Legion Pro Wrestling
Legion Pro Wrestling E-Fed Karty Colosseum #5 - Chicago, Illinois - 11.07.2026

Colosseum #5 - Chicago, Illinois - 11.07.2026

Colosseum #5 - Chicago, Illinois - 11.07.2026

195
06.07.2026, 22:16
#1
[Obrazek: TKUZ69y.png]

1.
Non-Title Singles Match
[Obrazek: lpZRzlu.png]
Jorge Cavazos vs Derek Halloway

2.
Triple Threat Match
[Obrazek: q97F6Zk.png]
MateuszMW vs Jeff Brown vs Dick A'Very Big

3.
Singles Match
[Obrazek: 3UM0V63.png]
Allan Hill vs Elias Shadow

4.
Singles Match
[Obrazek: FqEbPGa.png]
Dan Dowson vs Zygmunt Butla

5.
Singles Match
[Obrazek: phJ6nP0.png]
Zbyszek Uszczelka vs Miguel Escobar

6.
Tag Team Match
[Obrazek: kg14xuN.png]
Edgar Dickinson & El Garra Gato vs Lord Sebastien & Derrick Mantel

7.
Main Event
Non-Title Singles Match
[Obrazek: gMpEoFz.png]
Axel Blaze vs Kenneth Riddle
Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.07.2026, 13:46 przez Ryse.

[Obrazek: a4578aa15d55c.png]
Rob McŁowicz

Streak: 2-0-2
Last Match: Axel Blaze def. Rob McŁowicz
Achievements:

[Obrazek: cEjDAaW.png]
Silas Crowe

Streak: 2-0-0
Last Match: Silas Crowe def. Jeff Brown
Achievements:
Odpowiedz
Cytuj
Ryse
Head Admin
06.07.2026, 22:16 #1
[Obrazek: TKUZ69y.png]

1.
Non-Title Singles Match
[Obrazek: lpZRzlu.png]
Jorge Cavazos vs Derek Halloway

2.
Triple Threat Match
[Obrazek: q97F6Zk.png]
MateuszMW vs Jeff Brown vs Dick A'Very Big

3.
Singles Match
[Obrazek: 3UM0V63.png]
Allan Hill vs Elias Shadow

4.
Singles Match
[Obrazek: FqEbPGa.png]
Dan Dowson vs Zygmunt Butla

5.
Singles Match
[Obrazek: phJ6nP0.png]
Zbyszek Uszczelka vs Miguel Escobar

6.
Tag Team Match
[Obrazek: kg14xuN.png]
Edgar Dickinson & El Garra Gato vs Lord Sebastien & Derrick Mantel

7.
Main Event
Non-Title Singles Match
[Obrazek: gMpEoFz.png]
Axel Blaze vs Kenneth Riddle
Ten post był ostatnio modyfikowany: 07.07.2026, 13:46 przez Ryse.

[Obrazek: a4578aa15d55c.png]
Rob McŁowicz

Streak: 2-0-2
Last Match: Axel Blaze def. Rob McŁowicz
Achievements:

[Obrazek: cEjDAaW.png]
Silas Crowe

Streak: 2-0-0
Last Match: Silas Crowe def. Jeff Brown
Achievements:
Odpowiedz
Cytuj
06.07.2026, 22:38
#2
Jorge Cavazos vs Derek Halloway - Starcie dwóch mistrzów dodatkowo pierwsze starcie dwóch brandów. Raczej stawiałbym tu na Cavazosa. Jeśli chodzi o Hallowaya myślę, że Zimny nie rozwija za bardzo tej postaci. Jak na początku fajnie się go oglądało to teraz stał się trochę wtórny. Za to Cavazos zaczyna się rozkręcać, więc raczej win dla niego.

Triple Threat - Mateusz dostaje dwóch NPC na podbicie. Przyda mu się to bo przygasł ostatnio, a czasem robi dobre proma. Tylko te komentarze nieszczęsne. Ogólnie gość jest duchem. Pojawia się przy galach, coś wyda na bs, ale na ogół nie istnieje, więc pytanie czy nie zapycha trochę karty. Starcie w stylu Areny.

Allan Hill vs Elias Shadow - Tutaj wiadomo, że Hill ma łatwą przeprawę. Shadow to jest dobry mem i z każdym kolejnym pojedynkiem śmieszy coraz bardziej. Ciekawe co wywinie teraz. Pewnie też wtrąci się Otunga, więc co jednak wygrana Eliasa?

Dan Dowson vs Zygmunt Butla - To mi się podoba w końcu konkretny straszak na Shiro. Jak nie podciągnie się w komentach to jego legenda dostanie na łeb od alkoholika szczególnie, że przejął go Rysiek to nie spisywałbym Zygmunta na straty. Bierz się Pan do roboty Shiro.

Zbyszek Uszczelka vs Miguel Escobar - No i dostaje upragnione 1 vs 1 z Miguelem. Jeśli Preston się tu nie wpieprzy, a mi uda się wygrać to wyjdzie, że to Zygmunt był problemem. Skoro Zbyszek sam potrafi rozwalić obu zawodników. To by prowadziło do ciekawego feudu między byłymi kompanami, w końcu do Uszczelki musiałoby dotrzeć, że to kolega okrada go z wygranych. W końcu w turnieju też odpadł przez myśli o nim.

Tag Team Match - Ciekawe zestawienie dwóch świrów. Mantel z Lordem też wydają się do siebie pasować, ostatnio bije od nich pogarda dla rywali. No od Lorda biła od razu, ale Derrick pęknął i na ostro chce się z nimi rozprawiać. Jednak patrząc na to, jak nieźle spisuje się Edgar i to, że Kociarz daje całkiem niezłe proma i segmenty to stawiam na nich.

Main Event - Będzie niezła rozróba jeśli Riddle wygra to na czysto. Blaze ma porachunki z Lopezem, więc raczej nie obejdzie się bez jego interwencji. Dałbym więc na wygraną Riddla po odwrócenie uwagi przez Jose. Tak czy siak będę usatysfakcjonowany jeśli Kenneth odbije sobie ten nieszczęsny ME z PPV.

Gala zapowiada się nieźle, więc liczę, że segi i wydarzenia po walkach dowiozą.

