Tatsu vs. Shadow: Na papierze to jest świetny opener z bardzo prostej przyczyny. Możemy na ugruntowanej postaci (no bo Elias jakby nie było jakiś tam grunt już u nas ma) zbudować całkowitego debiutanta. Niby fajnie byłoby podbudować Eliasa Jakubsona, ale to jest postać Carniego, więc nie pozwoli sobie na przegraną na początku nawet jeśli debiutuje Yoshim Natsu, w sensie totalnie tego nie widzę. Najważniejsze, żeby Natsu nie zdominował jakoś mocno tego Shadowa, no bo po co? Nawet lepiej dla niego będzie wyrównana tutaj walka, przynajmniej tak mi się wydaje xd. Skibidi sigma ohio rizzler toilet 67 mango musztarda.
EGDG vs. Halloway: Bardzo interesująca parka właśnie ze względu na kontrast tych gimmicków. Garra jest kolorowym, pozytywnym kocurem, który chce udowadniać, że można być sobą i inspirować innych, a Halloway wiadomo, mistrz Eternal - jest tym typem, który wszędzie widzi spiski i podważa wszystko dookoła, tak naprawdę wszystko co się rusza i oddycha. Zresztą Garra był już wcześniej przedstawiany jako postać mocno oparta na wierze w siebie i więc tym bardziej mi się to podoba. Pytanie co ze Spazmowskim?
Crowe vs. McŁowicz: Niby absurd, że Rysiek walczy sam ze sobą, ale czy na pewno? Bookingowo to się naprawdę broni. Rob to taki kucharz, choć więcej na przestrzeni tych tygodni które już minęły (zaraz będzie można napisać miesięcy) bardziej w nim widzę showmana, jest komediowy ale nieraz choćby w Pobitych Garach pokazał, że na łeb sobie nie da wejść. Z drugiej strony mamy Crowe'a - typa, który od samego startu w LPW napędza strach wśród reszty rosteru, jakiejś tam części na pewno. Od samego początku jest budowany jako ktoś z kim lepiej nie zadzierać i nie wchodzić mu w drogę. I właśnie Rob mu wchodzi. Wierzę, że Rysiek nie da zrobić krzywdy kucharzowi, Crowe nie musi rozpierdalać każdego przeciwnika, żeby wygrać, niemniej jednak z pewnością on tu wygra. Ale szczerze co by mi się tu najbardziej spodobało? Interwencja Lorda, ale nie w takim sensie, że interweniuje faktycznie, tylko że staje na rampie, McŁowicz go tam widzi i Crowe to wykorzystuje. Obie postacie są chronione i myślę, że na ten wariant zdecydowali się chłopaki z Ryśkiem.
ZSJ vs. Mantel: Po tym, co wydarzyło się pod koniec poprzedniej gali Zack wychodzi tutaj jako gość, który przeżył tamto zamieszanie i uciekł, więc jego zestawienie z Normal Guyem ma sens, zwłaszcza takim Mantelem którego widzimy ostatnio. Sabre po tym ataku Mafii tak naprawdę nie wie, kto jest bezpieczny, komu może zaufać i czy przypadkiem za chwilę znowu ktoś nie wyskoczy zza pleców, to można fajnie gdzieś tam do walki przemycić nawet bez bezpośredniego odnoszenia się do tej końcówki dwójeczki. Mam nadzieję, że po walce pojawi się ta grupa, która dokończy robotę sprzed tygodnia i jednak dorwie tego Sabre'a.
No po ostatnim tygodniu wiemy, że liderem tej grupy jest niejaki Tony Leone, mam nadzieję że nie przekręciłem ringname'u. Nadal niekoniecznie wiemy, czego właściwie chce i dlaczego zaatakował konkretnie Hallowaya, Brutala i Dickinsona. Więc czuję że wymieniona trójka się gdzieś przewinie przy tych panach nieznajomych nam jeszcze dokładniej. Pierwsza gala po tym ataku to jest idealny moment, żeby pociagnąć to dalej, bez sensu z tym czekać.
Ale ten punkt z Natsu to właściwie po co? Przecież wiemy, że walczy w pierwszej walce XD
Sebastien widać wziął sobie do serca czyny McŁowicza sprzed tygodnia i ta zniewaga wydaje mi się, że krwi wymaga. A wiecie co ja bym zobaczył najlepiej? Można by robić bezsensowne interwencje, jakieś gówno warte segmenty w których jeden drugiemu wylicza w czym jest lepszy jeden od drugiego. Ja bym chętnie zobaczył francuską parodię pobitych garów o nazwie ,,Les casseroles cassees" w którym Lord ugaszcza dżentelmena Roberta i pokazuje mu jak Rob został by ugoszczony w bogatszej części Francji Prowancji. I ciekaw jestem reakcji Roba na takie zaproszenie. Przecież to by siadło, oczywiście to nie Lord by gotował tylko jakieś tam jego lokaje. No jest w tym potencjał gruby, taki jakby luksusowy. Tylko to trzeba by było na spokojnie siąść i pomyśleć xd
Chicago, LPW Ascencion 05.07.2026 r. - Niekoloryzowane, Eliasowane.