, no tam za grubo momentami było, więc w tej walce to powinno piekło się dziać. Stypulacja na pewno pomoże i może to być coś świetnego. Sam feud był nierówny, no i nie oszukujmy się Riddle wypadał lepiej, więc na logikę to powinien wygrać, bo na to zasługuje, ale co wtedy z Rybackiem? Takiej obsesji dostanie, że za 30 lat w domu starców go dojedzie chyba.

Axel Blaze vs Jose Lopez - To może być tak świetna walka, naprawdę, ja mam oczekiwania ogromne, bo tutaj historia raczej dowiozła. Jej przebieg był różny, ale od początku zaplanowany. Dużo psychologii, więc w samej ich batalii też się tego spodziewać powinniśmy. Falls Count Anywhere Match to też jest, jeszcze niezaktualizowany, więc no potencjał ogromny. PZ dodaje smaczku, bo obaj musimy spiąć dupska i nie jest to fake PZ, tylko no serio musimy przypierdzielić posta, oj to będzie ciężka przeprawa dla mnie. Z feudu na pewno jestem zadowolony, byli stworzeni dla siebie, żeby do tej walki doszło i słuszny Main Event podbudowany świetnie.

Raczej to będzie lepsze PPV niż poprzednie. Łatwiej jest po prostu, tam turniej do wyjaśnienia, feudy nie były tak zbudowane.  Ciekawe, jakie segmenty zobaczymy, o ile będą.


EDIT:

Shio Sakazaki vs Jay DiMateo - Dostali miejsce w pre-show. No cóż, wygrana DiMateo będzie grana, który nie powinien w ogóle przegrywać teraz 2-1, ale no jest jak jest. Emocji tutaj zero, więc pre-show odpowiednie miejsce. Kiepski moment na BO5 został wybrany, jak Aigor miał urlop, a DiMateo musiał sam to jakoś dalej kręcić.

Allan Hill vs David Otunga - Kolejna walka bez jakichkolwiek emocji. Nie sądzę, by Hill miał tu szansę, zapewne to będzie jego koniec. Jeden z gorszych feudów ever. Mam na myśli Hill - RVD. Otunga to jeszcze trzymał sensowny poziom.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.08.2026, 12:18 przez Carnival.

[Obrazek: bIo9o.gif]
Jose Lopez
8/0/1
1x LPW World Champion
Nathan Martin
5/0/2
Odpowiedz
Cytuj
Carnival
World Champion
30.08.2026, 15:34 #2
Theme song przyjemny, no daje taki letni vibe w sumie. Pasuje tutaj

Plakat mi bardzo siada, oczywiście dlatego, bo jest na nim moja postać. No po cześci prawda, ale ogólnie kolorystyka i to jaki vibe jest tutaj dobrze wygląda. No i monsterek jako jeden ze sponsorów, klasa. Trochę nadużywam czasem te energole, ale cięzko tego nie robić.

Jorge Cavazos vs Zbyszek Uszczelka - Nie oszukujmy się, biednie wygląda podbudowa tego starcia. Uszczelka to jako totalny underdog tutaj wchodzi, który niby powinien być zmieciony, patrząc na to jak zbudowani są obaj, więc to może być cholernie ciężkie do rozpisania. Arkuszowo, to podejrzewam, że Zbyszek może to ugrać. Feud? Ciężko to feudem nazwać, ale no mieli segment jeden, tam się lepiej Hydraulik pokazał. Starcie mnie totalnie nie grzeje, bo nie zadbano o to zbytnio. Ringowo cudów nie będzie raczej.
Derrick Mantel vs El Garra de Gato - To też nie grzeje, z winy Kociarza. Feud na pewno lepiej poprowadzony od tego wyżej, ale nie oszukujmy się. Derrick MUSI to wygrać. Przepaść arkuszowa jest za duża. A może was podpuszczam i specjalnie tak piszę, żeby na minę was wrzucić? Nie wiem. To też starcie, gdzie nie spodziewam się jakiegoś 5 stara.

The Outfit vs Edgar Dickinson & Mike F'N Brutal - Ich segment z ostatniego Elysium siadł mi niesamowicie. Ogólnie to jest fajnie zbudowane i połączenie Edgara z Brutalem jest dobre, a panowie z The Outfit - cała ich trójka to klasa. Tutaj mogą akurat ciekawe rzeczy się dziać i to już walka, która akurat grzać powinna. Całość ma potencjał, żeby zostać dobrze rozpisana, bo leszcze tu nie walczą.

Derek Halloway vs Tony Leone - Zdecydowanie to lepiej wygląda niż drugi feud o midcardowy pas. Nie piszę tak, bo jestem z Elysium, piszę tak, bo to jest fakt i nikt raczej nie sądzi inaczej. Ich segment ostatnio również bardzo mocny był, ale kurde, no Tony nie przerżnie raczej tego, co nie? To by była spora rysa na jego wizerunku, ale kto powiedział, że ktoś tu nie przeszkodzi? Albo jednak Derek jest tak świetny, że to na luzie wygra? Przekonamy się. Wiele rozwiązań możliwych. Ja to będę pisał, poważnej walki nie pisałem wiele lat, więc nie wiem, czego mam się spodziewać po samym sobie.

Ryback vs Kenneth Riddle - Długa historia, bardzo długa, najdłuższa ze wszystkich. Rzeczy działo się sporo, no tam za grubo momentami było, więc w tej walce to powinno piekło się dziać. Stypulacja na pewno pomoże i może to być coś świetnego. Sam feud był nierówny, no i nie oszukujmy się Riddle wypadał lepiej, więc na logikę to powinien wygrać, bo na to zasługuje, ale co wtedy z Rybackiem? Takiej obsesji dostanie, że za 30 lat w domu starców go dojedzie chyba.

Axel Blaze vs Jose Lopez - To może być tak świetna walka, naprawdę, ja mam oczekiwania ogromne, bo tutaj historia raczej dowiozła. Jej przebieg był różny, ale od początku zaplanowany. Dużo psychologii, więc w samej ich batalii też się tego spodziewać powinniśmy. Falls Count Anywhere Match to też jest, jeszcze niezaktualizowany, więc no potencjał ogromny. PZ dodaje smaczku, bo obaj musimy spiąć dupska i nie jest to fake PZ, tylko no serio musimy przypierdzielić posta, oj to będzie ciężka przeprawa dla mnie. Z feudu na pewno jestem zadowolony, byli stworzeni dla siebie, żeby do tej walki doszło i słuszny Main Event podbudowany świetnie.

Raczej to będzie lepsze PPV niż poprzednie. Łatwiej jest po prostu, tam turniej do wyjaśnienia, feudy nie były tak zbudowane.  Ciekawe, jakie segmenty zobaczymy, o ile będą.