[Obrazek: file-0000000071147246b84451f13fe8e9b6.png]
Streak:
5/0/2:
Zbyszek Uszczelka def. Zygmunt Butla, Miguel Escobar, Preston Steele
[Obrazek: file-00000000782c8243ab17a22015648be4.png]
Streak:
0/0/0
Odpowiedz
Cytuj
Varost
Zawodowiec
06.07.2026, 22:38 #2
Jorge Cavazos vs Derek Halloway - Starcie dwóch mistrzów dodatkowo pierwsze starcie dwóch brandów. Raczej stawiałbym tu na Cavazosa. Jeśli chodzi o Hallowaya myślę, że Zimny nie rozwija za bardzo tej postaci. Jak na początku fajnie się go oglądało to teraz stał się trochę wtórny. Za to Cavazos zaczyna się rozkręcać, więc raczej win dla niego.

Triple Threat - Mateusz dostaje dwóch NPC na podbicie. Przyda mu się to bo przygasł ostatnio, a czasem robi dobre proma. Tylko te komentarze nieszczęsne. Ogólnie gość jest duchem. Pojawia się przy galach, coś wyda na bs, ale na ogół nie istnieje, więc pytanie czy nie zapycha trochę karty. Starcie w stylu Areny.

Allan Hill vs Elias Shadow - Tutaj wiadomo, że Hill ma łatwą przeprawę. Shadow to jest dobry mem i z każdym kolejnym pojedynkiem śmieszy coraz bardziej. Ciekawe co wywinie teraz. Pewnie też wtrąci się Otunga, więc co jednak wygrana Eliasa?

Dan Dowson vs Zygmunt Butla - To mi się podoba w końcu konkretny straszak na Shiro. Jak nie podciągnie się w komentach to jego legenda dostanie na łeb od alkoholika szczególnie, że przejął go Rysiek to nie spisywałbym Zygmunta na straty. Bierz się Pan do roboty Shiro.

Zbyszek Uszczelka vs Miguel Escobar - No i dostaje upragnione 1 vs 1 z Miguelem. Jeśli Preston się tu nie wpieprzy, a mi uda się wygrać to wyjdzie, że to Zygmunt był problemem. Skoro Zbyszek sam potrafi rozwalić obu zawodników. To by prowadziło do ciekawego feudu między byłymi kompanami, w końcu do Uszczelki musiałoby dotrzeć, że to kolega okrada go z wygranych. W końcu w turnieju też odpadł przez myśli o nim.

Tag Team Match - Ciekawe zestawienie dwóch świrów. Mantel z Lordem też wydają się do siebie pasować, ostatnio bije od nich pogarda dla rywali. No od Lorda biła od razu, ale Derrick pęknął i na ostro chce się z nimi rozprawiać. Jednak patrząc na to, jak nieźle spisuje się Edgar i to, że Kociarz daje całkiem niezłe proma i segmenty to stawiam na nich.

Main Event - Będzie niezła rozróba jeśli Riddle wygra to na czysto. Blaze ma porachunki z Lopezem, więc raczej nie obejdzie się bez jego interwencji. Dałbym więc na wygraną Riddla po odwrócenie uwagi przez Jose. Tak czy siak będę usatysfakcjonowany jeśli Kenneth odbije sobie ten nieszczęsny ME z PPV.

Gala zapowiada się nieźle, więc liczę, że segi i wydarzenia po walkach dowiozą.

[Obrazek: file-0000000071147246b84451f13fe8e9b6.png]
Streak:
5/0/2:
Zbyszek Uszczelka def. Zygmunt Butla, Miguel Escobar, Preston Steele
[Obrazek: file-00000000782c8243ab17a22015648be4.png]
Streak:
0/0/0
Odpowiedz
Cytuj
07.07.2026, 00:19
#3
Ojej, pierwszy rzut oka i od razu widać, że będę miał duży problem z tą kartą. Myślę, że od razu mogę stwierdzić, że jest najsłabsza karta, jak do tej pory, a przy okazji będzie bardzo problematyczna do zabookowania. No i bardzo łatwo będzie się zapędzić w kozi róg z interwencjami, bo wali nimi na kilometr, jak tylko na to patrzysz. No ale po kolei:

Jorge Cavazos vs Derek Halloway - Na dzień dobry mamy starcie dwóch mistrzów. I o ile umiejscowienie takiej walki w karcie jest jak najbardziej prawidłowe, bo to musi być drugie najważniejsze starcie na gali, a dając zawodników z pasami od razu zwiększasz jego prestiż, no i nie wyróżniasz żadnego bardziej, jeśli wrzucasz obu do tej samej walki...  tylko, że dokładnie w tym tkwi największa pułapka. Bo to nie jest główny mistrz vs mniejszy mistrz, w którym można byłoby puścić walkę bez BS, tylko po to, żeby jasno zaznaczyć hierarchię. To jest walka, w której masz równorzędnych mistrzów, a do tego jest to walka brand vs brand. Elizjum jeszcze nie wyszło, więc nie chcesz od razu obniżać prestiżu ich mistrza, więc jego porażka nie wchodzi w grę. No ale co, na swoim terenie Valor Champion ma przegrać? No też niedopuszczalne. No więc jakie jest najprostsze rozwiązanie? No interwencja, musi się skończyć interwencją, bo inaczej przyps. Czy to dobre rozwiązanie? No moim zdaniem nie, bo byłbym zły idąc na galę, dostając mistrz vs mistrz i dq w walce. Poor booking. Tak bym krzyczał. Jeszcze swoją drogą Derek potrzebuje dużo większego i szybszego podbudowania, bo Cavazos to się otarł o finał walki o główny pas, a Halloway niestety obskoczył szybkie 0:2 i potem się bujał bez programu. Już mamy pierwsze zapędzenie się w kozi róg, z którego nie widzę dobrego wyjścia. Obym się miło zaskoczył.

MateuszMW vs Jeff Brown vs Dick A'Very Big - To jest starcie, które bardziej pasuje do Areny, niż na pełnoprawną galę. Jako, że Mateusz to jedyny użytkownik, to raczej oczywiste jest wskazanie na niego, ale z drugiej strony jego aktywność leży, niby oddaje rzeczy na galę, ale samych gal nie komentuje, jak komentuje kartę to tak naprawdę nie jest to komentarz, tylko jednozdaniowe wskazanie na kogo stawia. Na BS posty oddaje. Nie wiem, strasznie dziwnie jest prowadzona ta postać. Szczerze to nie wiem, czy Triple Threat Match jest dla niego zasłużoną nagrodą na odbicie się. Walka, która nie budzi absolutnie żadnych emocji i jeśli się nie mylę i będzie interwencja w opnerze, a potem dostaniemy jeszcze taki gniot to już bym krzyczał "Fuck Van Dam, Fuck Van Dam!", bo jak ktoś zapłaci za bilety i dostanie coś takiego, to ma prawo być niezadowolony.

