Legion Pro Wrestling
Legion Pro Wrestling E-Fed Karty Elysium #1 - Chicago, Illinois - 18.07.2026r.

Elysium #1 - Chicago, Illinois - 18.07.2026r.

Elysium #1 - Chicago, Illinois - 18.07.2026r.

11.07.2026, 22:06
#1
Elysium #1
Chicago, Illinois - 18.07.2026r.

1.Singles Match
[Obrazek: ledaVEB.png]
Axel Blaze vs RobMcŁowicz

2.Singles Match
[Obrazek: GGFefNA.png]
Elias Shadow vs Derrick Mantel

3.Singles Match
[Obrazek: QlC7qG1.png]
El Garra de Gato vs Lord Sebastien

*4.Main Event
#1 Contender for LPW World Championship
[Obrazek: fJcdBLz.png]
Jose Lopez vs Edgar Dickinson

Ponadto:
- Pojawienie się debiutanta
- LPW Eternal Champion pojawi się na gali
- Maxwell Ransom odniesie się do wydarzeń z Ascension
Walka z gwiazdką PROMO ZONE - limit 900 słów!
Termin na posty na Promo Zone - piątek 17.07.2026 godzina 23:59
Termin na rzeczy na galę - sobota 18.07.2026 godzina 12
Rzeczy na galę proszę wysyłać do mnie
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.07.2026, 19:14 przez Jakub.

Elias Shadow
 
Streak: 1/0/5
Last Match: lost vs Maxwell Ransom
Odpowiedz
Cytuj
Jakub
Moderatorzy
11.07.2026, 22:06 #1
Elysium #1
Chicago, Illinois - 18.07.2026r.

1.Singles Match
[Obrazek: ledaVEB.png]
Axel Blaze vs RobMcŁowicz

2.Singles Match
[Obrazek: GGFefNA.png]
Elias Shadow vs Derrick Mantel

3.Singles Match
[Obrazek: QlC7qG1.png]
El Garra de Gato vs Lord Sebastien

*4.Main Event
#1 Contender for LPW World Championship
[Obrazek: fJcdBLz.png]
Jose Lopez vs Edgar Dickinson

Ponadto:
- Pojawienie się debiutanta
- LPW Eternal Champion pojawi się na gali
- Maxwell Ransom odniesie się do wydarzeń z Ascension
Walka z gwiazdką PROMO ZONE - limit 900 słów!
Termin na posty na Promo Zone - piątek 17.07.2026 godzina 23:59
Termin na rzeczy na galę - sobota 18.07.2026 godzina 12
Rzeczy na galę proszę wysyłać do mnie
Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.07.2026, 19:14 przez Jakub.

Elias Shadow
 
Streak: 1/0/5
Last Match: lost vs Maxwell Ransom
Odpowiedz
Cytuj
12.07.2026, 18:59
#2
Axel Blaze vs Rob McŁowicz: Mocne otwarcie pierwszego Elysium i dostajemy tutaj pojedynek z udziałem głównego mistrza. Axel po serii wygranych zanotował pierwszą porażkę (przez DQ) i zapewne w tym starciu wróci już na właściwe tory odprawiając z kwitkiem sympatycznego kucharza, który chyba powoli poznaje swoje miejsce w szeregu. Ludzie mniejszego kalibru będą mu ulegać, ale przykładowo Blaze czy Lopez będą go pokonywać. Przewiduję tutaj jednak dość wyrównaną walkę z ich udziałem, którą wygra ostatecznie panujący mistrz. McŁowicz pozostawi jednak za sobą dość dobre wrażenie, udowadniając wszystkim, że jest on jednym z ważniejszych nazwisk na Elysium i jednocześnie jednym z kandydatów do midcardowego mistrzostwa.

Elias Shadow vs Derrick Mantel: Skoro otrzymaliśmy taką petardę na start, to czas przejść do tego najmniej interesującego starcia podczas tej gali. Jakby nie patrzeć Elias jest tutaj wyłącznie po to, aby mu Derrick zgarnął sobie wygraną. Rozwiązanie fabularne daje mi ku temu praktycznie pełne przekonanie. Po dwóch porażkach przyda się Mantelowi lekkie odbicie od dna a co byłoby lepsze, jak nie skasowanie naszego 67 Guya, który będzie zbierał oklep od każdego jak leci. Ciekawe co by było, gdy Elias nie porzucił swojej postaci. Ale mniejsza z tym. Derrick wygrywa i idziemy dalej.