EDIT:

Shio Sakazaki vs Jay DiMateo - Dostali miejsce w pre-show. No cóż, wygrana DiMateo będzie grana, który nie powinien w ogóle przegrywać teraz 2-1, ale no jest jak jest. Emocji tutaj zero, więc pre-show odpowiednie miejsce. Kiepski moment na BO5 został wybrany, jak Aigor miał urlop, a DiMateo musiał sam to jakoś dalej kręcić.

Allan Hill vs David Otunga - Kolejna walka bez jakichkolwiek emocji. Nie sądzę, by Hill miał tu szansę, zapewne to będzie jego koniec. Jeden z gorszych feudów ever. Mam na myśli Hill - RVD. Otunga to jeszcze trzymał sensowny poziom.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.08.2026, 12:18 przez Carnival.

[Obrazek: bIo9o.gif]
Jose Lopez
8/0/1
1x LPW World Champion
Nathan Martin
5/0/2
Odpowiedz
Cytuj
30.08.2026, 19:18
#3
czas na Falę Gorąca. theme song fajnie siada, już sobie wyobrażam jak te wideo karty by wyglądały podczas zapowiedzi starć podczas PPV, klasa. zacznijmy sobie od początku w takim razie:

cavazos vs uszczelka: walka, która musiała być promowana mocno na kolanie, bo półtorej(?) gali to zupełnie za mało. Uszczelka jest osobiście lepiej napisaną postacią, ale raczej Cavazos tutaj powinien wygrać i obronić pas bez większych problemów i historii. odbębniamy tutaj i Zbyszek wraca do swojej zabawy, a Cavazos z nowym pretendentem, tym razem może coś lepiej zbudowanego.

mantel vs koci luczador: program prowadzony dobrze, ale raczej bez emocji i fajerwerków, szczególnie, że Derrick tu raczej zgarnie "W". ciekawe co dla niego po tym programie, bo Mantel może się podobać. a de Gatto kogoś może wypromuje, kto wie.

outfit vs dickinson/brutal: tutaj rozum mówi, że Brutal i Dickinson powinni się odkuć za bolączki ostatnich ataków mafiozów, więc tutaj raczej stawiałbym takie coś. zawsze może być jednak zaskoczenie i jakiś turn jednego na drugim, ale nie ma chyba takich przesłanek. 

halloway vs leone: i tutaj się zastanawiam, bo nie zdejmowałbym pasa z Hallowaya w taki sposób po takim programie, ale może tego właśnie trzeba? może to właśnie Tony Leone będzie tym odświeżeniem, które jest potrzebne? może Derek nie potrzebuje pasa? dużo pytań, mało odpowiedzi. liczę na dobre starcie i może ewentualne przedłużenie.

riddle vs ryback: podobno program długi, podobno historia przepastna, ale i tak to co czytałem mi mocno wystarczy - program niesamowity, bardzo dobrze zbudowany i czas chyba to zakończyć. Riddle z wielką pewnością i nadzieją na ciekawą przyszłość zgarnia zwycięstwo. jakiś pas angle?

blaze vs lopez: no i o kurwości mamy to, zwieńczenie tego programu, który był niesamowity, już drugi taki. ten jednak to zupełnie coś innego, twist, nienawiść, szukanie typa przez całą jedną galę. jeśli nie dojdzie tutaj do zgonu to lekko się zdziwię. czy Lopez zasłużył na pas? był dobrym pretendentem, ale czy byłby dobrym mistrzem? czekam z wypiekami na twarzy i siurem w ręku co tu się wydarzy.

gala spoko podpromowana (poza pierwszą walką może), pojedynki obiecujące. czekam z niecierpliwością.

edit: pre-show - w sumie spoko, czwarta walka panów, mam nadzieję, że Di Mateo wyrówna i piątą też wygra później. a co do Otunga vs Hill.. ja to chyba nie wiedziałem kogo dać w typerze tak czy siak, więc dałem że Otunga wygra, a Hill out, ale może remis być w sumie - choć to by było naciągane. zobaczymy, czekam na odpowiedź.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.08.2026, 20:35 przez Dziadek.

Fenrir (Colosseum): 4/0/1
(ostatnio: pokonał Thora w Holmgang Nordic War Match)
---
"Rocks" Xebec (Elysium): 2/0/1
(ostatnio: wyeliminowany z Battle Royalu przez duo Sacrale/Vizzini)
---
Kontakt na Discordzie pod nickiem: levandowski
Odpowiedz
Cytuj
Dziadek
Zawodowiec
30.08.2026, 19:18 #3
czas na Falę Gorąca. theme song fajnie siada, już sobie wyobrażam jak te wideo karty by wyglądały podczas zapowiedzi starć podczas PPV, klasa. zacznijmy sobie od początku w takim razie:

cavazos vs uszczelka: walka, która musiała być promowana mocno na kolanie, bo półtorej(?) gali to zupełnie za mało. Uszczelka jest osobiście lepiej napisaną postacią, ale raczej Cavazos tutaj powinien wygrać i obronić pas bez większych problemów i historii. odbębniamy tutaj i Zbyszek wraca do swojej zabawy, a Cavazos z nowym pretendentem, tym razem może coś lepiej zbudowanego.

mantel vs koci luczador: program prowadzony dobrze, ale raczej bez emocji i fajerwerków, szczególnie, że Derrick tu raczej zgarnie "W". ciekawe co dla niego po tym programie, bo Mantel może się podobać. a de Gatto kogoś może wypromuje, kto wie.

outfit vs dickinson/brutal: tutaj rozum mówi, że Brutal i Dickinson powinni się odkuć za bolączki ostatnich ataków mafiozów, więc tutaj raczej stawiałbym takie coś. zawsze może być jednak zaskoczenie i jakiś turn jednego na drugim, ale nie ma chyba takich przesłanek. 

halloway vs leone: i tutaj się zastanawiam, bo nie zdejmowałbym pasa z Hallowaya w taki sposób po takim programie, ale może tego właśnie trzeba? może to właśnie Tony Leone będzie tym odświeżeniem, które jest potrzebne? może Derek nie potrzebuje pasa? dużo pytań, mało odpowiedzi. liczę na dobre starcie i może ewentualne przedłużenie.

riddle vs ryback: podobno program długi, podobno historia przepastna, ale i tak to co czytałem mi mocno wystarczy - program niesamowity, bardzo dobrze zbudowany i czas chyba to zakończyć. Riddle z wielką pewnością i nadzieją na ciekawą przyszłość zgarnia zwycięstwo. jakiś pas angle?

blaze vs lopez: no i o kurwości mamy to, zwieńczenie tego programu, który był niesamowity, już drugi taki. ten jednak to zupełnie coś innego, twist, nienawiść, szukanie typa przez całą jedną galę. jeśli nie dojdzie tutaj do zgonu to lekko się zdziwię. czy Lopez zasłużył na pas? był dobrym pretendentem, ale czy byłby dobrym mistrzem? czekam z wypiekami na twarzy i siurem w ręku co tu się wydarzy.

gala spoko podpromowana (poza pierwszą walką może), pojedynki obiecujące. czekam z niecierpliwością.

edit: pre-show - w sumie spoko, czwarta walka panów, mam nadzieję, że Di Mateo wyrówna i piątą też wygra później. a co do Otunga vs Hill.. ja to chyba nie wiedziałem kogo dać w typerze tak czy siak, więc dałem że Otunga wygra, a Hill out, ale może remis być w sumie - choć to by było naciągane. zobaczymy, czekam na odpowiedź.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.08.2026, 20:35 przez Dziadek.