Allan Hill vs Elias Shadow - I mamy kolejne starcie bez emocji. Hill pewnie dostanie szansę się wyżyć, ale tu też jest zajebista pułapka, a nawet dwie. A no bo mamy Davida Otunge, który powinien szukać zemsty i łatwo będzie skorzystać z kuszącej wizji DQ, bo przecież będzie szok i niedowierzanie, że NPC wygrał, a przy okazji zaczynamy story i Otunga może się odbić. No tylko to jest już 2 z 3 walk z interwencją. Aż się przypominają najuboższe bookingowo czasy PTW, kiedy 5/6 walka potrafiło się kończyć interwencją. A druga pułapka jest taka, że znowu RVD traci jaja. Chłop ostatnio całą galę poświęcił na ich odzyskanie, żeby znowu je stracić. Dlaczego? Chłop od początku miał problemy wychowawcze z Hillem. Hill robił rozpierdol. Trochę mu pogroził palcem... po czym na PPV zrobił trzodę i bez żadnego powodu zaatakował Otungę. I w nagrodę dostaje walkę na gali. Tak o. No RVD się robi powoli strasznie niewiarygodny. A przy okazji to starcie na papieże nie grzeje. Na razie widz nie ma się o co zaczepić w ogóle.

Dan Dowson vs Zygmunt Butla - Oho, Butla na odbudowę dla Dziada? Ledwo go gracz porzucił, już do spuszczenia, szkoda. Bo Butla przez ostatni miesiąc wnosił znacznie więcej niż Dowson. Dobrze, że tutaj nie przyszło do głowy, żeby podłożyć  jakiegoś aktywnego gracza, albo jeszcze lepiej, kogoś, komu szło nieźle, bo to by była całkowita kompromitacja. A tak mamy sytuację, która storyline'owo dalej nie pcha Dowsona do przodu, a już przed i w trakcie PPV był naprawdę tragiczny i wręcz zbędny, a tu się zapowiada kontynuacja. No bez pomysłu jest w ogóle ten Dan prowadzony. Dobrze, że chociaż zapowiada się walka bez interwencji, bo nie wierzę, żeby ktoś chciał marnować interwencję Uszczelki, bo on ma nieporównywalnie lepszą pozycję w federacji niż Dowson, a z drugiej strony dwa razy z rzędu atak na rywala Dowsona byłby nudny. Chociaż nam się robi 2/2 w interwencjach vs bez interwencji. No ale Main Event pierwszej połowy mocno z czapy.

Zbyszek Uszczelka vs Miguel Escobar - no i tutaj już mam fajerwerki, ale moim zdaniem też tylko na papierze, bo nie uwierzę, że nie będzie interwencji Prestona. I na bank robi nam się 3/2 na korzyść interwencji, bo już jest nie do uratowania, a jeszcze mamy dwie walki przed sobą. Na papieże mocne, bardzo mocne starcie, bo dwie ciekawe postacie, które przed chwilą na PPV walczyły i z tego co wiem minimalna różnica w arkuszu była, więc szkoda byłoby to kończyć. Tylko imo bardzo fajnie byłoby teraz dać solowo rozjebać Uszczelce obu, żeby jasno pokazać, przez kogo przegrał na PPV. No ale mój nos podpowiada, że to jednak będzie leniwy booking i dostaniemy interwencję. I to jest pierwsza walka po przerwie jeszcze, ale to będzie strzał w pysk dla widza jak się nie pomylę.

Edgar Dickinson & El Garra Gato vs Lord Sebastien & Derrick Mantel - Niespodziewany Tag Team, chociaż nie będę ukrywał, że tylko pobieżnie przejrzałem PPV i może coś przegapiłem. Trochę z dupy bym powiedział. Na pewno też mogłoby się zamienić miejscami z walką Uszczelki i Escobara, która przy tej karcie zasłużyła bardziej na Co-Main Event. Face'owy skład też jest raczej mocniej zbudowany, jestem ciekawy co się kryje za taką budową tej walki. I to w sumie jest jej najmocniejsza strona, serio budzi ciekawość co dostaniemy przed walką. No i druga największa zaleta, że nie czuję tutaj interwencji, czyli będziemy mieć remis - 3/3. To już jest tragedia, ale no, mogło być gorzej. No i jest to też jak na razie 3 walka, która grzeje, więc mamy postęp.

Axel Blaze vs Kenneth Riddle - Uuuu, no i tutaj na dzień dobry pierwsza pułapka została uniknięta, bardzo mądre, że nie jest to title match, bo to by była tragedia. Zwłaszcza, że nie wierzę, ze nie wpadnie ta walką w druga pułapkę, czyli kolejną i to już 4 interwencje na gali. To co? Lopez atakuje Blaze'a? Ryback atakuje Riddle'a? Czy może obaj naraz, bo w sumie dlaczego nie? No dam sobie rękę uciąć, że tu będzie interwencja, więc gdyby to była walka o pas to byłoby niezłe gówno. Ogólnie jak tego nie wygra Blaze to będzie solidne "xD" i na dzień dobry nasranie na championa. Bo patrząc w arkusz to dużo większy sens miałaby ogólnie walka Dickinsona z Riddle'em, gdzie było dosłownie 0,5 pkt różnicy, a Blaze jest miał większą przewagę nad drugim miejscem. Więc jak teraz bez BS to przegra to uważam, że to będzie bullshit. Z kolei jak Blaze wygra, to co mu to daje? Przed chwilą czysto pokonał Riddle'a w finale. A jak wygra Riddle? No to za co ta nagroda? Bo to nie było blisko w arkuszu. Może wtedy no contest i fatycznie podwójna interwencja, ale to też jest takie zapędzanie się w kozi róg. Mistrz musi być pokazywany mocno moim zdaniem, a już Blaze wystarczająco oberwał podczas celebracji, kiedy wszystko odebrał mu Lopez. Jaka będzie za to nagroda? Nie wiem, nie podoba mi się to zestawienie. Jest bardzo na siłę. oczywiście, ktoś może bronić, że przecież to aktualnie najmocniejsze zestawienie, więc będzie bujać, ale no nie ma po prostu sensu.