El Garra De Gato vs Lord Sebastien: No dla mnie na papierze najrówniejsze starcie, gdzie nie ma dość jednoznacznego faworyta. Jednak jak wskazałem w typerze, skłaniam się tutaj bardziej ku Lordowi, któremu porażka może dużo bardziej zaszkodzić niż Kociarzowi. Przewiduję tutaj dość ciekawe starcie, które może zakończyć się dosłownie każdy możliwym rezultatem. Mimo, że postawiłem na Lorda, to nie zdziwi mnie wygrana Gato. Tak samo nie zdziwi mnie jakieś DQ, wyliczenie czy ogólny brak rezultatu. Walka z jednym wielkim znakiem zapytania.

Jose Lopez vs Edgar Dickinson: Wyłoniliśmy głównego mistrza to mamy i walkę o miano pretendenta. Raczej dość oczywiste jest to, że idziemy tutaj w przewidywalne zwycięstwo Lopeza. Co prawda walka zależna jest od proma na PZ, ale nie widzę tutaj porażki Hiszpana. Otrzymujemy tutaj ewidentną podbudowę jego rywalizacji z Blazem i Edgar jest tutaj wyłącznie po to, aby uzasadnić jakoś Lopeza walczącego o główne mistrzostwo, bo jednak pokonanie Dolnicka, Tautu czy pojawiającego się pewnie jednorazowo Reapera to trochę za mało. Ale czy zostanę tutaj jakoś zaskoczony? Może jednak wygra Edgar z pomocą Axela? Może będzie remis i będzie Triple Threat? Ciężko to tak jednoznacznie stwierdzić, bo wszystko zależy od planów CT na każdego z nich.

Dodając do tego trzy dodatkowo wymienione atrakcje, to gala zapowiada się dość ciekawe i zobaczymy do co powiedzenia będzie miał Halloway, kto będzie debiutantem i co padnie z ust Maxwella. Pierwsze Elysium zapowiada się jednak dość interesująco.

Derrick Mantel
3-0-4
[Obrazek: tablet138754-swerve-strickland2.jpg]
Odpowiedz
Cytuj
Slayer
Zawodowiec
12.07.2026, 18:59 #2
Axel Blaze vs Rob McŁowicz: Mocne otwarcie pierwszego Elysium i dostajemy tutaj pojedynek z udziałem głównego mistrza. Axel po serii wygranych zanotował pierwszą porażkę (przez DQ) i zapewne w tym starciu wróci już na właściwe tory odprawiając z kwitkiem sympatycznego kucharza, który chyba powoli poznaje swoje miejsce w szeregu. Ludzie mniejszego kalibru będą mu ulegać, ale przykładowo Blaze czy Lopez będą go pokonywać. Przewiduję tutaj jednak dość wyrównaną walkę z ich udziałem, którą wygra ostatecznie panujący mistrz. McŁowicz pozostawi jednak za sobą dość dobre wrażenie, udowadniając wszystkim, że jest on jednym z ważniejszych nazwisk na Elysium i jednocześnie jednym z kandydatów do midcardowego mistrzostwa.

Elias Shadow vs Derrick Mantel: Skoro otrzymaliśmy taką petardę na start, to czas przejść do tego najmniej interesującego starcia podczas tej gali. Jakby nie patrzeć Elias jest tutaj wyłącznie po to, aby mu Derrick zgarnął sobie wygraną. Rozwiązanie fabularne daje mi ku temu praktycznie pełne przekonanie. Po dwóch porażkach przyda się Mantelowi lekkie odbicie od dna a co byłoby lepsze, jak nie skasowanie naszego 67 Guya, który będzie zbierał oklep od każdego jak leci. Ciekawe co by było, gdy Elias nie porzucił swojej postaci. Ale mniejsza z tym. Derrick wygrywa i idziemy dalej.

El Garra De Gato vs Lord Sebastien: No dla mnie na papierze najrówniejsze starcie, gdzie nie ma dość jednoznacznego faworyta. Jednak jak wskazałem w typerze, skłaniam się tutaj bardziej ku Lordowi, któremu porażka może dużo bardziej zaszkodzić niż Kociarzowi. Przewiduję tutaj dość ciekawe starcie, które może zakończyć się dosłownie każdy możliwym rezultatem. Mimo, że postawiłem na Lorda, to nie zdziwi mnie wygrana Gato. Tak samo nie zdziwi mnie jakieś DQ, wyliczenie czy ogólny brak rezultatu. Walka z jednym wielkim znakiem zapytania.