Fenrir (Colosseum): 4/0/1
(ostatnio: pokonał Thora w Holmgang Nordic War Match)
---
"Rocks" Xebec (Elysium): 2/0/1
(ostatnio: wyeliminowany z Battle Royalu przez duo Sacrale/Vizzini)
---
Kontakt na Discordzie pod nickiem: levandowski
Odpowiedz
Cytuj
303
30.08.2026, 20:25
#4
Karta zaktualizowana jej kształt nie ulegnie już zmianie

[Obrazek: lI0WsTu.png]
Rob McŁowicz

Streak: 2-0-3
Last Match: Lord Sebastien def. Rob McŁowicz
Achievements:
Kucharz jakiegoś Francuza

[Obrazek: cEjDAaW.png]
Silas Crowe

Streak: 3-0-0
Last Match: Silas Crowe def. Rob McŁowicz
Achievements:
Odpowiedz
Cytuj
Ryse
Head Admin
30.08.2026, 20:25 #4
Karta zaktualizowana jej kształt nie ulegnie już zmianie

[Obrazek: lI0WsTu.png]
Rob McŁowicz

Streak: 2-0-3
Last Match: Lord Sebastien def. Rob McŁowicz
Achievements:
Kucharz jakiegoś Francuza

[Obrazek: cEjDAaW.png]
Silas Crowe

Streak: 3-0-0
Last Match: Silas Crowe def. Rob McŁowicz
Achievements:
Odpowiedz
Cytuj
30.08.2026, 20:32
#5
Dając tutaj komentarz kieruje się karta, która widnieje w typerze, bo jak sam Ryse wspomniał na chat’cie, tutejsza jest „niekompletna”.

Shio Sakazaki vs Jay DiMateo: Walka, która wylądowała w Pre-Show i jest czwartym pojedynkiem między nim w Best of Five Series. Trochę dziwi mnie fakt, że cała rywalizacja nie zostaje zwieńczona na PPV, tylko zapewne na Colosseum po nim, ale jest jak jest. No na ten moment 2-1 prowadzi Sakazaki, który niezbyt zasługiwał według mnie na choćby jedną wygraną. DiMateo jest zdecydowanie bardziej wyrazistą i rozwiniętą postacią, która lepiej rokuje na przyszłość. Zresztą same kursy bardzo mocno pokrywają się z moimi słowami (DiMateo według nich jest największym faworytem na całej gali). Była wygrana po Roll-Upie, było DQ oraz czysta wygrana Shio. Jako, iż jest to PPV fajnie by było zobaczyć czystą wygraną Jaya, ale nie zdziwi mnie to wcale jakiś Count-Out albo DQ będące skutkiem jakiejś cwanej gierki ze strony DiMateo. Zatem na podstawie ich dotychczasowej rywalizacji oraz najbliższych perspektyw, bardziej preferuję tutaj wygraną rywala Shio.

Kenneth Riddle vs Ryback: Skoro ruszamy na Main Show, to trzeba ruszyć z grubej rury i tutaj walka Kenny’ego oraz Rybacka pasuje jak ulał. Rywalizują ze sobą praktycznie od początku istnienia federacji i ciężko nie oprzeć się wrażeniu, że w niej zdecydowanie lepiej prezentował się Riddle, który prezentował zdecydowanie równiejszy poziom na poszczególnych galach. U Rybacka ciężko było nie zauważyć bardzo mocnych wahań dyspozycji, od mocarnego proma przed walką ze Steelem aż po te, w których walił takie farmazony, że głowa boli na samą myśl. Bardziej to Ryback inicjował wszystko i Riddle długi czas starał się go olewać, skupiając się na ważniejszych rzeczach. Koniec końców mamy ich starcie na PPV, mimo wszelkiego zamieszania w związku z kontuzją Rybacka oraz tego cyrku, którym uświadcza nas RVD. Hell in a Cell to bardzo sensowna stypulacja to definitywnego zakończenia historii między nimi i oby to Kenneth był górą w ich starciu, bo Ryback musi dużo nad sobą popracować i liczę na to, że Kenny dostanie po PPV coś ciekawego (może Nathan Martin?), by mógł bardziej się rozwinąć.

El Garra De Gato vs Derrick Mantel: No tutaj to wszystko zaczęło się od ostatniego Colosseum przed Ascension. Wtedy mogło się wydawać, że ta rywalizacja będzie zmierzała w dość oczywistym kierunku, jakim była wówczas wygraną Kociarza. Jak widać, sytuacja zmieniła się wręcz diametralnie i o ile sama rywalizacja była całkiem znośna, to bardzo niska aktywność Spazma powoduje, iż jego szanse na wygraną są pozornie równie niskie, co jego aktywność. Tylko, czy to wszystko nie jest jakąś zasłoną dymną? Całkiem dobre pytanie. Jeśli na tej podstawie byśmy stwierdzili, że Mantel musi wygrać, to bardzo mocno zabija całą ich rywalizację, która i tak dostatecznie mocno wyboostowała Derricka. Zerwanie maski, ciągłe ataki fizyczne bądź słowne w stronę Kociarza. Jeśli byśmy mieli skupić się na momentach, w których oni przyciągali uwagę w czasie tej rywalizacji, to Mantel ma ich aż za dużo i aż prosi się o wygraną Kociarza. Może więc to wszystko jest pewną pułapką, w którą Creative Team zamierza władować ludzi.