Podsumowanie - bardzo chciałbym się mylić, ale no czuję tutaj dużo interwencji i to mi tą kartę obrzydza. Byłbym bardzo niezadowolony z takiej gali jako widz. Ciężko będzie z tego coś dobrego wykręcić, no i serio, jak na razie najgorsza karta.

[Obrazek: d0a0c00335c95.png]
6/0/1
1x LPW World Champion
[Obrazek: Aabbc9g.png]
Odpowiedz
Cytuj
Remik
World Champion
07.07.2026, 00:19 #3
Ojej, pierwszy rzut oka i od razu widać, że będę miał duży problem z tą kartą. Myślę, że od razu mogę stwierdzić, że jest najsłabsza karta, jak do tej pory, a przy okazji będzie bardzo problematyczna do zabookowania. No i bardzo łatwo będzie się zapędzić w kozi róg z interwencjami, bo wali nimi na kilometr, jak tylko na to patrzysz. No ale po kolei:

Jorge Cavazos vs Derek Halloway - Na dzień dobry mamy starcie dwóch mistrzów. I o ile umiejscowienie takiej walki w karcie jest jak najbardziej prawidłowe, bo to musi być drugie najważniejsze starcie na gali, a dając zawodników z pasami od razu zwiększasz jego prestiż, no i nie wyróżniasz żadnego bardziej, jeśli wrzucasz obu do tej samej walki...  tylko, że dokładnie w tym tkwi największa pułapka. Bo to nie jest główny mistrz vs mniejszy mistrz, w którym można byłoby puścić walkę bez BS, tylko po to, żeby jasno zaznaczyć hierarchię. To jest walka, w której masz równorzędnych mistrzów, a do tego jest to walka brand vs brand. Elizjum jeszcze nie wyszło, więc nie chcesz od razu obniżać prestiżu ich mistrza, więc jego porażka nie wchodzi w grę. No ale co, na swoim terenie Valor Champion ma przegrać? No też niedopuszczalne. No więc jakie jest najprostsze rozwiązanie? No interwencja, musi się skończyć interwencją, bo inaczej przyps. Czy to dobre rozwiązanie? No moim zdaniem nie, bo byłbym zły idąc na galę, dostając mistrz vs mistrz i dq w walce. Poor booking. Tak bym krzyczał. Jeszcze swoją drogą Derek potrzebuje dużo większego i szybszego podbudowania, bo Cavazos to się otarł o finał walki o główny pas, a Halloway niestety obskoczył szybkie 0:2 i potem się bujał bez programu. Już mamy pierwsze zapędzenie się w kozi róg, z którego nie widzę dobrego wyjścia. Obym się miło zaskoczył.

MateuszMW vs Jeff Brown vs Dick A'Very Big - To jest starcie, które bardziej pasuje do Areny, niż na pełnoprawną galę. Jako, że Mateusz to jedyny użytkownik, to raczej oczywiste jest wskazanie na niego, ale z drugiej strony jego aktywność leży, niby oddaje rzeczy na galę, ale samych gal nie komentuje, jak komentuje kartę to tak naprawdę nie jest to komentarz, tylko jednozdaniowe wskazanie na kogo stawia. Na BS posty oddaje. Nie wiem, strasznie dziwnie jest prowadzona ta postać. Szczerze to nie wiem, czy Triple Threat Match jest dla niego zasłużoną nagrodą na odbicie się. Walka, która nie budzi absolutnie żadnych emocji i jeśli się nie mylę i będzie interwencja w opnerze, a potem dostaniemy jeszcze taki gniot to już bym krzyczał "Fuck Van Dam, Fuck Van Dam!", bo jak ktoś zapłaci za bilety i dostanie coś takiego, to ma prawo być niezadowolony.

Allan Hill vs Elias Shadow - I mamy kolejne starcie bez emocji. Hill pewnie dostanie szansę się wyżyć, ale tu też jest zajebista pułapka, a nawet dwie. A no bo mamy Davida Otunge, który powinien szukać zemsty i łatwo będzie skorzystać z kuszącej wizji DQ, bo przecież będzie szok i niedowierzanie, że NPC wygrał, a przy okazji zaczynamy story i Otunga może się odbić. No tylko to jest już 2 z 3 walk z interwencją. Aż się przypominają najuboższe bookingowo czasy PTW, kiedy 5/6 walka potrafiło się kończyć interwencją. A druga pułapka jest taka, że znowu RVD traci jaja. Chłop ostatnio całą galę poświęcił na ich odzyskanie, żeby znowu je stracić. Dlaczego? Chłop od początku miał problemy wychowawcze z Hillem. Hill robił rozpierdol. Trochę mu pogroził palcem... po czym na PPV zrobił trzodę i bez żadnego powodu zaatakował Otungę. I w nagrodę dostaje walkę na gali. Tak o. No RVD się robi powoli strasznie niewiarygodny. A przy okazji to starcie na papieże nie grzeje. Na razie widz nie ma się o co zaczepić w ogóle.

Dan Dowson vs Zygmunt Butla - Oho, Butla na odbudowę dla Dziada? Ledwo go gracz porzucił, już do spuszczenia, szkoda. Bo Butla przez ostatni miesiąc wnosił znacznie więcej niż Dowson. Dobrze, że tutaj nie przyszło do głowy, żeby podłożyć  jakiegoś aktywnego gracza, albo jeszcze lepiej, kogoś, komu szło nieźle, bo to by była całkowita kompromitacja. A tak mamy sytuację, która storyline'owo dalej nie pcha Dowsona do przodu, a już przed i w trakcie PPV był naprawdę tragiczny i wręcz zbędny, a tu się zapowiada kontynuacja. No bez pomysłu jest w ogóle ten Dan prowadzony. Dobrze, że chociaż zapowiada się walka bez interwencji, bo nie wierzę, żeby ktoś chciał marnować interwencję Uszczelki, bo on ma nieporównywalnie lepszą pozycję w federacji niż Dowson, a z drugiej strony dwa razy z rzędu atak na rywala Dowsona byłby nudny. Chociaż nam się robi 2/2 w interwencjach vs bez interwencji. No ale Main Event pierwszej połowy mocno z czapy.