Jose Lopez vs Edgar Dickinson: Wyłoniliśmy głównego mistrza to mamy i walkę o miano pretendenta. Raczej dość oczywiste jest to, że idziemy tutaj w przewidywalne zwycięstwo Lopeza. Co prawda walka zależna jest od proma na PZ, ale nie widzę tutaj porażki Hiszpana. Otrzymujemy tutaj ewidentną podbudowę jego rywalizacji z Blazem i Edgar jest tutaj wyłącznie po to, aby uzasadnić jakoś Lopeza walczącego o główne mistrzostwo, bo jednak pokonanie Dolnicka, Tautu czy pojawiającego się pewnie jednorazowo Reapera to trochę za mało. Ale czy zostanę tutaj jakoś zaskoczony? Może jednak wygra Edgar z pomocą Axela? Może będzie remis i będzie Triple Threat? Ciężko to tak jednoznacznie stwierdzić, bo wszystko zależy od planów CT na każdego z nich.

Dodając do tego trzy dodatkowo wymienione atrakcje, to gala zapowiada się dość ciekawe i zobaczymy do co powiedzenia będzie miał Halloway, kto będzie debiutantem i co padnie z ust Maxwella. Pierwsze Elysium zapowiada się jednak dość interesująco.

Derrick Mantel
3-0-4
[Obrazek: tablet138754-swerve-strickland2.jpg]
Odpowiedz
Cytuj
12.07.2026, 19:13
#3
Blaze vs McŁowicz - Mocne otwarcie gali. Blaze jest raczej murowanym faworytem tego starcia. Pewnie nie obejdzie się bez jakiejś interwencji ze strony Lopeza skoro dostajemy taki pojedynek już na starcie gali. McŁowicz obecnie jest w zawieszeniu i przydałby mu się jakiś program z kimś bo ciężko ocenić obecnie jego poziom.

Elias vs Mantel - Tutaj oczywiście Mantel jako faworyt. Patrząc po ostatnich potyczkach słownych między Mantelem, a Kociarzem to wszystko wygląda na to, że Kociarz mógłby zainterweniować. Z drugiej strony gra on raczej face, więc interwencja z jego strony musiałaby być jakoś neutralnie rozegrana, odwrócenie uwagi zamiast ataku.

Kociarz vs Lord - Tutaj raczej wskazywałbym na Kociarza. Pytanie czy właśnie po poprzedniej walce Derrick nie odgryzie się El Garra Gato. Lord obecnie jest w trudnym położeniu. Nie widzę dla niego programu, szczególnie że mamy wysyp tych bogaczy ostatnio - Preston, Escobar i teraz on. Może lekka zmiana gimmicku.

Lopez vs Edgar - Boję się, że pojedynek zakończy się zwycięstwem Dickinsona przez zaangażowanie Blaze'a. Obecnie faworytem bym wskazywał Jose, ale jeśli Edgar pokaże coś ciekawego w promach to może zmienię zdanie.

Skromne to Elysium, ale w końcu mamy jakieś mniejsze gale zamiast tasiemców, które odbierają ludziom chęć komentowania.

Dzięki za przywrócenie tych zapowiedzi zgodnie z moją sugestią. Umila to kartę.

[Obrazek: file-0000000071147246b84451f13fe8e9b6.png]
Streak:
5/0/2:
Zbyszek Uszczelka def. Zygmunt Butla, Miguel Escobar, Preston Steele
[Obrazek: file-00000000782c8243ab17a22015648be4.png]
Streak:
0/0/0
Odpowiedz
Cytuj
Varost
Zawodowiec
12.07.2026, 19:13 #3
Blaze vs McŁowicz - Mocne otwarcie gali. Blaze jest raczej murowanym faworytem tego starcia. Pewnie nie obejdzie się bez jakiejś interwencji ze strony Lopeza skoro dostajemy taki pojedynek już na starcie gali. McŁowicz obecnie jest w zawieszeniu i przydałby mu się jakiś program z kimś bo ciężko ocenić obecnie jego poziom.

Elias vs Mantel - Tutaj oczywiście Mantel jako faworyt. Patrząc po ostatnich potyczkach słownych między Mantelem, a Kociarzem to wszystko wygląda na to, że Kociarz mógłby zainterweniować. Z drugiej strony gra on raczej face, więc interwencja z jego strony musiałaby być jakoś neutralnie rozegrana, odwrócenie uwagi zamiast ataku.

Kociarz vs Lord - Tutaj raczej wskazywałbym na Kociarza. Pytanie czy właśnie po poprzedniej walce Derrick nie odgryzie się El Garra Gato. Lord obecnie jest w trudnym położeniu. Nie widzę dla niego programu, szczególnie że mamy wysyp tych bogaczy ostatnio - Preston, Escobar i teraz on. Może lekka zmiana gimmicku.