Edgar Dickinson & Mike F’N Brutal vs Enzo Sacrale & Vincenzo Vizzini: Z dotychczasowych walk, które postanowiłem omówić, ta wydaje się być najbardziej wyrównana i „faworyzacja” Outfitu przez bukmacherów może być mocno mylna. Skupmy się jednak na samej rywalizacji. Outfit wjebał się z buta, atakując uczestników walki wieczoru na drugim Elysium (Sabre Jr. pozbawił się wówczas resztek godności). Od samego początku swojego funkcjonowania są oni budowani na siłę, z którą należy się zdecydowanie liczyć. Dlatego też może są stawiani w roli tych, który powinni opuścić Heatwave jako zwycięzcy tego starcia. Z drugiej strony są Brutal z Dickinsonem, którzy po Ascension wydawali się być pewniakami do większego solowego story (osobnego bądź wspólnego). Połączenie ich jako ekipy może wydawać się być ciekawym pomysłem, bo ciężko by było wcisnąć ich w cokolwiek innego, mając na uwadze sytuację panującą na Elysium. Podczas czwartego Elysium zaliczyli udany debiut jako drużyna, ale czy to wystarczy na Sacrale i Vizziniego? Problem jest taki, że jak The Outfit przegra, to ich całe budowane momentum dominującej siły zostanie mocno podważone. Dlatego więc wręcz muszą opuścić galę jako zwycięzcy tego starcia.

Jorge Cavazos vs Zbyszek Uszczelka: Pierwsza z walk o pasy i mamy tutaj pojedynek Cavazosa, który po Ascension zanotował trzy cenne wygrane (Hill, Reaper, Escobar) przeciwko Uszczelce, który ma niby jeden z lepszych bilansów w całej federacji, ale no jego budowanie może lekko zawodzić. Widzę w tym jednak pewne zalety. Hydraulik nie może być tutaj przesadnie mocno budowany. To Meksykanin ma tutaj wychodzić jako faworyt. To on jest mistrzem i tak powinno wyglądać jego budowanie. Raczej chcemy unikać sytuacji, w których booking posiadaczy pasów mistrzowskich woła o pomstę do nieba. Pozornie Zbyniu wydaje się być idealnym pretendentem przejściowym, którego Jorge powinien rozjechać. W sumie widzę tutaj nawet dwie opcje. W jednej Uszczelka zaskakuje wszystkich i zdobywa pas (nawet z lekką asystą Butli) oraz druga taka, że Butla po rozmowie z Diallo połączy kropki o dojdzie do zdrady, myśląc, że Zbyszek go cały czas wykorzystywał i jego wyłącznie dla niego piątym kołem u wozu. Możliwości jest wiele i w sumie tutaj zarówno wygrana mistrza, jak i pretendenta powinny się bronić. Aczkolwiek wolałbym jednak wygraną Cavazosa, mimo postawionego typu na Hydraulika.

David Otunga vs Allan Hill: Wreszcie kończymy ten cały syf i mam nadzieję, że zapomnimy o tym jak najszybciej, bo aż wstyd, że coś takiego w ogóle miało miejsce. Całe story Hilla z RVD powinno być przestrogą na przyszłość, by więcej nie powielać tych samych błędów. Niby w tym wszystkim szkoda trochę Hilla, który był w przeciwieństwie do reszty traktowany dość „niesprawiedliwie”, ale no z drugiej strony - czy ta postać w ogóle wypaliła? Zalążki i to, co przedstawiano z początku w Newspacku mogło napawać lekkim optymizmem, ale ten zniknął tak szybko, jak całe story zostało ukierunkowane w złą stronę. Do Ascension jeszcze to jakoś wyglądało, mimo wszelkich fikołków, jakie miały miejsce. Jednak ta cała rozprawa doprowadziła do tego, że w pełni zniechęciłem się do całej rywalizacji i postaci Anglika, którego booking powinien wyglądać zdecydowanie lepiej. A tak, to w zasadzie porażka z Cavazosem spowodowała, że Hill przestał grzać i późniejsze porażka z Martinem (na własne życzenie Yarexona) doprowadziły do momentu, w którym los Allana stał się dla mnie w pełni obojętny. Dlatego zakończy to już raz na zawsze i niech Otunga to po prostu wygra, bo spośród całego syfu, jakim nas oświadczano, był on takim ostatnim ratunkiem przed pełną kompromitacją.

Derek Halloway vs Tony Leone: To była to lepsza rywalizacja o mistrzostwo midcardowe, która została zbudowana w dodatku na szybko, ze względu na olanie dalszej zabawy przez ShowOffa (Sabre spłukany w kiblu pozdrawia serdecznie). Na dobra sprawę chyba nawet lepiej, bo dzięki temu The Outfit otrzymało szansę na konkretny debiut i sam Leone praktycznie z buta wbił się w obrazek mistrzowski. Wszystko idealnie się tutaj składa w całość. Halloway jest typem postaci, która nie potrzebuje mistrzostwa, aby być zajebistym. Mafiozo natomiast wręcz potrzebuje tego pasa, aby móc jeszcze mocniej rozwinąć skrzydła. Dlatego jestem zdania, że strata pasa przez Dereka nic mu nie zrobi a może pomóc Leone, dla którego to gwarantuje wręcz nieograniczone możliwości.

Axel Blaze vs Jose Lopez: Tutaj to w zasadzie było wszystko, czego można było po nich oczekiwać. Ataki, potyczki słowne, manipulacje i wiele innych. Wszystko zwieńczone dopieszczonym podpisaniem kontraktu, w czym brał udział sam Wes Wallace. Właściwie każdy możliwy rezultat powinien się tutaj obronić, ale celowałbym tutaj osobiście w wygraną mistrza, który rywalizacją z Hiszpanem mógł udowodnić, że jest odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu. Ewentualna porażka może spowodować u niego różne zmiany, łącznie ze zdecydowanym podostrzeniem charakteru. Równie dobrze też może spowodować, że będzie ciągnęła się za nim narracja, że „nie był gotowy”. Ale to też nie jest w pełni prawda, bo jednak wygrał turniej, odliczył na końcu Kenneth’a Riddle’a. Zatem więc był gotowy i zasłużył na to. Wygrana Lopeza też może oznaczać jego pełne przejęcie kontroli nad głową Axela, który nawet po zakończeniu ich rywalizacji może w dalszym ciągu odczuwać jej skutki. Ale by nie lać zbędnie wody, to kieruję się tutaj ku wygranej mistrza, który na podstawie przebiegu ich rywalizacji, zdecydowanie bardziej potrzebuje wygranej od Lopeza, którego możemy dać na mistrzostwo ponownie za jakiś czas i może je bez problemu zgarnąć.

Krótka ocena karty: Są tutaj walki z większą bądź mniejszą podbudową. Osobiście cieszę się, że udało mi się porobić to i owo, rywalizując z Garrą. Każdy z uczestników PPV (poza wyjątkami), zasłużył na swoje miejsce i fajnie będzie to zwieńczyć naprawdę dopierdoloną galą. W powietrzu też mogą wisieć różne niezapowiedziane wizyty bądź powroty, co może jeszcze bardziej pomóc Heatwave we wbiciu na wyższy poziom. Także więc przechodząc do końca. Potencjał jest ogromny i liczę na to, że zostanie on zaspokojony.