Zbyszek Uszczelka vs Miguel Escobar - no i tutaj już mam fajerwerki, ale moim zdaniem też tylko na papierze, bo nie uwierzę, że nie będzie interwencji Prestona. I na bank robi nam się 3/2 na korzyść interwencji, bo już jest nie do uratowania, a jeszcze mamy dwie walki przed sobą. Na papieże mocne, bardzo mocne starcie, bo dwie ciekawe postacie, które przed chwilą na PPV walczyły i z tego co wiem minimalna różnica w arkuszu była, więc szkoda byłoby to kończyć. Tylko imo bardzo fajnie byłoby teraz dać solowo rozjebać Uszczelce obu, żeby jasno pokazać, przez kogo przegrał na PPV. No ale mój nos podpowiada, że to jednak będzie leniwy booking i dostaniemy interwencję. I to jest pierwsza walka po przerwie jeszcze, ale to będzie strzał w pysk dla widza jak się nie pomylę.

Edgar Dickinson & El Garra Gato vs Lord Sebastien & Derrick Mantel - Niespodziewany Tag Team, chociaż nie będę ukrywał, że tylko pobieżnie przejrzałem PPV i może coś przegapiłem. Trochę z dupy bym powiedział. Na pewno też mogłoby się zamienić miejscami z walką Uszczelki i Escobara, która przy tej karcie zasłużyła bardziej na Co-Main Event. Face'owy skład też jest raczej mocniej zbudowany, jestem ciekawy co się kryje za taką budową tej walki. I to w sumie jest jej najmocniejsza strona, serio budzi ciekawość co dostaniemy przed walką. No i druga największa zaleta, że nie czuję tutaj interwencji, czyli będziemy mieć remis - 3/3. To już jest tragedia, ale no, mogło być gorzej. No i jest to też jak na razie 3 walka, która grzeje, więc mamy postęp.

Axel Blaze vs Kenneth Riddle - Uuuu, no i tutaj na dzień dobry pierwsza pułapka została uniknięta, bardzo mądre, że nie jest to title match, bo to by była tragedia. Zwłaszcza, że nie wierzę, ze nie wpadnie ta walką w druga pułapkę, czyli kolejną i to już 4 interwencje na gali. To co? Lopez atakuje Blaze'a? Ryback atakuje Riddle'a? Czy może obaj naraz, bo w sumie dlaczego nie? No dam sobie rękę uciąć, że tu będzie interwencja, więc gdyby to była walka o pas to byłoby niezłe gówno. Ogólnie jak tego nie wygra Blaze to będzie solidne "xD" i na dzień dobry nasranie na championa. Bo patrząc w arkusz to dużo większy sens miałaby ogólnie walka Dickinsona z Riddle'em, gdzie było dosłownie 0,5 pkt różnicy, a Blaze jest miał większą przewagę nad drugim miejscem. Więc jak teraz bez BS to przegra to uważam, że to będzie bullshit. Z kolei jak Blaze wygra, to co mu to daje? Przed chwilą czysto pokonał Riddle'a w finale. A jak wygra Riddle? No to za co ta nagroda? Bo to nie było blisko w arkuszu. Może wtedy no contest i fatycznie podwójna interwencja, ale to też jest takie zapędzanie się w kozi róg. Mistrz musi być pokazywany mocno moim zdaniem, a już Blaze wystarczająco oberwał podczas celebracji, kiedy wszystko odebrał mu Lopez. Jaka będzie za to nagroda? Nie wiem, nie podoba mi się to zestawienie. Jest bardzo na siłę. oczywiście, ktoś może bronić, że przecież to aktualnie najmocniejsze zestawienie, więc będzie bujać, ale no nie ma po prostu sensu.

Podsumowanie - bardzo chciałbym się mylić, ale no czuję tutaj dużo interwencji i to mi tą kartę obrzydza. Byłbym bardzo niezadowolony z takiej gali jako widz. Ciężko będzie z tego coś dobrego wykręcić, no i serio, jak na razie najgorsza karta.

[Obrazek: d0a0c00335c95.png]
6/0/1
1x LPW World Champion
[Obrazek: Aabbc9g.png]
Odpowiedz
Cytuj
07.07.2026, 12:31
#4
Cavazos vs Halloway
Na start mocne zestawienie środka karty, ale bardzo problematyczna może być tu kwestia zwycięzcy. Gdybym miał się kierować star powerem, to Jorge powinien to wziąć. W końcu nie tak dawno temu wychodził zwycięsko z brawlu z main eventerami i otarł się o finał turnieju o główne mistrzostwo, przegrywając z ostatecznym mistrzem LPW. Z drugiej strony byłoby szkoda, gdyby Halloway wtopił kolejne starcie, tak naprawdę od razu po wygraniu pasa. Oczywiście w grę wchodzi jakis no contest, ale staram się na to nie stawiać w tym przypadku. Dlatego moim zdaniem to Cavazos wyjdzie zwycięsko z tego starcia, ale nie jestem przekonany, że będzie to w stu procentach czyste zakończenie walki. No chyba, że porażka będzie od razu przekuta w szukanie kolejnej teorii spiskowej przez Dereka i utwierdzenie go w przekonaniu, że lepiej wydupiać z tego brandu.

MateuszMW vs Jeff Brown vs Dick A'Very Big
No i od razu przechodzimy do starcia 2,5 NPC XD Szczerze mówiąc powinniśmy zbojkotować ten pojedynek i nie komentować go ani tutaj, ani na samej tygodniówce, skoro dostajemy takie samo traktowanie. Generalnie gdyby tej walki w karcie nie było, to nikt by nie ubolewał. Ale jakiś czas temu Ryse wspominał gdzieś o potencjalnym planie naprawczym dla Mateusza, o ile mnie pamięć nie myli, więc to chyba jest jego początek. Trudna sprawa z gościem - niby rzeczy oddaje i jakiś tam postęp się dokonał, ale wciąż nie ma szans w zasadzie z nikim z aktywnych graczy. Na ten moment bliżej mu do Eliasa niż kogokolwiek wyżej. Także jeżeli jakieś zwycięstwo ma mu dodać wiary i otuchy, to niech tak będzie w tym przypadku.

Hill vs Shadow
Zaledwie tydzień po byciu poskładanym przez Brutala, nasz skibidi six-seven boi dostanie w cymbał po raz kolejny. Tym razem od jeszcze większego pojeba. No nie zazdroszczę, ale taki jest los dezerterów XD Bookingowo liczyłem, że Hill pójdzie od razu na kogoś aktywnego - zwłaszcza skoro w pierwszych tygodniach zachowywał się tak agresywnie i sporo krwi napsuł GM'owi. Tutaj nie spodziewam się niczego innego, jak szybkiej demolki Eliasa i liczę, że pojawi się Otunga lub przynajmniej szybko dostaniemy kontynuację tego wątku.