Lopez vs Edgar - Boję się, że pojedynek zakończy się zwycięstwem Dickinsona przez zaangażowanie Blaze'a. Obecnie faworytem bym wskazywał Jose, ale jeśli Edgar pokaże coś ciekawego w promach to może zmienię zdanie.

Skromne to Elysium, ale w końcu mamy jakieś mniejsze gale zamiast tasiemców, które odbierają ludziom chęć komentowania.

Dzięki za przywrócenie tych zapowiedzi zgodnie z moją sugestią. Umila to kartę.

[Obrazek: file-0000000071147246b84451f13fe8e9b6.png]
Streak:
5/0/2:
Zbyszek Uszczelka def. Zygmunt Butla, Miguel Escobar, Preston Steele
[Obrazek: file-00000000782c8243ab17a22015648be4.png]
Streak:
0/0/0
Odpowiedz
Cytuj
13.07.2026, 20:00
#4
1. No, takiego zestawienia bym się nie spodziewał. Ciekawe czy pobite gary będą w Openerze czy jak to się rozpocznie na Elysium

2. Łatwe zwycięstwo Mantela na podbudowanie streaku, można się rozejść i iść dalej.

3. No dwóch na podobnym poziomie zawodników. Pewnie może być ciekawy segment. Może interwencja Mantela, albo właśnie interwencja w walce Mantel vs Shadow w sumie.

4. No i mamy starcie konkretnych zawodników. Zawsze mocny Jose kontra niby delikatny, ale wciąż bardzo mocny Edgar. Spodziewam się ciekawej walki. A nie czekaj, ja ją piszę, to może być różnie XD
- Debiutant: stawiam na tą nową postać Remika. Czy od razu jakiś konflikt, to nie sądzę, ale pewnie jakieś ciekaw promo.
- Zaś ten foliarz znowu będzie pieprzył kocopoły.
- O właśnie, prawdziwy Ransom, to może być naprawdę ciekawe.
Gala zapowiada się zacnie. Pierwsze Elysium musi rozjebać.

Wrestler:
Derek Halloway

Achievements:
- LPW Eternal Champion (1 time, current) (1+ day; 0 defenses

Last Match:
Elysium #2: Derek Halloway & Mike F’N Brutal vs Zack Sabre Jr. & Edgar Dickinson - No contest
Odpowiedz
Cytuj
Zimny
Eternal Champion
13.07.2026, 20:00 #4
1. No, takiego zestawienia bym się nie spodziewał. Ciekawe czy pobite gary będą w Openerze czy jak to się rozpocznie na Elysium

2. Łatwe zwycięstwo Mantela na podbudowanie streaku, można się rozejść i iść dalej.

3. No dwóch na podobnym poziomie zawodników. Pewnie może być ciekawy segment. Może interwencja Mantela, albo właśnie interwencja w walce Mantel vs Shadow w sumie.

4. No i mamy starcie konkretnych zawodników. Zawsze mocny Jose kontra niby delikatny, ale wciąż bardzo mocny Edgar. Spodziewam się ciekawej walki. A nie czekaj, ja ją piszę, to może być różnie XD
- Debiutant: stawiam na tą nową postać Remika. Czy od razu jakiś konflikt, to nie sądzę, ale pewnie jakieś ciekaw promo.
- Zaś ten foliarz znowu będzie pieprzył kocopoły.
- O właśnie, prawdziwy Ransom, to może być naprawdę ciekawe.
Gala zapowiada się zacnie. Pierwsze Elysium musi rozjebać.

Wrestler:
Derek Halloway

Achievements:
- LPW Eternal Champion (1 time, current) (1+ day; 0 defenses

Last Match:
Elysium #2: Derek Halloway & Mike F’N Brutal vs Zack Sabre Jr. & Edgar Dickinson - No contest
Odpowiedz
Cytuj
14.07.2026, 10:09
#5
Na wstępie chciałem napisać, ze naprawdę bardzo ładne są te grafiki. Pochwały należą się dla tego, kto je wykonał.

Blaze vs. McŁowicz - Rob ostatnio prawie dostał się do finałowej czwórki turnieju i teraz dostanie weryfikację tego, czy jest w stanie utrzymać się w obrazku main evetowym. Mocne otwarcie dostajemy na pierwszej gali z udziałem mistrza. Normalnie powiedziałbym, że to Axel jest murowanym tego starcia. Jednak jak widzieliśmy na Ascension od razu po ME ruszył po niego Jose Lopez, który tutaj także mógłby interweniować. Chociaż z drugiej strony Jose może być zajęty zagwarantowanie sobie walki właśnie z Blazem w walce wieczoru.