Derrick Mantel
7/0/7
-----
Luis Borges
3/0/1
Odpowiedz
Cytuj
Slayer
Zawodowiec
30.08.2026, 20:32 #5
Dając tutaj komentarz kieruje się karta, która widnieje w typerze, bo jak sam Ryse wspomniał na chat’cie, tutejsza jest „niekompletna”.

Shio Sakazaki vs Jay DiMateo: Walka, która wylądowała w Pre-Show i jest czwartym pojedynkiem między nim w Best of Five Series. Trochę dziwi mnie fakt, że cała rywalizacja nie zostaje zwieńczona na PPV, tylko zapewne na Colosseum po nim, ale jest jak jest. No na ten moment 2-1 prowadzi Sakazaki, który niezbyt zasługiwał według mnie na choćby jedną wygraną. DiMateo jest zdecydowanie bardziej wyrazistą i rozwiniętą postacią, która lepiej rokuje na przyszłość. Zresztą same kursy bardzo mocno pokrywają się z moimi słowami (DiMateo według nich jest największym faworytem na całej gali). Była wygrana po Roll-Upie, było DQ oraz czysta wygrana Shio. Jako, iż jest to PPV fajnie by było zobaczyć czystą wygraną Jaya, ale nie zdziwi mnie to wcale jakiś Count-Out albo DQ będące skutkiem jakiejś cwanej gierki ze strony DiMateo. Zatem na podstawie ich dotychczasowej rywalizacji oraz najbliższych perspektyw, bardziej preferuję tutaj wygraną rywala Shio.

Kenneth Riddle vs Ryback: Skoro ruszamy na Main Show, to trzeba ruszyć z grubej rury i tutaj walka Kenny’ego oraz Rybacka pasuje jak ulał. Rywalizują ze sobą praktycznie od początku istnienia federacji i ciężko nie oprzeć się wrażeniu, że w niej zdecydowanie lepiej prezentował się Riddle, który prezentował zdecydowanie równiejszy poziom na poszczególnych galach. U Rybacka ciężko było nie zauważyć bardzo mocnych wahań dyspozycji, od mocarnego proma przed walką ze Steelem aż po te, w których walił takie farmazony, że głowa boli na samą myśl. Bardziej to Ryback inicjował wszystko i Riddle długi czas starał się go olewać, skupiając się na ważniejszych rzeczach. Koniec końców mamy ich starcie na PPV, mimo wszelkiego zamieszania w związku z kontuzją Rybacka oraz tego cyrku, którym uświadcza nas RVD. Hell in a Cell to bardzo sensowna stypulacja to definitywnego zakończenia historii między nimi i oby to Kenneth był górą w ich starciu, bo Ryback musi dużo nad sobą popracować i liczę na to, że Kenny dostanie po PPV coś ciekawego (może Nathan Martin?), by mógł bardziej się rozwinąć.

El Garra De Gato vs Derrick Mantel: No tutaj to wszystko zaczęło się od ostatniego Colosseum przed Ascension. Wtedy mogło się wydawać, że ta rywalizacja będzie zmierzała w dość oczywistym kierunku, jakim była wówczas wygraną Kociarza. Jak widać, sytuacja zmieniła się wręcz diametralnie i o ile sama rywalizacja była całkiem znośna, to bardzo niska aktywność Spazma powoduje, iż jego szanse na wygraną są pozornie równie niskie, co jego aktywność. Tylko, czy to wszystko nie jest jakąś zasłoną dymną? Całkiem dobre pytanie. Jeśli na tej podstawie byśmy stwierdzili, że Mantel musi wygrać, to bardzo mocno zabija całą ich rywalizację, która i tak dostatecznie mocno wyboostowała Derricka. Zerwanie maski, ciągłe ataki fizyczne bądź słowne w stronę Kociarza. Jeśli byśmy mieli skupić się na momentach, w których oni przyciągali uwagę w czasie tej rywalizacji, to Mantel ma ich aż za dużo i aż prosi się o wygraną Kociarza. Może więc to wszystko jest pewną pułapką, w którą Creative Team zamierza władować ludzi.

Edgar Dickinson & Mike F’N Brutal vs Enzo Sacrale & Vincenzo Vizzini: Z dotychczasowych walk, które postanowiłem omówić, ta wydaje się być najbardziej wyrównana i „faworyzacja” Outfitu przez bukmacherów może być mocno mylna. Skupmy się jednak na samej rywalizacji. Outfit wjebał się z buta, atakując uczestników walki wieczoru na drugim Elysium (Sabre Jr. pozbawił się wówczas resztek godności). Od samego początku swojego funkcjonowania są oni budowani na siłę, z którą należy się zdecydowanie liczyć. Dlatego też może są stawiani w roli tych, który powinni opuścić Heatwave jako zwycięzcy tego starcia. Z drugiej strony są Brutal z Dickinsonem, którzy po Ascension wydawali się być pewniakami do większego solowego story (osobnego bądź wspólnego). Połączenie ich jako ekipy może wydawać się być ciekawym pomysłem, bo ciężko by było wcisnąć ich w cokolwiek innego, mając na uwadze sytuację panującą na Elysium. Podczas czwartego Elysium zaliczyli udany debiut jako drużyna, ale czy to wystarczy na Sacrale i Vizziniego? Problem jest taki, że jak The Outfit przegra, to ich całe budowane momentum dominującej siły zostanie mocno podważone. Dlatego więc wręcz muszą opuścić galę jako zwycięzcy tego starcia.

Jorge Cavazos vs Zbyszek Uszczelka: Pierwsza z walk o pasy i mamy tutaj pojedynek Cavazosa, który po Ascension zanotował trzy cenne wygrane (Hill, Reaper, Escobar) przeciwko Uszczelce, który ma niby jeden z lepszych bilansów w całej federacji, ale no jego budowanie może lekko zawodzić. Widzę w tym jednak pewne zalety. Hydraulik nie może być tutaj przesadnie mocno budowany. To Meksykanin ma tutaj wychodzić jako faworyt. To on jest mistrzem i tak powinno wyglądać jego budowanie. Raczej chcemy unikać sytuacji, w których booking posiadaczy pasów mistrzowskich woła o pomstę do nieba. Pozornie Zbyniu wydaje się być idealnym pretendentem przejściowym, którego Jorge powinien rozjechać. W sumie widzę tutaj nawet dwie opcje. W jednej Uszczelka zaskakuje wszystkich i zdobywa pas (nawet z lekką asystą Butli) oraz druga taka, że Butla po rozmowie z Diallo połączy kropki o dojdzie do zdrady, myśląc, że Zbyszek go cały czas wykorzystywał i jego wyłącznie dla niego piątym kołem u wozu. Możliwości jest wiele i w sumie tutaj zarówno wygrana mistrza, jak i pretendenta powinny się bronić. Aczkolwiek wolałbym jednak wygraną Cavazosa, mimo postawionego typu na Hydraulika.