Dowson vs Butla
No i mam zgrzyt w tym starciu. Dan jest w takim stadium bycia średnim w tej chwili, że nawet jego Open Challenge podczas PPV nie był ostatecznie historią w 100% o nim. Shiro niestety mocno cierpi przez brak większej aktywności i nie mogę się oprzeć wrażeniu, że bardzo by chciał grać, ale życiowo nie jest w stanie z siebie wykrzesać tyle, aby podnieść poziom. Dlatego Dan buja się tak trochę na ziemi niczyjej, bo jakby miał teraz powalczyć chociażby z kimkolwiek z finału turnieju o pas LPW, to jego legenda by błyskawicznie upadła. Wielka szkoda, że tak to wygląda, ale absolutnie nie oceniam tego jako oszustwo ze strony Shiro - that's life po prostu. Butla został porzucony/przejęty i Ryse pewnie będzie chciał coś z nim jeszcze zrobić, ale mimo wszystko stawiam, że tutaj przyjmie porażkę od Dowsona. Tylko co dalej dla naszego dziadka...

Uszczelka vs Escobar
Mocna walka tutaj się wygenerowała, po kilku wcześniejszych starciach, którym bliżej do antyklimatycznych. Trudno mi tutaj postawić na któregokolwiek z nich. Wiem jedynie, że to pojedynek mocnych ogniw swoich zespołów i rezultat tego starcia może być psychologicznie dość istotny dla nich. Gdyby tutaj decydował backstage, to rywalizacja byłaby ostra. A tak... staram się rozważać różne scenariusze bookingowe przy konkretnych wynikach i na pewno jest tutaj pole do popisu. Zarówno jeden jak i drugi mogą zgarnąć zwycięstwo - w przypadku Uszczelki widziałbym tu raczej podróż w kierunku solowej kariery, a u Escobara wygrana byłaby umocnieniem pozycji. Tylko jakie jeszcze drużyny mamy, które mogłyby stawać w szranki z Escobarem i Steelem? Nasza dywizja tag-teamowa może umrzeć śmiercią naturalną szybciej niż w WWE XD

Dickinson & El Garra Gato vs Lord Sebastien & Derrick Mantel
Bardzo interesujące zestawienie. Czwórka zawodników, która opuściła Ascension z niczym - Edgar z Main Eventu i pozostała trójka z Ladder Matchu. Wydaje mi się, że Zack Sabre Jr powinien się tutaj pojawić, ale wtedy mielibyśmy jednego heela za dużo i dlatego postawiono na obecność Edgara. I też przez wzgląd na jego obecność w tym zestawieniu walka jest co-main eventem kosztem poprzedniego pojedynku. Właśnie wstawienie tutaj Edgara sprawia, że skład wygląda na trochę z dupy XD Ale jestem ciekaw, jak sytuacja się rozwinie. Czy zespół heelowy będzie w stanie współpracować, czy zagramy tutaj jakoś ich dynamiką i ekipa fejsowa wygra, bo lepiej się dogadają? Na pewno fajny moment dla Kociarza, bo zalicza spory awans w górę karty. Czekam z niecierpliwością, co tu się wydarzy!

Blaze vs Riddle
Ajajaj, no nie jestem dużym fanem tego zestawienia. Jak dla mnie Riddle mógłby w ogóle się nie pojawić podczas tej tygodniówki, bo z całej trójki przegranych z Main Eventu Ascension to on przyjął chyba największy cios mentalnie. Mam na myśli to, że na Rybacka i Edgara raczej nikt nie stawiał, a Riddle i Blaze byli faworytami. Także Kenny w tym zestawieniu zawiódł i ja bym go osobiście schował na te dwa tygodnie do szafy. Druga kwestia to to, że oddajemy solowe zestawienie tej dwójki na pierwszej tygodniówce po PPV - zastanawiający wybór. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Blaze przegrywa pierwszą walkę po zdobyciu tytułu, ale tak samo nie wyobrażam sobie bycia przypiętym czysto dwa razy w ciągu dwóch tygodni przez Riddle'a XD No mocne kłody pod nogi tu zostały rzucone. Jak to mawia klasyk - we will see what time will talk.

[Obrazek: a358734566f10.png]

Kenneth Riddle
Streak: 4-0-1
Last Match: Kenneth Riddle def. Axel Blaze via DQ
(LPW Colosseum #5)
Achievements:
Odpowiedz
Cytuj
FoTi
Colosseum
07.07.2026, 12:31 #4
Cavazos vs Halloway
Na start mocne zestawienie środka karty, ale bardzo problematyczna może być tu kwestia zwycięzcy. Gdybym miał się kierować star powerem, to Jorge powinien to wziąć. W końcu nie tak dawno temu wychodził zwycięsko z brawlu z main eventerami i otarł się o finał turnieju o główne mistrzostwo, przegrywając z ostatecznym mistrzem LPW. Z drugiej strony byłoby szkoda, gdyby Halloway wtopił kolejne starcie, tak naprawdę od razu po wygraniu pasa. Oczywiście w grę wchodzi jakis no contest, ale staram się na to nie stawiać w tym przypadku. Dlatego moim zdaniem to Cavazos wyjdzie zwycięsko z tego starcia, ale nie jestem przekonany, że będzie to w stu procentach czyste zakończenie walki. No chyba, że porażka będzie od razu przekuta w szukanie kolejnej teorii spiskowej przez Dereka i utwierdzenie go w przekonaniu, że lepiej wydupiać z tego brandu.

MateuszMW vs Jeff Brown vs Dick A'Very Big
No i od razu przechodzimy do starcia 2,5 NPC XD Szczerze mówiąc powinniśmy zbojkotować ten pojedynek i nie komentować go ani tutaj, ani na samej tygodniówce, skoro dostajemy takie samo traktowanie. Generalnie gdyby tej walki w karcie nie było, to nikt by nie ubolewał. Ale jakiś czas temu Ryse wspominał gdzieś o potencjalnym planie naprawczym dla Mateusza, o ile mnie pamięć nie myli, więc to chyba jest jego początek. Trudna sprawa z gościem - niby rzeczy oddaje i jakiś tam postęp się dokonał, ale wciąż nie ma szans w zasadzie z nikim z aktywnych graczy. Na ten moment bliżej mu do Eliasa niż kogokolwiek wyżej. Także jeżeli jakieś zwycięstwo ma mu dodać wiary i otuchy, to niech tak będzie w tym przypadku.