Elias vs. Derrick: Ciężko mi sobie wyobrazić, żeby facowy El Garra jakoś mocno miał ingerować w tą walkę. Może co najwyżej jakieś odwrócenie uwagi przeciwnika na odległość. Zawsze dostajemy jakąś szansę na tą interwencję ze względu na wydarzenia z Ascension, ale raczej tutaj bym to wykluczył i postawił na pewne zwycięstwo Derricka nad Eliasem.

El Garra vs. Sebastien: Tutaj w drugą stronę już jak najbardziej możemy spodziewać się interwencji Derricka. Jako tweener nie wyklucza nieczystych zagrywek, zresztą na Ascension już nam to udowodnił. Tutaj już Kociarz dostaje zdecydowanie trudniejszego przeciwnika niż Mantel. W równej walce chyba bym typował Kociarza jako zwycięzcę, ale uczciwego starcia tutaj się nie spodziewam.

Lopez vs. Dickinson - dobrze, że dostajemy szybkie wyłonienie pretendenta do głównego pasu. Zabrakło mi jedynie tutaj trochę Riddle`a. Kenny także ostatnio dojeżdżał poziomem i zasłużył, żeby też dostać tutaj szansę. Albo po prostu jest jakiś inny plan na niego i dostanie jakiś oddzielny program. Walka zdecydowanie godna pierwszego ME Elysium, raczej stawiam tutaj na Lopeza jako zwycięzcę.

Debiutant - tutaj raczej stawiałbym na Tony`ego Leone. Jedyna osoba, która jeszcze nie zadebiutowała. Tak, wiem, że w typerze postawiłem na Jay`a DiMateo. Przed typowaniem nie czytałem jeszcze 5 Colo i wyszło jak wyszło.
Odpowiedz
Cytuj
Cavazos
Valor Champion
14.07.2026, 10:09 #5
Na wstępie chciałem napisać, ze naprawdę bardzo ładne są te grafiki. Pochwały należą się dla tego, kto je wykonał.

Blaze vs. McŁowicz - Rob ostatnio prawie dostał się do finałowej czwórki turnieju i teraz dostanie weryfikację tego, czy jest w stanie utrzymać się w obrazku main evetowym. Mocne otwarcie dostajemy na pierwszej gali z udziałem mistrza. Normalnie powiedziałbym, że to Axel jest murowanym tego starcia. Jednak jak widzieliśmy na Ascension od razu po ME ruszył po niego Jose Lopez, który tutaj także mógłby interweniować. Chociaż z drugiej strony Jose może być zajęty zagwarantowanie sobie walki właśnie z Blazem w walce wieczoru.

Elias vs. Derrick: Ciężko mi sobie wyobrazić, żeby facowy El Garra jakoś mocno miał ingerować w tą walkę. Może co najwyżej jakieś odwrócenie uwagi przeciwnika na odległość. Zawsze dostajemy jakąś szansę na tą interwencję ze względu na wydarzenia z Ascension, ale raczej tutaj bym to wykluczył i postawił na pewne zwycięstwo Derricka nad Eliasem.

El Garra vs. Sebastien: Tutaj w drugą stronę już jak najbardziej możemy spodziewać się interwencji Derricka. Jako tweener nie wyklucza nieczystych zagrywek, zresztą na Ascension już nam to udowodnił. Tutaj już Kociarz dostaje zdecydowanie trudniejszego przeciwnika niż Mantel. W równej walce chyba bym typował Kociarza jako zwycięzcę, ale uczciwego starcia tutaj się nie spodziewam.

Lopez vs. Dickinson - dobrze, że dostajemy szybkie wyłonienie pretendenta do głównego pasu. Zabrakło mi jedynie tutaj trochę Riddle`a. Kenny także ostatnio dojeżdżał poziomem i zasłużył, żeby też dostać tutaj szansę. Albo po prostu jest jakiś inny plan na niego i dostanie jakiś oddzielny program. Walka zdecydowanie godna pierwszego ME Elysium, raczej stawiam tutaj na Lopeza jako zwycięzcę.

