Zbyszek Uszczelka vs David Otunga: Na start otrzymujemy pojedynek między pretendentem do Valor Championship a Otungą, który chyba na ten moment jest części story z Hillem (na ostatnim Colosseum temat dziwnie jakoś ucichł). Kierując się tutaj logiką to Zbyszek powinien zgarnąć tutaj wygraną, która powinna go jakoś budować przed walką z Cavazosem. Otunga natomiast na ten moment mimo dość ciekawej postaci nie potrzebuje aż tak koniecznie wygrywania walki za walką i jego czasu jeszcze nadejdzie. Dlatego też skierowałbym się tutaj ku wygranej Uszczelki, który musi być zaprezentowany jako wiarygodny rywal a jego porażka z Davidem bardzo mocno by przeszkodziła w tym bookingu.
Johnny Turn vs ???: Widzę, że mamy tutaj debiut drugiej postaci Zimnego, która jak zdążyłem się zorientować ma swoją historię z SDW. Zobaczymy co tutaj zaprezentuje i szczerze, ani trochę mnie nie zdziwi, jak wciśniemy tutaj Hilla, by budować jego story. Ze względu na to, że Jarek coś podupada nam tutaj na forum, to Allan raczej i tak za wielkiej kariery nie zrobi. Więc w jego przypadku porażka mu jakoś za wiele nie zrobi i może Yarexon jakoś się mocniej zmotywuje (?) nim. Tutaj ciężko mi wierzyć w porażkę Johnny’ego na samym starcie jego przygody i osobiście widzę tutaj dość pewną wygraną w jego wykonaniu.
Jorge Cavazos vs Miguel Escobar: Mimo aktywności Kamyka na forum dość ciekawe zestawienie. Raczej dość oczywistym faworytem będzie tutaj Cavazos, który może pierwszy raz od jakiegoś czasu spokojnie odbędzie sobie pojedynek bez większego zamieszania. W sumie jakoś podoba mi się ta ich mieszanka. Z jednej strony Meksykanin, z drugiej Hiszpan. To może być dość wybuchowe starcie i zobaczymy, co tam booker ugotuje, bo jakiś potencjał tam widzę i zobaczymy, co Divine sobą zaprezentuje, jeśli Steele nie będzie mu przeszkadzał w czasie pojedynku.
Shio Sakazaki vs Jay DiMateo: Lecimy zatem z dalszą rywalizacją z ich udziałem. Pierwsza walka już się odbyła, druga będzie miała miejsce na Arenie. Obstawiam, że po nich będzie między nimi bilans jeden do jednego. Tutaj więc jeden z nich obejmie prowadzenie i pozostaje kwestia, czy będzie to ponownie DiMateo, czy może to Shio wygra walkę i będzie znajdował się w zdecydowanie lepszym położeniu. W pierwszym segmencie z ich udziałem nieco lepiej wypadał Sakazaki, w drugim już DiMateo mu dość ładnie odjechał. Jeśli Jay kontynuowałby swoją tendencję, to widzę tutaj jednak większe szanse dla niego, co za tym idzie, zgarnie on wygraną. Podoba mi się jednak ta formuła ich rywalizacji, że będą walczyć przeciwko sobie pięciokrotnie, przez co praktycznie do samego końca wszystko będzie możliwe.
Axel Blaze vs Preston Steele: Dobra, to tutaj nie róbmy w walce tego samego wylewu, co na poprzednim Colosseum, okej? No tutaj dość oczywista jest wygrana Axela, który powinien się przejechać po Steele’u, będącym zdecydowanie o dwie, może nawet trzy półki niżej od mistrza. Zobaczymy czy wygrana nad Prestonem przywróci u Blaze’a to, co w pewnym stopniu „stracił” wskutek gierek ze strony Lopeza. Obstawiam, że Axel wróci do robienia tego, w czym wydaje się być najlepszym, czyli do wygrywania. Preston natomiast mam nadzieję, że przejdzie do tego story z Miguelem, bo prędzej czy później to nastąpi. Patrząc na aktywność Kamyka i to, że Jarek obniża loty mocno, to niczego nie da się w sumie wykluczyć w tym przypadku.
Dan Dowson vs Nathan Martin: To już chyba ten moment, w którym Nathan „wreszcie” zrobi z Dowsonem to, co powinno się stać dawno temu. Nie oszukujmy się. Carni Martinem robi całkiem dobrą robotę i jego postać jest zdecydowanie bardziej wyrazista, zdecydowanie ciekawsza. Dan poza startem, gdzie był tam ukazany jakiś zamysł, to tłumów nie porywa i nawet jego występ w ostatnim segmencie z Nathanem nie zmieni tego, że idzie tutaj na dość pewne ścięcie i porażka Martina byłaby tutaj bardzo, ale to bardzo idiotyczną decyzją. Zatem idę ku temu, że Dowson przegra i zakończymy całą farsę, bo ciężko się wkręcić w ich rywalizację przez aktywność Shiro.
Z tym debiutem, to właściwie się domyślam, o kogo tutaj chodzi i w sumie, nie będzie tutaj żadnego zaskoczenia. Jak zaznaczono, nie jest to ten sam gość, którego opisówki mieliśmy okazję widzieć na poprzednich galach Colosseum. Zatem zobaczymy, co z tego wyniknie i jaki powiew świeżości wniesie nam tutaj „Dziadek” swoją postacią.
Rywalizacja Riddle’a z Rybackiem zmierza powoli ku końcowi i gdyby nie to, że próbujemy za wszelką cenę uczynić ich feud wyrównanym, to Riddle musi tutaj zrobić swoje, rozprawiając się ostatecznie z Butcherbackiem. Obstawiam, że podczas ich spotkania będzie gorąco, ale ze względu na słowa Roba, nie dojdzie do żadnego brawlu i zakończy się to najwyżej „zaognioną” dyskusją.
Willy Walker… nadal nie wiem, kto to jest i kto za niego odpowiada. Nie będę specjalnie ukrywał tego, że póki co mój poziom zaciekawienia nim nie jest jakoś szczególnie wygórowany. Mam nadzieję zatem, że po najbliższym Colosseum coś się zmieni i udowodni on, że zasługuje na większą uwagę z mojej strony.
Ocena karty: Plusem tutaj są świeższe zestawienia, bo człowiek miał dość odgrzewanych kotletów, które w dodatku były już dawno spalone. Zestawienia Cavazosem z Escobarem czy Uszczelki z Otungą jakby nie były są dużo ciekawszą opcją niż wpychanie na chama Mateusza MW, który nie zasługuje na nic więcej niż srogi opierdol. Mimo niezbyt wysokiej pozycji dobrze, że Steele otrzymuje też swoją szansę walki z mistrzem, co może mu akurat trochę pomóc. Potencjał jest, ale pozostaje kwestia, jak będzie to wyglądało ogólnie z wykonaniem, bo ten czynnik mocno może wpłynąć na samą galę i jej odbiór.