Hill vs Shadow
Zaledwie tydzień po byciu poskładanym przez Brutala, nasz skibidi six-seven boi dostanie w cymbał po raz kolejny. Tym razem od jeszcze większego pojeba. No nie zazdroszczę, ale taki jest los dezerterów XD Bookingowo liczyłem, że Hill pójdzie od razu na kogoś aktywnego - zwłaszcza skoro w pierwszych tygodniach zachowywał się tak agresywnie i sporo krwi napsuł GM'owi. Tutaj nie spodziewam się niczego innego, jak szybkiej demolki Eliasa i liczę, że pojawi się Otunga lub przynajmniej szybko dostaniemy kontynuację tego wątku.

Dowson vs Butla
No i mam zgrzyt w tym starciu. Dan jest w takim stadium bycia średnim w tej chwili, że nawet jego Open Challenge podczas PPV nie był ostatecznie historią w 100% o nim. Shiro niestety mocno cierpi przez brak większej aktywności i nie mogę się oprzeć wrażeniu, że bardzo by chciał grać, ale życiowo nie jest w stanie z siebie wykrzesać tyle, aby podnieść poziom. Dlatego Dan buja się tak trochę na ziemi niczyjej, bo jakby miał teraz powalczyć chociażby z kimkolwiek z finału turnieju o pas LPW, to jego legenda by błyskawicznie upadła. Wielka szkoda, że tak to wygląda, ale absolutnie nie oceniam tego jako oszustwo ze strony Shiro - that's life po prostu. Butla został porzucony/przejęty i Ryse pewnie będzie chciał coś z nim jeszcze zrobić, ale mimo wszystko stawiam, że tutaj przyjmie porażkę od Dowsona. Tylko co dalej dla naszego dziadka...

Uszczelka vs Escobar
Mocna walka tutaj się wygenerowała, po kilku wcześniejszych starciach, którym bliżej do antyklimatycznych. Trudno mi tutaj postawić na któregokolwiek z nich. Wiem jedynie, że to pojedynek mocnych ogniw swoich zespołów i rezultat tego starcia może być psychologicznie dość istotny dla nich. Gdyby tutaj decydował backstage, to rywalizacja byłaby ostra. A tak... staram się rozważać różne scenariusze bookingowe przy konkretnych wynikach i na pewno jest tutaj pole do popisu. Zarówno jeden jak i drugi mogą zgarnąć zwycięstwo - w przypadku Uszczelki widziałbym tu raczej podróż w kierunku solowej kariery, a u Escobara wygrana byłaby umocnieniem pozycji. Tylko jakie jeszcze drużyny mamy, które mogłyby stawać w szranki z Escobarem i Steelem? Nasza dywizja tag-teamowa może umrzeć śmiercią naturalną szybciej niż w WWE XD

Dickinson & El Garra Gato vs Lord Sebastien & Derrick Mantel
Bardzo interesujące zestawienie. Czwórka zawodników, która opuściła Ascension z niczym - Edgar z Main Eventu i pozostała trójka z Ladder Matchu. Wydaje mi się, że Zack Sabre Jr powinien się tutaj pojawić, ale wtedy mielibyśmy jednego heela za dużo i dlatego postawiono na obecność Edgara. I też przez wzgląd na jego obecność w tym zestawieniu walka jest co-main eventem kosztem poprzedniego pojedynku. Właśnie wstawienie tutaj Edgara sprawia, że skład wygląda na trochę z dupy XD Ale jestem ciekaw, jak sytuacja się rozwinie. Czy zespół heelowy będzie w stanie współpracować, czy zagramy tutaj jakoś ich dynamiką i ekipa fejsowa wygra, bo lepiej się dogadają? Na pewno fajny moment dla Kociarza, bo zalicza spory awans w górę karty. Czekam z niecierpliwością, co tu się wydarzy!

Blaze vs Riddle
Ajajaj, no nie jestem dużym fanem tego zestawienia. Jak dla mnie Riddle mógłby w ogóle się nie pojawić podczas tej tygodniówki, bo z całej trójki przegranych z Main Eventu Ascension to on przyjął chyba największy cios mentalnie. Mam na myśli to, że na Rybacka i Edgara raczej nikt nie stawiał, a Riddle i Blaze byli faworytami. Także Kenny w tym zestawieniu zawiódł i ja bym go osobiście schował na te dwa tygodnie do szafy. Druga kwestia to to, że oddajemy solowe zestawienie tej dwójki na pierwszej tygodniówce po PPV - zastanawiający wybór. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Blaze przegrywa pierwszą walkę po zdobyciu tytułu, ale tak samo nie wyobrażam sobie bycia przypiętym czysto dwa razy w ciągu dwóch tygodni przez Riddle'a XD No mocne kłody pod nogi tu zostały rzucone. Jak to mawia klasyk - we will see what time will talk.

[Obrazek: a358734566f10.png]

Kenneth Riddle
Streak: 4-0-1
Last Match: Kenneth Riddle def. Axel Blaze via DQ
(LPW Colosseum #5)
Achievements:
Odpowiedz
Cytuj
07.07.2026, 13:07
#5
Jorge Cavazos vs Derek Halloway - Batalia dwóch mistrzów.. zaczynamy od mieszanych odczuć, bo przecież nie może tutaj nikt czysto wygrać. Takie rozwiązanie by na start sprawiło, że jeden mistrz to ten chujowszy i pas drugiego brandu jest gorszy. Chyba nikt nie chce czegoś takiego, więc zaczniemy od interwencji albo jakiegoś remisu? Nie wiem, ale no emocji raczej nie ma co oczekiwać i nie powinno ich tu być, bo po prostu to będzie pogrzebanie pasa na start.

MateuszMW vs Jeff Brown vs Dick A'Very Big - Mateusz ostatnio nawet lepiej się zaprezentował, ale aktualnie to nie zdziwiłbym się, jakby nawet i przejebał tutaj. Po prostu ciężko wyczuć różnice między nim, Jeffem a Dickiem. Oni są NPC, ale są tak samo podbudowani jak i on. Zaraz któryś z tamtych przypnie drugiego i nawet tego nie wygra.

Allan Hill vs Elias Shadow - Jak to jest? RVD wkurwiony na Allana zabronił mu nawet na PPV się pojawiać. Allan złamał ten zakaz i ingerował w walkę, więc co? Rob traci jajca i Allan mimo złamania zakazów może sobie jednak walczyć? Jak to zostanie wyjaśnione? Bo troche błędne koło się z tego robi, miał zakazy i teraz powinien dostać kolejne, jeśli Van Dam jest konsekwentny, ale no wyjdzie na to, że nie jest i Allan będzie sobie skibidi sigma rizzlera ohio składał. To musi zostać konkretnie wytłumaczone, bo inaczej będzie bullshit.

Dan Dowson vs Zygmunt Butla - Świetnych czasów Dana ciąg dalszy. Chyba tego nie przegra, prawda? Na plus ma fakt, że Butla to jest idealny wrestler do narzekania. W końcu Dowson takimi właśnie gardzi najbardziej, więc w końcu dostał jakiegoś cudaka.

Zbyszek Uszczelka vs Miguel Escobar - Myślę, że to może być po prostu odkutka Uszczelki, który 1v1 to czysto raczej by złożył Escobara bez problemu. Steele zapewne będzie interweniować, a jak nie będzie... no to tak jak pisałem, Zbyszek to po prostu ugra i odbije sobie PPV, bo tam przegrał z nie swojej winy. Thats all.

Edgar Dickinson & El Garra Gato vs Lord Sebastien & Derrick Mantel - Rozkład tego starcia sugerowałby nam, że Edgar zacznie feud z Lordem. xD Kociarz to się dalej będzie z Mantelem użerać, zwłaszcza  że tamten maskę mu chciał sciągać podczas PPV. Oni szybko nie przestaną, ale Edgar i Lord są totalnie z dupy w tym zestawieniu i Dickinson jest sporo wyżej w hierarchii niż Sebastien, także ich feud też nie wiem skąd miałby się wziąć. No jestem ciekaw po co oni tu są i jak to zostanie wyjaśnione.

Axel Blaze vs Kenneth Riddle - Po co ta walka? Jeszcze bez pasa w tle, o pas też byłaby bez sensu, bo czemu nagle miałby dostać walkę kolejną Kenny o mistrzostwo. Jednak nie rozumiem, czemu są zestawiani ze sobą, bo nie wydaje mi się, że Riddle zostanie czysto podłożony, by jeszcze bardziej mistrza wypromować. A jednocześnie też Blaze przecież nie przegra czysto z Kennethem, bo jaki to sens by miało? No imo mega niepotrzebnie oni są zestawiani tutaj i na siłę. Wiadomym jest, że tutaj dojdzie do srogich interwencji, co zabija jakiekolwiek emocje.

[Obrazek: bIo9o.gif]
Jose Lopez
4/0/0
Nathan Martin
2/0/0
Odpowiedz
Cytuj
Carnival
Zawodowiec
07.07.2026, 13:07 #5
Jorge Cavazos vs Derek Halloway - Batalia dwóch mistrzów.. zaczynamy od mieszanych odczuć, bo przecież nie może tutaj nikt czysto wygrać. Takie rozwiązanie by na start sprawiło, że jeden mistrz to ten chujowszy i pas drugiego brandu jest gorszy. Chyba nikt nie chce czegoś takiego, więc zaczniemy od interwencji albo jakiegoś remisu? Nie wiem, ale no emocji raczej nie ma co oczekiwać i nie powinno ich tu być, bo po prostu to będzie pogrzebanie pasa na start.

MateuszMW vs Jeff Brown vs Dick A'Very Big - Mateusz ostatnio nawet lepiej się zaprezentował, ale aktualnie to nie zdziwiłbym się, jakby nawet i przejebał tutaj. Po prostu ciężko wyczuć różnice między nim, Jeffem a Dickiem. Oni są NPC, ale są tak samo podbudowani jak i on. Zaraz któryś z tamtych przypnie drugiego i nawet tego nie wygra.

Allan Hill vs Elias Shadow - Jak to jest? RVD wkurwiony na Allana zabronił mu nawet na PPV się pojawiać. Allan złamał ten zakaz i ingerował w walkę, więc co? Rob traci jajca i Allan mimo złamania zakazów może sobie jednak walczyć? Jak to zostanie wyjaśnione? Bo troche błędne koło się z tego robi, miał zakazy i teraz powinien dostać kolejne, jeśli Van Dam jest konsekwentny, ale no wyjdzie na to, że nie jest i Allan będzie sobie skibidi sigma rizzlera ohio składał. To musi zostać konkretnie wytłumaczone, bo inaczej będzie bullshit.

Dan Dowson vs Zygmunt Butla - Świetnych czasów Dana ciąg dalszy. Chyba tego nie przegra, prawda? Na plus ma fakt, że Butla to jest idealny wrestler do narzekania. W końcu Dowson takimi właśnie gardzi najbardziej, więc w końcu dostał jakiegoś cudaka.

Zbyszek Uszczelka vs Miguel Escobar - Myślę, że to może być po prostu odkutka Uszczelki, który 1v1 to czysto raczej by złożył Escobara bez problemu. Steele zapewne będzie interweniować, a jak nie będzie... no to tak jak pisałem, Zbyszek to po prostu ugra i odbije sobie PPV, bo tam przegrał z nie swojej winy. Thats all.

Edgar Dickinson & El Garra Gato vs Lord Sebastien & Derrick Mantel - Rozkład tego starcia sugerowałby nam, że Edgar zacznie feud z Lordem. xD Kociarz to się dalej będzie z Mantelem użerać, zwłaszcza  że tamten maskę mu chciał sciągać podczas PPV. Oni szybko nie przestaną, ale Edgar i Lord są totalnie z dupy w tym zestawieniu i Dickinson jest sporo wyżej w hierarchii niż Sebastien, także ich feud też nie wiem skąd miałby się wziąć. No jestem ciekaw po co oni tu są i jak to zostanie wyjaśnione.

Axel Blaze vs Kenneth Riddle - Po co ta walka? Jeszcze bez pasa w tle, o pas też byłaby bez sensu, bo czemu nagle miałby dostać walkę kolejną Kenny o mistrzostwo. Jednak nie rozumiem, czemu są zestawiani ze sobą, bo nie wydaje mi się, że Riddle zostanie czysto podłożony, by jeszcze bardziej mistrza wypromować. A jednocześnie też Blaze przecież nie przegra czysto z Kennethem, bo jaki to sens by miało? No imo mega niepotrzebnie oni są zestawiani tutaj i na siłę. Wiadomym jest, że tutaj dojdzie do srogich interwencji, co zabija jakiekolwiek emocje.

[Obrazek: bIo9o.gif]
Jose Lopez
4/0/0
Nathan Martin
2/0/0
Odpowiedz
Cytuj