Debiutant - tutaj raczej stawiałbym na Tony`ego Leone. Jedyna osoba, która jeszcze nie zadebiutowała. Tak, wiem, że w typerze postawiłem na Jay`a DiMateo. Przed typowaniem nie czytałem jeszcze 5 Colo i wyszło jak wyszło.
Odpowiedz
Cytuj
14.07.2026, 15:55
#6
Blaze vs. McŁowicz: No nie powiem, jedno z tych mocarnych starć, gdyby McŁowicz wszedł do finału, to poznałby się z Blazem bliżej już wcześniej. Wszystko fajnie, bronimy mistrzów i tak dalej. Ale ostatnio walczył Halloway z Cavazosem, znowu walczy Cavazos na Colosseum, ostatnio walczył Blaze, znowu walczy Blaze - czekam aż wyjdziemy ze schematów bronienia mistrzów tak bardzo, że nie umieszczamy ich w takich spontanicznych obronach? No powiedzcie, kto z nas nie chciałby tutaj widzieć tego tytułu na szali? Rozumiem, że budowany jest Axel teraz na champa, ale to jest e-fed, dajmy trochę tej rywalizacji, niech się coś dzieje, bo lekka posucha się robi ostatnio przez te rozwiązania fabularne w nadmiarze według mnie. Życzę sobie i Wam więcej obron pasów, a tak dla fabuły, bo czemu nie?

Shadow vs. Mantel: Rozwiązanie fabularne część druga na tej gali - spoko. Choć chętnie zobaczyłbym jakieś promo od Kubusia jako Elias, nie jest powiedziane że Mantel by tak wygrał bankowo. Walka tylko po to, aby Mantel zaliczył udany występ na pierwszym Elysium, ot co - niech coś robi ten nasz Normal Guy.

EGDG vs. LS: W sumie po Ladder Matchu na Ascencion liczyłem na walkę w tej obsadzie i dość szybko ją dostałem - na pierwszym Elysium, i fajnie. Rozwiązanie fabularne część trzecia - szkoda, bo chętnie bym zobaczył kto jest lepszy z tej dwójki. Stary Ostaszewski moim zdaniem jest o wiele bardziej groźny jako LS, niż jako Kavakoks, a to Kavakoks lata z pasem Valor - ot co, taki paradoxik. Spaźmik myśle też by łatwo skóry nie sprzedał, no szkoda z drugiej strony że tu siada rozwiązanie fabularne, czyli wydarzyć się może tak naprawdę wszystko, włącznie z Mike'iem Wiaterem jako sędzią specjalnym.

Lopez vs. Dickinson - #1 Contender for LPW World Championship: O to, to! To jest to czego oczekiwałem! Bardzo fajny Main Event na pierwsze Elysium, a co jest jeszcze lepsze? Mamy kurwa rozwiązanie na Promo Zone'ie! Czyli w sumie ten atak Lopeza to nie był takim pewniakiem, że wyskoczy na Blaze'a. On musi się tutaj postarać o to, aby zapewne na kolejnym PPV czytaj Hardcore Havoc albo Legion Lockdown dostać walkę o pas - i dobrze, nie ma nic za darmo i Aldis o to zadba. No ciekaw jestem jak to będzie wyglądało z promami bo Emiel troszkę obniżył loty przy PPV, ale może będzie chciał pokazać, że Carni zdziadział przez ten czas kiedy zajmował się enpecetami i bił się de facto z samym sobą i że już zapomniał jak to jest być w ME, nie mogę się doczekać wyniku tej walki.

Debiutant? Proste, Tony Leone, Remik nie typując debiutanta w typerze zaspoilerował wszystko. Halloway pojawi się na gali? No raczej, jest tu mistrzem - midcardowym - ale mistrzem, ciekaw jestem kogo dostanie do feudziku. No i mamy Ransoma, który powie co w trawie piszczy po Ascencion, no niech mnie w końcu czymś zaciekawi ta cała saga.

Chicago, LPW Ascencion 05.07.2026 r. - Niekoloryzowane, Eliasowane.
[Obrazek: hL53oWa.png]
Odpowiedz
Cytuj
Michał
Zawodowiec
14.07.2026, 15:55 #6
Blaze vs. McŁowicz: No nie powiem, jedno z tych mocarnych starć, gdyby McŁowicz wszedł do finału, to poznałby się z Blazem bliżej już wcześniej. Wszystko fajnie, bronimy mistrzów i tak dalej. Ale ostatnio walczył Halloway z Cavazosem, znowu walczy Cavazos na Colosseum, ostatnio walczył Blaze, znowu walczy Blaze - czekam aż wyjdziemy ze schematów bronienia mistrzów tak bardzo, że nie umieszczamy ich w takich spontanicznych obronach? No powiedzcie, kto z nas nie chciałby tutaj widzieć tego tytułu na szali? Rozumiem, że budowany jest Axel teraz na champa, ale to jest e-fed, dajmy trochę tej rywalizacji, niech się coś dzieje, bo lekka posucha się robi ostatnio przez te rozwiązania fabularne w nadmiarze według mnie. Życzę sobie i Wam więcej obron pasów, a tak dla fabuły, bo czemu nie?