David Otunga vs Allan Hill: Wreszcie kończymy ten cały syf i mam nadzieję, że zapomnimy o tym jak najszybciej, bo aż wstyd, że coś takiego w ogóle miało miejsce. Całe story Hilla z RVD powinno być przestrogą na przyszłość, by więcej nie powielać tych samych błędów. Niby w tym wszystkim szkoda trochę Hilla, który był w przeciwieństwie do reszty traktowany dość „niesprawiedliwie”, ale no z drugiej strony - czy ta postać w ogóle wypaliła? Zalążki i to, co przedstawiano z początku w Newspacku mogło napawać lekkim optymizmem, ale ten zniknął tak szybko, jak całe story zostało ukierunkowane w złą stronę. Do Ascension jeszcze to jakoś wyglądało, mimo wszelkich fikołków, jakie miały miejsce. Jednak ta cała rozprawa doprowadziła do tego, że w pełni zniechęciłem się do całej rywalizacji i postaci Anglika, którego booking powinien wyglądać zdecydowanie lepiej. A tak, to w zasadzie porażka z Cavazosem spowodowała, że Hill przestał grzać i późniejsze porażka z Martinem (na własne życzenie Yarexona) doprowadziły do momentu, w którym los Allana stał się dla mnie w pełni obojętny. Dlatego zakończy to już raz na zawsze i niech Otunga to po prostu wygra, bo spośród całego syfu, jakim nas oświadczano, był on takim ostatnim ratunkiem przed pełną kompromitacją.

Derek Halloway vs Tony Leone: To była to lepsza rywalizacja o mistrzostwo midcardowe, która została zbudowana w dodatku na szybko, ze względu na olanie dalszej zabawy przez ShowOffa (Sabre spłukany w kiblu pozdrawia serdecznie). Na dobra sprawę chyba nawet lepiej, bo dzięki temu The Outfit otrzymało szansę na konkretny debiut i sam Leone praktycznie z buta wbił się w obrazek mistrzowski. Wszystko idealnie się tutaj składa w całość. Halloway jest typem postaci, która nie potrzebuje mistrzostwa, aby być zajebistym. Mafiozo natomiast wręcz potrzebuje tego pasa, aby móc jeszcze mocniej rozwinąć skrzydła. Dlatego jestem zdania, że strata pasa przez Dereka nic mu nie zrobi a może pomóc Leone, dla którego to gwarantuje wręcz nieograniczone możliwości.

Axel Blaze vs Jose Lopez: Tutaj to w zasadzie było wszystko, czego można było po nich oczekiwać. Ataki, potyczki słowne, manipulacje i wiele innych. Wszystko zwieńczone dopieszczonym podpisaniem kontraktu, w czym brał udział sam Wes Wallace. Właściwie każdy możliwy rezultat powinien się tutaj obronić, ale celowałbym tutaj osobiście w wygraną mistrza, który rywalizacją z Hiszpanem mógł udowodnić, że jest odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu. Ewentualna porażka może spowodować u niego różne zmiany, łącznie ze zdecydowanym podostrzeniem charakteru. Równie dobrze też może spowodować, że będzie ciągnęła się za nim narracja, że „nie był gotowy”. Ale to też nie jest w pełni prawda, bo jednak wygrał turniej, odliczył na końcu Kenneth’a Riddle’a. Zatem więc był gotowy i zasłużył na to. Wygrana Lopeza też może oznaczać jego pełne przejęcie kontroli nad głową Axela, który nawet po zakończeniu ich rywalizacji może w dalszym ciągu odczuwać jej skutki. Ale by nie lać zbędnie wody, to kieruję się tutaj ku wygranej mistrza, który na podstawie przebiegu ich rywalizacji, zdecydowanie bardziej potrzebuje wygranej od Lopeza, którego możemy dać na mistrzostwo ponownie za jakiś czas i może je bez problemu zgarnąć.

Krótka ocena karty: Są tutaj walki z większą bądź mniejszą podbudową. Osobiście cieszę się, że udało mi się porobić to i owo, rywalizując z Garrą. Każdy z uczestników PPV (poza wyjątkami), zasłużył na swoje miejsce i fajnie będzie to zwieńczyć naprawdę dopierdoloną galą. W powietrzu też mogą wisieć różne niezapowiedziane wizyty bądź powroty, co może jeszcze bardziej pomóc Heatwave we wbiciu na wyższy poziom. Także więc przechodząc do końca. Potencjał jest ogromny i liczę na to, że zostanie on zaspokojony.

Derrick Mantel
7/0/7
-----
Luis Borges
3/0/1
Odpowiedz
Cytuj
31.08.2026, 19:15
#6
PPV czas, no dobrze, zobaczmy co my tu mamy. Na starcie zaznaczę, że gdyby powiedział, że obecnie colosseum śledzę jednym okiem to bym przesadził i słabo znam wydarzenia czerwonej tygodniówki. Więc jak coś będzie dla mnie mocno niejasne to się nie będę rozwodził, po PPV będę się starał nawiązać.


Plakat elegancki, robota Ryse zgaduje i naprawdę wygląda jak plakat prawdziwej gali i generalnie robi robotę. Matchcardy też trzymają poziom, chociaż z jakiegoś powodu dopiero na nich przypomniałem sobie, że Mantel jest czarny, jakoś byłem przekonany w głowie, że jest mulatem.



Pre show Jay vs Shio

To akurat rywalizacja która całkowicie mi umyka, kierując się typerem zgaduję tylko, że będzie to szybki Squash na start w wykonaniu postaci Game i wsio, więc rzeczywiście akurat na pre show.

HIAC Riddle i Ryback

No ta rywalizacja trwa od samego początku LPW i musiała dostać bezpośredni pojedynek na PPV. Hell in a Cell absolutnie dodaje smaczku przy wersji gimmicku Rybacka. Mimo, że zakładam, że jednak wygraną urwie Riddle i pójdzie w górę to mam nadzieję, że Ryback dostanie swoje 5 minut w stypulacji.