Shadow vs. Mantel: Rozwiązanie fabularne część druga na tej gali - spoko. Choć chętnie zobaczyłbym jakieś promo od Kubusia jako Elias, nie jest powiedziane że Mantel by tak wygrał bankowo. Walka tylko po to, aby Mantel zaliczył udany występ na pierwszym Elysium, ot co - niech coś robi ten nasz Normal Guy.

EGDG vs. LS: W sumie po Ladder Matchu na Ascencion liczyłem na walkę w tej obsadzie i dość szybko ją dostałem - na pierwszym Elysium, i fajnie. Rozwiązanie fabularne część trzecia - szkoda, bo chętnie bym zobaczył kto jest lepszy z tej dwójki. Stary Ostaszewski moim zdaniem jest o wiele bardziej groźny jako LS, niż jako Kavakoks, a to Kavakoks lata z pasem Valor - ot co, taki paradoxik. Spaźmik myśle też by łatwo skóry nie sprzedał, no szkoda z drugiej strony że tu siada rozwiązanie fabularne, czyli wydarzyć się może tak naprawdę wszystko, włącznie z Mike'iem Wiaterem jako sędzią specjalnym.

Lopez vs. Dickinson - #1 Contender for LPW World Championship: O to, to! To jest to czego oczekiwałem! Bardzo fajny Main Event na pierwsze Elysium, a co jest jeszcze lepsze? Mamy kurwa rozwiązanie na Promo Zone'ie! Czyli w sumie ten atak Lopeza to nie był takim pewniakiem, że wyskoczy na Blaze'a. On musi się tutaj postarać o to, aby zapewne na kolejnym PPV czytaj Hardcore Havoc albo Legion Lockdown dostać walkę o pas - i dobrze, nie ma nic za darmo i Aldis o to zadba. No ciekaw jestem jak to będzie wyglądało z promami bo Emiel troszkę obniżył loty przy PPV, ale może będzie chciał pokazać, że Carni zdziadział przez ten czas kiedy zajmował się enpecetami i bił się de facto z samym sobą i że już zapomniał jak to jest być w ME, nie mogę się doczekać wyniku tej walki.

Debiutant? Proste, Tony Leone, Remik nie typując debiutanta w typerze zaspoilerował wszystko. Halloway pojawi się na gali? No raczej, jest tu mistrzem - midcardowym - ale mistrzem, ciekaw jestem kogo dostanie do feudziku. No i mamy Ransoma, który powie co w trawie piszczy po Ascencion, no niech mnie w końcu czymś zaciekawi ta cała saga.

Chicago, LPW Ascencion 05.07.2026 r. - Niekoloryzowane, Eliasowane.
[Obrazek: hL53oWa.png]
Odpowiedz
Cytuj
14.07.2026, 23:59
#7
Ale te matchcardy są dospermione, o ja pierdle. Przecież to jest najlepsza praca AI, jaką widziałem kiedykolwiek. Mega propsy za to.

Blaze vs McŁowicz - No i to jest otwarcie gali. Od razu zaczynamy od głównego mistrza i widać, że to będzie druga najważniejsza walka na gali. No i super, mocne otwarcie. Tak powinno być. W końcu jakaś walka dla Blaze'a, która nie jest odgrzewanym kotletem, a przy okazji Rob daleko zaszedł w turnieju, więc jest wiarygodnym przeciwnikiem, który może postwić opór i to zwycięstwo coś będzie znaczyło dla Blaze'a. Trzeba zbudować renomę pasa.

Shadow vs Mantel - Ciekawi mnie los SHadowa. Bo w sumie on dużo zyskał po porzuceniu go przez pierwotnego gracza i Jakub robił nim zajebistą robotę, no ale nie jestem pewny, czy będzie mu się chciało dalej go prowadzić normalnie. Dlatego myślę, że zostanie jobberem premium no i tutaj taka waleczka na przetarcie dla Mantela jak najbardziej w porządku. Po mocnym otwarciu trochę trzeba wychillować i to jest taki moment na złapanie oddechu.

Kociarz vs Żabojad - Bardzo ciekawe zestawienie. Myślałem, że to będzie przez BS, bo mogło by być bardzo równo, ale jednak nie widzę gwiazdki. Czyli jakiś pomysł już na to jest. Dobrze, bo tutaj mamy dwie jaskrawe postacie, na pewno będzie to tarcie na delikatne podkręcenie emocji po poprzedniej walce, ale pozwalające zachować jeszcze rezerwy na danie główne. Skoro nie ma BS to intryguje mnie jeszcze bardziej co tutaj się wydarzy. Raczej nie zakładam interwencji, no i myślę, że to będzie na tyle ważne starcie, że w zasadzie jego zwycięzca naturalnie zacznie spoglądać w stronę pasa Hallowaya.

ME - Mocna, bardzo mocna walka wieczoru. W zasadzie najmocniejsza, na jaką można było sobie pozwolić, zachowując sensowność fabularną. Bo oczywiście, że można byłoby zrobić Dickinson vs Blaze, żeby miało trochę większy star power, ale to by było turbo bezsensu. To jest najsensowniejsze co można było ułożyć i bardzo dobrze, że tak zaczynamy. Szczerze mówiąc to nie wyobrażam sobie, żeby tego nie wygrał Lopez, no ale mamy BS, więc wszystko się może wydarzyć, bo Emiel jest mocny na BS. Będą emocje, to na pewno, no i Blaze tutaj też może się zakręcić.

Podsumowując - bardzo doceniam krótką kartę. Wyszło zgrabnie, z odpowiednimi zestawieniami i dobrą kolejnością. Widać, że tutaj dużo ma się jeszcze wydarzyć na gali poza walkami i na wszystko będzie miejsce. Ale jestem teraz ciekawy długości gali, jak się zmieści w jednym poście to się chyba spuszczę w spodnie.

[Obrazek: d0a0c00335c95.png]
6/0/1
1x LPW World Champion
[Obrazek: Aabbc9g.png]
Odpowiedz
Cytuj
Remik
World Champion
14.07.2026, 23:59 #7
Ale te matchcardy są dospermione, o ja pierdle. Przecież to jest najlepsza praca AI, jaką widziałem kiedykolwiek. Mega propsy za to.

Blaze vs McŁowicz - No i to jest otwarcie gali. Od razu zaczynamy od głównego mistrza i widać, że to będzie druga najważniejsza walka na gali. No i super, mocne otwarcie. Tak powinno być. W końcu jakaś walka dla Blaze'a, która nie jest odgrzewanym kotletem, a przy okazji Rob daleko zaszedł w turnieju, więc jest wiarygodnym przeciwnikiem, który może postwić opór i to zwycięstwo coś będzie znaczyło dla Blaze'a. Trzeba zbudować renomę pasa.

Shadow vs Mantel - Ciekawi mnie los SHadowa. Bo w sumie on dużo zyskał po porzuceniu go przez pierwotnego gracza i Jakub robił nim zajebistą robotę, no ale nie jestem pewny, czy będzie mu się chciało dalej go prowadzić normalnie. Dlatego myślę, że zostanie jobberem premium no i tutaj taka waleczka na przetarcie dla Mantela jak najbardziej w porządku. Po mocnym otwarciu trochę trzeba wychillować i to jest taki moment na złapanie oddechu.

Kociarz vs Żabojad - Bardzo ciekawe zestawienie. Myślałem, że to będzie przez BS, bo mogło by być bardzo równo, ale jednak nie widzę gwiazdki. Czyli jakiś pomysł już na to jest. Dobrze, bo tutaj mamy dwie jaskrawe postacie, na pewno będzie to tarcie na delikatne podkręcenie emocji po poprzedniej walce, ale pozwalające zachować jeszcze rezerwy na danie główne. Skoro nie ma BS to intryguje mnie jeszcze bardziej co tutaj się wydarzy. Raczej nie zakładam interwencji, no i myślę, że to będzie na tyle ważne starcie, że w zasadzie jego zwycięzca naturalnie zacznie spoglądać w stronę pasa Hallowaya.

ME - Mocna, bardzo mocna walka wieczoru. W zasadzie najmocniejsza, na jaką można było sobie pozwolić, zachowując sensowność fabularną. Bo oczywiście, że można byłoby zrobić Dickinson vs Blaze, żeby miało trochę większy star power, ale to by było turbo bezsensu. To jest najsensowniejsze co można było ułożyć i bardzo dobrze, że tak zaczynamy. Szczerze mówiąc to nie wyobrażam sobie, żeby tego nie wygrał Lopez, no ale mamy BS, więc wszystko się może wydarzyć, bo Emiel jest mocny na BS. Będą emocje, to na pewno, no i Blaze tutaj też może się zakręcić.

Podsumowując - bardzo doceniam krótką kartę. Wyszło zgrabnie, z odpowiednimi zestawieniami i dobrą kolejnością. Widać, że tutaj dużo ma się jeszcze wydarzyć na gali poza walkami i na wszystko będzie miejsce. Ale jestem teraz ciekawy długości gali, jak się zmieści w jednym poście to się chyba spuszczę w spodnie.

[Obrazek: d0a0c00335c95.png]
6/0/1
1x LPW World Champion
[Obrazek: Aabbc9g.png]
Odpowiedz
Cytuj