Mantel vs Garra

Naprawdę szkoda, że spam zniknął (chyba że dzień przed ppv nagle wrzuci milion komentarzy i dojebane promo kto wie). Ale tak na poważnie to dobrze zbudowana rywalicja która będzie startem do awansu Mantela moim zdaniem. Zgarnie dużą wygraną na PPV, przyklepując nową wersję swojego gimmicku i absolutnie coś mu się należy jakaś solidna szansa na pas mid cardowy albo jakaś karta na potencjalne wbicie szpileczki w ME.


mafiozi vs Flip i Flap


Rywalizacja świeża, ale gorąca. Robocza część the outfit vs głupi i głupszy broniący porządku na Elysium. Dla mnie logika wskazuje, że jeszcze tutaj zostanie podtrzymana domincja The Outfit, są zgranym i przygotowanym tag teamem, a Edgar i Brutal jednak muszą się jeszcze dotrzeć. Ale zobaczymy, może będzie niespodzianka.

Cava vs Uszczelka

Kurde dwóch solidnych midcarderów walczy o pas midcardowy. Dodatkowo starcie w legitnym, prawdziwym singles matchu bez udziwnień. Za mało jest na świecie takich walk, więc je doceniajmy. Ciężko dla mnie o faworyta, z jednej strony Varost na pewno zasłużył, z drugiej Cava tez jest konsekwetnie aktywny. Chętnie zajrzę na promo zone bo czuję, że będzie równo.


Otunga i Hill

Również już chwilę się ciągnąca rywalizacja. Ale tak jak Hill nie przemawiał do mnie na początku, to w sumie nigdy nie zaczął. W otundze z gimmickiem prawnika widzę potencjał, na zrobienia ciekawych rzeczy i skoro Hill od startu balansował na granicy wylecenia to chyba najwyższy czas na to.

Derek vs Leone o Valor

Niby walka skręcona nieco na szybko, a jednak myślę, że nikt pretensji o to zestawienie nie ma. Derek ostatnio dowozi tak bardzo, że nie wyobrażam sobie, żeby miał mistrzostwo po prostu stracić. Brak promo zone sugeruje mi, że coś się tutaj wydarzy i w ten lub inny sposób (jakiś spisek pewnie) foliarz obroni i dzięki bogu.

ME

No i me. Fall count anywhere. Dobrze, że jakąś stypulację jednak mamy, ale nie przesadzoną. Rywalizacja była na tyle gorąca, że w czystym singles matchu panowie by nie strzymali. Dużo dobrego można o tej rywalizacji powiedzieć, więc już swoich 5 groszy nie będe dorzucał. Jest promo zone, jest dwóch topowych userów, niech bs zdecyduje. Na pewno zajrzę co panowie napisali, ale za to pozwolę sobie na opinię, że jeśli Blaze wygra to będzie trzeba w jakiś sposób main event rozszerzyć bo blaze vs lopez vol2 już się tak dobrze nie przyjmie. W sytuacji wygranej Lopeza stajemy w nieco innej sytuacji, chociaż stawiam że Jose wtedy będzie stawał na rzęsach żeby tylko Blaze drugiej szansy nie dostał i zrobi pretem nawet króla 67.

[Obrazek: e67dc8417560f96d92a455ae27c99c58.jpg]
Odpowiedz
Cytuj
Emiel Regis
Elysium
31.08.2026, 19:15 #6
PPV czas, no dobrze, zobaczmy co my tu mamy. Na starcie zaznaczę, że gdyby powiedział, że obecnie colosseum śledzę jednym okiem to bym przesadził i słabo znam wydarzenia czerwonej tygodniówki. Więc jak coś będzie dla mnie mocno niejasne to się nie będę rozwodził, po PPV będę się starał nawiązać.


Plakat elegancki, robota Ryse zgaduje i naprawdę wygląda jak plakat prawdziwej gali i generalnie robi robotę. Matchcardy też trzymają poziom, chociaż z jakiegoś powodu dopiero na nich przypomniałem sobie, że Mantel jest czarny, jakoś byłem przekonany w głowie, że jest mulatem.



Pre show Jay vs Shio

To akurat rywalizacja która całkowicie mi umyka, kierując się typerem zgaduję tylko, że będzie to szybki Squash na start w wykonaniu postaci Game i wsio, więc rzeczywiście akurat na pre show.

HIAC Riddle i Ryback

No ta rywalizacja trwa od samego początku LPW i musiała dostać bezpośredni pojedynek na PPV. Hell in a Cell absolutnie dodaje smaczku przy wersji gimmicku Rybacka. Mimo, że zakładam, że jednak wygraną urwie Riddle i pójdzie w górę to mam nadzieję, że Ryback dostanie swoje 5 minut w stypulacji.

Mantel vs Garra

Naprawdę szkoda, że spam zniknął (chyba że dzień przed ppv nagle wrzuci milion komentarzy i dojebane promo kto wie). Ale tak na poważnie to dobrze zbudowana rywalicja która będzie startem do awansu Mantela moim zdaniem. Zgarnie dużą wygraną na PPV, przyklepując nową wersję swojego gimmicku i absolutnie coś mu się należy jakaś solidna szansa na pas mid cardowy albo jakaś karta na potencjalne wbicie szpileczki w ME.


mafiozi vs Flip i Flap


Rywalizacja świeża, ale gorąca. Robocza część the outfit vs głupi i głupszy broniący porządku na Elysium. Dla mnie logika wskazuje, że jeszcze tutaj zostanie podtrzymana domincja The Outfit, są zgranym i przygotowanym tag teamem, a Edgar i Brutal jednak muszą się jeszcze dotrzeć. Ale zobaczymy, może będzie niespodzianka.

Cava vs Uszczelka

Kurde dwóch solidnych midcarderów walczy o pas midcardowy. Dodatkowo starcie w legitnym, prawdziwym singles matchu bez udziwnień. Za mało jest na świecie takich walk, więc je doceniajmy. Ciężko dla mnie o faworyta, z jednej strony Varost na pewno zasłużył, z drugiej Cava tez jest konsekwetnie aktywny. Chętnie zajrzę na promo zone bo czuję, że będzie równo.


Otunga i Hill

Również już chwilę się ciągnąca rywalizacja. Ale tak jak Hill nie przemawiał do mnie na początku, to w sumie nigdy nie zaczął. W otundze z gimmickiem prawnika widzę potencjał, na zrobienia ciekawych rzeczy i skoro Hill od startu balansował na granicy wylecenia to chyba najwyższy czas na to.

Derek vs Leone o Valor

Niby walka skręcona nieco na szybko, a jednak myślę, że nikt pretensji o to zestawienie nie ma. Derek ostatnio dowozi tak bardzo, że nie wyobrażam sobie, żeby miał mistrzostwo po prostu stracić. Brak promo zone sugeruje mi, że coś się tutaj wydarzy i w ten lub inny sposób (jakiś spisek pewnie) foliarz obroni i dzięki bogu.

ME

No i me. Fall count anywhere. Dobrze, że jakąś stypulację jednak mamy, ale nie przesadzoną. Rywalizacja była na tyle gorąca, że w czystym singles matchu panowie by nie strzymali. Dużo dobrego można o tej rywalizacji powiedzieć, więc już swoich 5 groszy nie będe dorzucał. Jest promo zone, jest dwóch topowych userów, niech bs zdecyduje. Na pewno zajrzę co panowie napisali, ale za to pozwolę sobie na opinię, że jeśli Blaze wygra to będzie trzeba w jakiś sposób main event rozszerzyć bo blaze vs lopez vol2 już się tak dobrze nie przyjmie. W sytuacji wygranej Lopeza stajemy w nieco innej sytuacji, chociaż stawiam że Jose wtedy będzie stawał na rzęsach żeby tylko Blaze drugiej szansy nie dostał i zrobi pretem nawet króla 67.

[Obrazek: e67dc8417560f96d92a455ae27c99c58.jpg]
Odpowiedz
Cytuj
05.09.2026, 13:37
#7
Sakazaki vs. DiMateo: trochę szkoda, że to nie będzie ostatnia walka tej dwójki. Pasowałoby, żeby ostatnia odbyła się właśnie na PPV. Ale na pewno będzie to tutaj walka dobra technicznie.  Aktualnie mamy wynik 2:1 dla Japończyka, ale to Jay sobie lepiej radzi, więc to chyba on finalnie zgarnie zwycięstwo w całej serii.

Riddle vs. Ryback: Długa była podbudowa tej dwójki i stypulacja też dobrze dobrana dla nich. Bardzo fajna walka na otwarcie głównej karty. Stawiałbym raczej na Riddle`a tutaj, ale fajnie jakby Ryback po ewentualnej porażce nie przepadł, bo też nieźle się go czyta na galach.

Mantel vs. Kociarz: Dobrze zbudowana rywalizacja, miała swoje podstawy w motywacjach obu zawodników. Szkoda tylko, że ostatnio Spazma w ogóle nie widać na forum. Mogliby odbyć jeszcze z jedną wymianę zdań przed starciem na PPV

Tag Team: Mam nadzieję, że zobaczymy tutaj jakieś czyste rozstrzygnięcie walki i Tony zajmie się swoim przeciwnikiem na gali. Raczej ciężko tutaj oczekiwać, żeby Outfit przegrali. Mieli naprawdę mocne wejście na Elysium, więc szkoda, żeby teraz swoją pierwszą znaczącą walkę przegrali.

Cava vs. Uszczelka: Tutaj jedynie pozostaje mi napisać, że dużo czasu na podbudowę nie było i mam nadzieję, że chociaż trochę udało się zbudować napięcie pomiędzy tą dwójką.

Otunga vs. Hill: Tutaj chyba kończy się przygoda Hilla z federacją. Raczej nie wyobrażam sobie, że Rob zatrudnia Davida jako prawnika tylko po to, żeby go teraz wyrzucić. Szkoda trochę Hilla, bo wydawał się wychodzić trochę na ludzi jak nad nim David i Rob trochę popracowali.

Halloway vs. Leone: Tutaj mam największy problem z tym kto mógłby wygrać. Obaj prezentują się dobrze w swoich gimmickach. Ale Halloway chyba aż tak bardzo pasu dla swojego gimmicku nie potrzebuje, a Leone mógłby stracić na swoim impecie który zyskał debiutem przy porażce.

Blaze vs. Lopez: Zdecydowanie to będzie najlepsza walka na tej gali. Fajna stypulacja, potężny konflikt. Może trochę mogliby z nimi rywalizować Riddle z Rybackiem w HIAC. Dobrze zwieńczenie dobrego programu. Tutaj kompletnie nie jestem w stanie wytypować kto mógłby być zwycięzcą, oboje prezentowali bardzo wysoki poziom w segmentach.
Odpowiedz
Cytuj
Cavazos
Zawodowiec
05.09.2026, 13:37 #7
Sakazaki vs. DiMateo: trochę szkoda, że to nie będzie ostatnia walka tej dwójki. Pasowałoby, żeby ostatnia odbyła się właśnie na PPV. Ale na pewno będzie to tutaj walka dobra technicznie.  Aktualnie mamy wynik 2:1 dla Japończyka, ale to Jay sobie lepiej radzi, więc to chyba on finalnie zgarnie zwycięstwo w całej serii.

Riddle vs. Ryback: Długa była podbudowa tej dwójki i stypulacja też dobrze dobrana dla nich. Bardzo fajna walka na otwarcie głównej karty. Stawiałbym raczej na Riddle`a tutaj, ale fajnie jakby Ryback po ewentualnej porażce nie przepadł, bo też nieźle się go czyta na galach.

Mantel vs. Kociarz: Dobrze zbudowana rywalizacja, miała swoje podstawy w motywacjach obu zawodników. Szkoda tylko, że ostatnio Spazma w ogóle nie widać na forum. Mogliby odbyć jeszcze z jedną wymianę zdań przed starciem na PPV

Tag Team: Mam nadzieję, że zobaczymy tutaj jakieś czyste rozstrzygnięcie walki i Tony zajmie się swoim przeciwnikiem na gali. Raczej ciężko tutaj oczekiwać, żeby Outfit przegrali. Mieli naprawdę mocne wejście na Elysium, więc szkoda, żeby teraz swoją pierwszą znaczącą walkę przegrali.

Cava vs. Uszczelka: Tutaj jedynie pozostaje mi napisać, że dużo czasu na podbudowę nie było i mam nadzieję, że chociaż trochę udało się zbudować napięcie pomiędzy tą dwójką.

Otunga vs. Hill: Tutaj chyba kończy się przygoda Hilla z federacją. Raczej nie wyobrażam sobie, że Rob zatrudnia Davida jako prawnika tylko po to, żeby go teraz wyrzucić. Szkoda trochę Hilla, bo wydawał się wychodzić trochę na ludzi jak nad nim David i Rob trochę popracowali.

Halloway vs. Leone: Tutaj mam największy problem z tym kto mógłby wygrać. Obaj prezentują się dobrze w swoich gimmickach. Ale Halloway chyba aż tak bardzo pasu dla swojego gimmicku nie potrzebuje, a Leone mógłby stracić na swoim impecie który zyskał debiutem przy porażce.

Blaze vs. Lopez: Zdecydowanie to będzie najlepsza walka na tej gali. Fajna stypulacja, potężny konflikt. Może trochę mogliby z nimi rywalizować Riddle z Rybackiem w HIAC. Dobrze zwieńczenie dobrego programu. Tutaj kompletnie nie jestem w stanie wytypować kto mógłby być zwycięzcą, oboje prezentowali bardzo wysoki poziom w segmentach.
Odpowiedz
Cytuj
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości