Legion Pro Wrestling
Legion Pro Wrestling E-Fed Karty LPW: Ascension - Chicago, Illinois - 05.07.2026

LPW: Ascension - Chicago, Illinois - 05.07.2026

LPW: Ascension - Chicago, Illinois - 05.07.2026

195
27.06.2026, 13:55
#1
[Obrazek: ygKfDWp.png]

1. Six-Man Ladder Match for a Major Prize
[Obrazek: 6QKnhJi.png]
Jorge Cavazos vs Zack Sabre Jr. vs Derek Halloway vs Derrick Mantel vs El Garra de Gato vs Lord Sebastien*

2. Tag Team Match
[Obrazek: UniFYaP.png]
Zygmunt Butla & Zbyszek Uszczelka vs Preston Steele & Miguel Escobar*

3. Extreme Rules Match
[Obrazek: a8c4dAK.png]
Elias Shadow vs Mike F'N Brutal

4. Dan Dowson Open Challenge
[Obrazek: 0oyJHLp.png]
Dan Dowson vs ???

5. Singles Match
[Obrazek: eoOcu1b.png]
Jose Lopez vs ???

6. Main Event
Final of the LPW World Championship Tournament
Elimination Fatal 4-Way Match
[Obrazek: gWDfzjr.png]
Axel Blaze vs Edgar Dickinson vs Ryback vs Kenneth Riddle*

OBOWIAZUJĄCE LIMITY NA PROMA TO: DLA WALKI TAG TEAM: 800 SŁÓW, DLA WALKI NR 1 ORAZ MAIN EVENTU 1500 SŁÓW
DEADLINE NA ODDANIE PROM TO 03.07.2026(PIĄTEK) GODZ: 22:00
Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.07.2026, 13:54 przez Ryse.

[Obrazek: a4578aa15d55c.png]
Rob McŁowicz

Streak: 2-0-2
Last Match: Axel Blaze def. Rob McŁowicz
Achievements:

[Obrazek: cEjDAaW.png]
Silas Crowe

Streak: 2-0-0
Last Match: Silas Crowe def. Jeff Brown
Achievements:
Odpowiedz
Cytuj
Ryse
Head Admin
27.06.2026, 13:55 #1
[Obrazek: ygKfDWp.png]

1. Six-Man Ladder Match for a Major Prize
[Obrazek: 6QKnhJi.png]
Jorge Cavazos vs Zack Sabre Jr. vs Derek Halloway vs Derrick Mantel vs El Garra de Gato vs Lord Sebastien*

2. Tag Team Match
[Obrazek: UniFYaP.png]
Zygmunt Butla & Zbyszek Uszczelka vs Preston Steele & Miguel Escobar*

3. Extreme Rules Match
[Obrazek: a8c4dAK.png]
Elias Shadow vs Mike F'N Brutal

4. Dan Dowson Open Challenge
[Obrazek: 0oyJHLp.png]
Dan Dowson vs ???

5. Singles Match
[Obrazek: eoOcu1b.png]
Jose Lopez vs ???

6. Main Event
Final of the LPW World Championship Tournament
Elimination Fatal 4-Way Match
[Obrazek: gWDfzjr.png]
Axel Blaze vs Edgar Dickinson vs Ryback vs Kenneth Riddle*

OBOWIAZUJĄCE LIMITY NA PROMA TO: DLA WALKI TAG TEAM: 800 SŁÓW, DLA WALKI NR 1 ORAZ MAIN EVENTU 1500 SŁÓW
DEADLINE NA ODDANIE PROM TO 03.07.2026(PIĄTEK) GODZ: 22:00
Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.07.2026, 13:54 przez Ryse.

[Obrazek: a4578aa15d55c.png]
Rob McŁowicz

Streak: 2-0-2
Last Match: Axel Blaze def. Rob McŁowicz
Achievements:

[Obrazek: cEjDAaW.png]
Silas Crowe

Streak: 2-0-0
Last Match: Silas Crowe def. Jeff Brown
Achievements:
Odpowiedz
Cytuj
27.06.2026, 18:16
#2
1. Six-Man Ladder Match for a Major Prize
Walka zapowiedziana przez Roba Van Dama podczas czwartego Colosseum jest dość ciekawym sposobem na rozpoczęcie pierwszego PPV. Ze względu na brak konkretnych informacji na temat uczestników pojedynku dość ciężko mi powiedzieć cokolwiek na temat tego, kto ma największe szanse na zgarnięcie zwycięstwa. Pewne jest jedno. Kto by nie wygrał, zapewne będzie cieszył się ze zdobytej nagrody, którą może być przykładowo mistrzostwo midcardowe, o którym nie było dotychczas konkretnej wzmianki, a taki pas widnieje. Sama stypulacja daje dość spore możliwości w kwestii innowacyjnych rozwiązań i właściwie nikt na tym nie straci. Sam fakt możliwości występu na PPV jest dość sporym wyróżnieniem, którym mogą pochwalić się wyłącznie nieliczni.

2. Zygmunt Butla & Zbyszek Uszczelka vs Preston Steele & Miguel Escobar
Brak obecności Uszczelki czy Butli na PPV potraktowałbym jako solidne oplucie za ich starania. Dlatego niezmiernie się cieszę z faktu, że duet alkoholika i hydraulika zawita na Ascension. Po drugiej stronie Steele wraz z Escobarem, którzy w przeciwieństwie do rywali nie są jeszcze tak mocno ukształtowaną ekipą. Jeszcze niedawno postawiłbym w ciemno na wygraną pierwszej ekipy. Jednak ze względu na długo wyczekiwany turn Prestona oraz to, że Miguel wypada coraz lepiej na tle reszty, ich szanse są dość podobne. Wydarzenia z Colosseum 4 w jakimś stopniu podbudowały ich pojedynek, ale mimo wszystko będzie to walka bez specjalnie rozbudowanej historii. Jakby nie było, chłopaki tworzą pewną historię, bo będzie to pierwszy TTM na PPV (a drugi ogółem).

3. Elias Shadow vs Mike F'N Brutal
Obserwując ich przepychanki od samego początku istnienia federacji, byłem pewny, że dojdziemy do tego momentu. Co prawda zaczęło się niepozornie od przepychanek Michała z gościem odpowiadającym za Eliasa, ale dość szybko przeszło to również na ich postacie. Już podczas drugiego Colosseum byliśmy świadkami pierwszego aktu ich rywalizacji. Tutaj natomiast otrzymamy zwieńczenie z dość przewidywalnym rezultatem. Wielką zagadką jest to, co by było, gdyby Elias nie porzucił swojej postaci. Brutal zapewne i tak by zgarnął wygraną, ale tutaj otrzymujemy zwycięstwo przez walkower. Postać Michała zasługuje na konkretne odbicie się po trzech bolesnych porażkach i zniszczenie Shadowa może być pierwszym z kroków ku powrotowi na właściwe tory. Ciekawi mnie też, co dalej czeka Eliasa, bo wątpię, by gnojenie tej postaci tak szybko dobiegło końca. Kiedyś mieliśmy grupkę komediantów w WCW, a teraz ich rolę śmiało może przejąć Elias ze swoim „67”.

4. Dan Dowson Open Challenge
A więc otrzymujemy to, co właściwie było nieuniknione. Podczas czwartego Colosseum Dan oficjalnie ogłosił Open Challenge na trwające Ascension i w sumie kwestią pozostaje to, kto odpowie na jego wyzwanie. Ciężko jest mi wróżyć z fusów, dlatego odpuszczę wielkie szukanie potencjalnych opcji na rywala dla niego. Dowson musi zanotować mocną wygraną na start, zatem odpowie ktoś z nieco wyższej półki niż chociażby Dick A'Very Big czy Salvador. Jedno jest pewne. Dowson musi wygrać. Musi.

5. Jose Lopez vs ???
Jose ma za sobą dość dziwny (??) start i dwie wygrane nad komediowymi postaciami. Tutaj skierowałbym się ku czemuś nieco bardziej poważnemu. Nie zdziwi mnie jednak, jeśli Maxwell Ransom pojawi się jako wyznaczony przez RVD rywal dla Lopeza. Inną z opcji, trochę nieoczywistą, jest dla mnie Allan Hill. Dziwne byłoby jednak podkładanie Hilla na samym starcie dla Hiszpana, gdzie jego postać na dobrą sprawę jeszcze nie ruszyła. Skieruję się zatem ku wygranej Lopezzo.

6. Axel Blaze vs Edgar Dickinson vs Ryback vs Kenneth Riddle
Skład finału był do przewidzenia już przed startem samego turnieju. Kwestią pozostawało to, który z nich przed samym pojedynkiem urośnie do rangi faworyta. Początkowo mogło się wydawać, że Blaze będzie tym, który sięgnie po LPW Championship. Z czasem Riddle odjechał reszcie, i to dość solidnie. Cieszy mnie jednak, że mamy tutaj cztery, a nie dwie osoby, bo daje to możliwość umieszczenia tutaj jakiejś niespodzianki. Czy na takową się nastawiam? Wszystko zależy od tego, co dla poszczególnych osób planuje sam CT. Potencjalnie mamy tutaj przecież rywalizację na linii Riddle-Ryback i wątpię, żeby zakończyła się ona po Ascension. Widzę zatem dwie opcje. Blaze zgarnie mistrzostwo, a Kenny zajmie się Butcherbackiem albo Riddle zgarnie mistrzostwo i Ryback będzie pierwszym pretendentem. Każda z tych możliwości jest niezwykle interesująca.

Podsumowanie
Każda walka znajdująca się w rozkładzie jazdy może w większym bądź mniejszym stopniu zachęcić do rzucenia okiem na Ascension. Największy potencjał widzę rzecz jasna w Main Evencie, a najmniejszy w walce Brutala, co nikogo nie powinno dziwić. Jak na kartę pierwszego PPV nie mam tutaj większych zarzutów.

Derrick Mantel
3-0-4
[Obrazek: tablet138754-swerve-strickland2.jpg]
Odpowiedz
Cytuj
Slayer
Zawodowiec
27.06.2026, 18:16 #2
1. Six-Man Ladder Match for a Major Prize
Walka zapowiedziana przez Roba Van Dama podczas czwartego Colosseum jest dość ciekawym sposobem na rozpoczęcie pierwszego PPV. Ze względu na brak konkretnych informacji na temat uczestników pojedynku dość ciężko mi powiedzieć cokolwiek na temat tego, kto ma największe szanse na zgarnięcie zwycięstwa. Pewne jest jedno. Kto by nie wygrał, zapewne będzie cieszył się ze zdobytej nagrody, którą może być przykładowo mistrzostwo midcardowe, o którym nie było dotychczas konkretnej wzmianki, a taki pas widnieje. Sama stypulacja daje dość spore możliwości w kwestii innowacyjnych rozwiązań i właściwie nikt na tym nie straci. Sam fakt możliwości występu na PPV jest dość sporym wyróżnieniem, którym mogą pochwalić się wyłącznie nieliczni.

2. Zygmunt Butla & Zbyszek Uszczelka vs Preston Steele & Miguel Escobar
Brak obecności Uszczelki czy Butli na PPV potraktowałbym jako solidne oplucie za ich starania. Dlatego niezmiernie się cieszę z faktu, że duet alkoholika i hydraulika zawita na Ascension. Po drugiej stronie Steele wraz z Escobarem, którzy w przeciwieństwie do rywali nie są jeszcze tak mocno ukształtowaną ekipą. Jeszcze niedawno postawiłbym w ciemno na wygraną pierwszej ekipy. Jednak ze względu na długo wyczekiwany turn Prestona oraz to, że Miguel wypada coraz lepiej na tle reszty, ich szanse są dość podobne. Wydarzenia z Colosseum 4 w jakimś stopniu podbudowały ich pojedynek, ale mimo wszystko będzie to walka bez specjalnie rozbudowanej historii. Jakby nie było, chłopaki tworzą pewną historię, bo będzie to pierwszy TTM na PPV (a drugi ogółem).

3. Elias Shadow vs Mike F'N Brutal
Obserwując ich przepychanki od samego początku istnienia federacji, byłem pewny, że dojdziemy do tego momentu. Co prawda zaczęło się niepozornie od przepychanek Michała z gościem odpowiadającym za Eliasa, ale dość szybko przeszło to również na ich postacie. Już podczas drugiego Colosseum byliśmy świadkami pierwszego aktu ich rywalizacji. Tutaj natomiast otrzymamy zwieńczenie z dość przewidywalnym rezultatem. Wielką zagadką jest to, co by było, gdyby Elias nie porzucił swojej postaci. Brutal zapewne i tak by zgarnął wygraną, ale tutaj otrzymujemy zwycięstwo przez walkower. Postać Michała zasługuje na konkretne odbicie się po trzech bolesnych porażkach i zniszczenie Shadowa może być pierwszym z kroków ku powrotowi na właściwe tory. Ciekawi mnie też, co dalej czeka Eliasa, bo wątpię, by gnojenie tej postaci tak szybko dobiegło końca. Kiedyś mieliśmy grupkę komediantów w WCW, a teraz ich rolę śmiało może przejąć Elias ze swoim „67”.

4. Dan Dowson Open Challenge
A więc otrzymujemy to, co właściwie było nieuniknione. Podczas czwartego Colosseum Dan oficjalnie ogłosił Open Challenge na trwające Ascension i w sumie kwestią pozostaje to, kto odpowie na jego wyzwanie. Ciężko jest mi wróżyć z fusów, dlatego odpuszczę wielkie szukanie potencjalnych opcji na rywala dla niego. Dowson musi zanotować mocną wygraną na start, zatem odpowie ktoś z nieco wyższej półki niż chociażby Dick A'Very Big czy Salvador. Jedno jest pewne. Dowson musi wygrać. Musi.

5. Jose Lopez vs ???
Jose ma za sobą dość dziwny (??) start i dwie wygrane nad komediowymi postaciami. Tutaj skierowałbym się ku czemuś nieco bardziej poważnemu. Nie zdziwi mnie jednak, jeśli Maxwell Ransom pojawi się jako wyznaczony przez RVD rywal dla Lopeza. Inną z opcji, trochę nieoczywistą, jest dla mnie Allan Hill. Dziwne byłoby jednak podkładanie Hilla na samym starcie dla Hiszpana, gdzie jego postać na dobrą sprawę jeszcze nie ruszyła. Skieruję się zatem ku wygranej Lopezzo.

6. Axel Blaze vs Edgar Dickinson vs Ryback vs Kenneth Riddle
Skład finału był do przewidzenia już przed startem samego turnieju. Kwestią pozostawało to, który z nich przed samym pojedynkiem urośnie do rangi faworyta. Początkowo mogło się wydawać, że Blaze będzie tym, który sięgnie po LPW Championship. Z czasem Riddle odjechał reszcie, i to dość solidnie. Cieszy mnie jednak, że mamy tutaj cztery, a nie dwie osoby, bo daje to możliwość umieszczenia tutaj jakiejś niespodzianki. Czy na takową się nastawiam? Wszystko zależy od tego, co dla poszczególnych osób planuje sam CT. Potencjalnie mamy tutaj przecież rywalizację na linii Riddle-Ryback i wątpię, żeby zakończyła się ona po Ascension. Widzę zatem dwie opcje. Blaze zgarnie mistrzostwo, a Kenny zajmie się Butcherbackiem albo Riddle zgarnie mistrzostwo i Ryback będzie pierwszym pretendentem. Każda z tych możliwości jest niezwykle interesująca.

Podsumowanie
Każda walka znajdująca się w rozkładzie jazdy może w większym bądź mniejszym stopniu zachęcić do rzucenia okiem na Ascension. Największy potencjał widzę rzecz jasna w Main Evencie, a najmniejszy w walce Brutala, co nikogo nie powinno dziwić. Jak na kartę pierwszego PPV nie mam tutaj większych zarzutów.

Derrick Mantel
3-0-4
[Obrazek: tablet138754-swerve-strickland2.jpg]
Odpowiedz
Cytuj
28.06.2026, 17:00
#3
Six-Man Ladder Match - Kurde, dopiero jednego uczestnika mamy, więc to może być trudne do skomentowania, ale nie chce mi się czekać. Na pewno cieszy, że w ogóle do takiej walki dojdzie, bo wiele osób odpadło z turnieju, wiele osób też w nim nie brało udziału i tutaj miejsce w tej walce siądzie idealnie. Naprawdę jest sporo takich, którzy po prostu zasługują, by walczyć na tej gali mimo odpadnięcia z turnieju, więc spot w tym pojedynku im się przyda. Na razie znamy Sebastiena jako pierwszego uczestnika i jak najbardziej on cieszy jako ktoś, kto zawita w tym starciu. Nagroda? Raczej nie będzie to coś w stylu walizki, gdzie jest kontrakt, który można wykorzystać na główny tytuł.

Zygmunt Butla & Zbyszek Uszczelka vs Preston Steele & Miguel Escobar - Mocno kontrastowe starcie, oj mocno. Dwóch polskich, prostych chłopów, gdzie jeden jest dosłownie żulem.. kontra dwóch bogaczy, w dodatku totalnych kutafonów. No jest to interesująca walka, nie powiem. Zwłaszcza, że podbudowe dostaliśmy na ostatniej gali i dano im trochę czasu na Colosseum. Walka zależna od promo, więc.. różnie może być. Gdyby nie to, to bym widział jakąś fartowną wygraną naszych rodaków. Czysta porażka może naszym bananowym chłopcom sporo odebrać, ale no taki jest biznes. Niech zepną dupy na PZ, jak nie chcą do tego dopuścić. Chociaż.. Uszczelka ma mocniejsze miejsce w rosterze niż ktokolwiek aktualnie, w końcu to on miał 2-0, więc jak ta walka będzie rozpisywana, to raczej on powinien największą robotę robić.

Elias Shadow vs Mike F'N Brutal - Ma w końcu Brutal walkę, która powinna mu odpowiadać.  No to będzie rzeź raczej, bo co innego? Zapewne będzie się pastwić i nie zakończy tego szybko, nie widzę innego sensu dawania ich razem na PPV. Historie mają, Jakub odwalił kawał roboty jako Elias, nawet lepszej niż sam twórca tej postaci. Mam nadzieję, że nie zabiją tu na amen Shadowa, bo taki wkurwiający edgy dzieciak to kopalnia kontentu i szkoda, gdyby zniknął nam.. Brutal to mocno w kratkę wypadał przez ten ostatni okres, ale no musi coś w końcu wygrać. Chyba, że ktoś pójdzie w shockera totalnego i będzie czyjaś interwencja i Brutal to przejebie. XD I zacznie feud. No to jest jedyna droga do wygranej Eliasa, ale może jednak dajmy temu Mike'owi zwyciężyć w spokoju.

Dan Dowson vs ??? - Tutaj ludzie będą mieli jeszcze ciężej to skomentować niż to starcie Lopeza. Dowson 3 gale sobie przegadał do ściany, totalnie bez pomysłu to wszystko było. Nie mam pojęcia, czemu akurat tak to wszystko wyglądało, ja wiem, że przez fakt turnieju wszystko się komplikowało, bo sam byłem tego ''ofiarą'', ale no 3 gale gadania do ściany i narzekania, serio nie dało się mu czegoś wymyślić lepszego? Nie mam pojęcia, kto mógłby odpowiedzieć mu na to. Ktoś, kto brał udział w turnieju? Ktoś, kto zadebiutuje? Ktoś, kto nie brał udziału w turnieju? Nie chce mi się nawet strzelać, może jakiś pajac typu nasze postacie fabularne się tu zjawią? Pasowałoby to do jego narzekania, ale czy to byłoby jakieś dobre? No ja powątpiewam.

Axel Blaze vs Edgar Dickinson vs Ryback vs Kenneth Riddle - No i mamy wisienkę na torcie. Walka bardzo dobrze podbudowana. W końcu cholera.. mieliśmy turniej, który trwał cały ten czas, była otoczka, było budowanie jego wartości. Mnóstwo walk, wszystko kręciło się wokół tego, więc musiała wyjść dobra podbudowa i się zdecydowanie udało. RVD też dbał o to i brał czynny udział w tym wszystkim. Star power też tutaj jest, no bangla to. Faworytów jest dwóch i to takich znacznych. Kenneth i Axel, szczerze nie chcę odbierać marzeń Edgarowi i Rybackowi, ale no nie widzę ich wygranej w tym. Blaze i Riddle to jest półka wyżej, jeszcze ten Kenny się tak dobrze rozkręcał.. ja nie wiem, który tu jest większym faworytem i na kogo w typerze postawić. To jest takie ciężkie, ale nie wiem czy nie postawię na Blaze'a.. a dlaczego? Bo jego postać ma chyba większy potencjał jeśli chodzi o napisanie promo na BS. Jest charakterystyczny, co nie zmienia faktu, że nie potrafię skreślić Riddle'a... najchętniej to bym wcale nie obstawił żadnego, bo to tak trudne. Liczę, że booker odwali kawał dobrej roboty. Na pewno spora dynamika na linii Riddle - Ryback będzie i jakby to nie było zależne od napisanego proma, to w ciemno bym brał to, że oni sobie obaj będą przeszkadzać i dlatego żaden z nich tego nie wygra i Blaze sięgnie po tytuł. Dla Edgara sam fakt bycia w finałowej walce to i tak raczej spoko, co nie? W końcu to ME PPV, to nie jest byle co. Niech wygra najlepszy panowie i powodzenia życzę wam wszystkim.

[Obrazek: bIo9o.gif]
Jose Lopez
4/0/0
Nathan Martin
2/0/0
Odpowiedz
Cytuj
Carnival
Zawodowiec
28.06.2026, 17:00 #3
Six-Man Ladder Match - Kurde, dopiero jednego uczestnika mamy, więc to może być trudne do skomentowania, ale nie chce mi się czekać. Na pewno cieszy, że w ogóle do takiej walki dojdzie, bo wiele osób odpadło z turnieju, wiele osób też w nim nie brało udziału i tutaj miejsce w tej walce siądzie idealnie. Naprawdę jest sporo takich, którzy po prostu zasługują, by walczyć na tej gali mimo odpadnięcia z turnieju, więc spot w tym pojedynku im się przyda. Na razie znamy Sebastiena jako pierwszego uczestnika i jak najbardziej on cieszy jako ktoś, kto zawita w tym starciu. Nagroda? Raczej nie będzie to coś w stylu walizki, gdzie jest kontrakt, który można wykorzystać na główny tytuł.

Zygmunt Butla & Zbyszek Uszczelka vs Preston Steele & Miguel Escobar - Mocno kontrastowe starcie, oj mocno. Dwóch polskich, prostych chłopów, gdzie jeden jest dosłownie żulem.. kontra dwóch bogaczy, w dodatku totalnych kutafonów. No jest to interesująca walka, nie powiem. Zwłaszcza, że podbudowe dostaliśmy na ostatniej gali i dano im trochę czasu na Colosseum. Walka zależna od promo, więc.. różnie może być. Gdyby nie to, to bym widział jakąś fartowną wygraną naszych rodaków. Czysta porażka może naszym bananowym chłopcom sporo odebrać, ale no taki jest biznes. Niech zepną dupy na PZ, jak nie chcą do tego dopuścić. Chociaż.. Uszczelka ma mocniejsze miejsce w rosterze niż ktokolwiek aktualnie, w końcu to on miał 2-0, więc jak ta walka będzie rozpisywana, to raczej on powinien największą robotę robić.

Elias Shadow vs Mike F'N Brutal - Ma w końcu Brutal walkę, która powinna mu odpowiadać.  No to będzie rzeź raczej, bo co innego? Zapewne będzie się pastwić i nie zakończy tego szybko, nie widzę innego sensu dawania ich razem na PPV. Historie mają, Jakub odwalił kawał roboty jako Elias, nawet lepszej niż sam twórca tej postaci. Mam nadzieję, że nie zabiją tu na amen Shadowa, bo taki wkurwiający edgy dzieciak to kopalnia kontentu i szkoda, gdyby zniknął nam.. Brutal to mocno w kratkę wypadał przez ten ostatni okres, ale no musi coś w końcu wygrać. Chyba, że ktoś pójdzie w shockera totalnego i będzie czyjaś interwencja i Brutal to przejebie. XD I zacznie feud. No to jest jedyna droga do wygranej Eliasa, ale może jednak dajmy temu Mike'owi zwyciężyć w spokoju.

Dan Dowson vs ??? - Tutaj ludzie będą mieli jeszcze ciężej to skomentować niż to starcie Lopeza. Dowson 3 gale sobie przegadał do ściany, totalnie bez pomysłu to wszystko było. Nie mam pojęcia, czemu akurat tak to wszystko wyglądało, ja wiem, że przez fakt turnieju wszystko się komplikowało, bo sam byłem tego ''ofiarą'', ale no 3 gale gadania do ściany i narzekania, serio nie dało się mu czegoś wymyślić lepszego? Nie mam pojęcia, kto mógłby odpowiedzieć mu na to. Ktoś, kto brał udział w turnieju? Ktoś, kto zadebiutuje? Ktoś, kto nie brał udziału w turnieju? Nie chce mi się nawet strzelać, może jakiś pajac typu nasze postacie fabularne się tu zjawią? Pasowałoby to do jego narzekania, ale czy to byłoby jakieś dobre? No ja powątpiewam.

Axel Blaze vs Edgar Dickinson vs Ryback vs Kenneth Riddle - No i mamy wisienkę na torcie. Walka bardzo dobrze podbudowana. W końcu cholera.. mieliśmy turniej, który trwał cały ten czas, była otoczka, było budowanie jego wartości. Mnóstwo walk, wszystko kręciło się wokół tego, więc musiała wyjść dobra podbudowa i się zdecydowanie udało. RVD też dbał o to i brał czynny udział w tym wszystkim. Star power też tutaj jest, no bangla to. Faworytów jest dwóch i to takich znacznych. Kenneth i Axel, szczerze nie chcę odbierać marzeń Edgarowi i Rybackowi, ale no nie widzę ich wygranej w tym. Blaze i Riddle to jest półka wyżej, jeszcze ten Kenny się tak dobrze rozkręcał.. ja nie wiem, który tu jest większym faworytem i na kogo w typerze postawić. To jest takie ciężkie, ale nie wiem czy nie postawię na Blaze'a.. a dlaczego? Bo jego postać ma chyba większy potencjał jeśli chodzi o napisanie promo na BS. Jest charakterystyczny, co nie zmienia faktu, że nie potrafię skreślić Riddle'a... najchętniej to bym wcale nie obstawił żadnego, bo to tak trudne. Liczę, że booker odwali kawał dobrej roboty. Na pewno spora dynamika na linii Riddle - Ryback będzie i jakby to nie było zależne od napisanego proma, to w ciemno bym brał to, że oni sobie obaj będą przeszkadzać i dlatego żaden z nich tego nie wygra i Blaze sięgnie po tytuł. Dla Edgara sam fakt bycia w finałowej walce to i tak raczej spoko, co nie? W końcu to ME PPV, to nie jest byle co. Niech wygra najlepszy panowie i powodzenia życzę wam wszystkim.

[Obrazek: bIo9o.gif]
Jose Lopez
4/0/0
Nathan Martin
2/0/0
Odpowiedz
Cytuj
28.06.2026, 22:01
#4
Ladder Match - Swoją teorię już puściłem w komentarzu do karty, ale umiejscowienie walki tylko mnie utwierdza w przekonaniu, że lecimy po pas Windy. Fajne jest to starcie. Jak serio lecimy po pas to po prostu musiało być pierwsze. Nie będę mówić dużo, bo na razie nie znamy składu. No ale lecimy, takie walki zawsze oddają i fajnie, że od razu od takiego bangera będziemy zaczynać galę.

Tag Teamy - Nie powiem, po ostatnim Brawlu naprawdę mnie grzeje to spotkanie. Tutaj w sumie powinien być bardzo duży ładunek emocjonalny, zwłaszcza chciałbym to dobrze zobaczyć u Zbyszka. To też mu dobrze zrobi, jeśli chodzi o jego odejście od całkowicie komediowej postaci i będzie dobre przejście, żeby był to tylko dodatek do niej. Fajne pary się tutaj porobiły, gdyby istniała dywizja Tag Team, na którą uważam, że mamy za wąski roster, to totalnie byłoby to kapitalne starcie o pasy. Bardzo wiarygodne, o tak chciałem powiedzieć.

Shadow vs Brutal - tutaj fajne story wyszło, szkoda, tylko, że oddane za darmo, bo mógłby być dobry pojedynek na BS. Przez to, że to walka z NPC to aż tak nie grzeje, ale Brutalowi na pewno się przyda. Odbije sobie wszystkie porażki i klepanie w hardcore'owej walce, musi tylko zostać odpowiednio zabookowany i będzie miał już mógł się starać być bardziej wiarygodny.

Open Challange - #RonaldMcDonaldMusisz! No tutaj w zasadzie też walka bez absolutnie żadnych emocji. Ani Dowson nie grzał przed PPV, ani nie podgrzał przed samym PPV, ani nawet nie udało się zapowiedzieć dla niego rywala, który by to ładnie podgrzał. Bardzo słabo poprowadzone to było, słabo przemyślane, leniwe przede wszystkim. Na razie zero ekscytacji i szczerze mówiąc ciężko będzie mi tą walkę napisać, żeby poczuć emocje.

Lopez - Kurde, no imo za dużo, zdecydowanie za dużo mamy tych niewiadomych przed PPV. Fajnie, ze znamy Main Event, ale za tydzień gala, a my chuja wiemy. Może w złym miejscu się czepiam, bo akurat w przypadku Lopeza to tutaj byłoby uzasadnione, ale uważam, że to mogła być jedyna walka, gdzie mamy tajemniczego rywala. Dlaczego? Bo RVD konsekwentnie dawał pstryczki w nos Lopeza. W ten sposób dał kolejny i nie pozwolił się przygotować na wyzwanie. Ma to sens? No ma. Jeszcze jaki. I tutaj Lopez grzał wcześniej, więc tak naprawdę bardzo mnie ciekawi kogo dostanie. Tym bardziej warto, żeby to było naprawdę mocne nazwisko, bo on się tutaj szybko tym jeszcze bardziej uwiarygodni do walki o pas po PPV. Nie potrzebuje tego, bo ma mocne nazwisko, ale warto będzie mu dać takie lepsze przetarcie.

ME - no i jest, nasza truskawka na torcie. Ale się jaram, że udało mi się dojść do finału. Mocny skład się zrobił. Ogólnie, to tak naprawdę jakby ZSJ wszedł do finału zamiast Rybacka to bym przewidział skład finałowej czwórki już na samym początku. No ale dla rywalizacji na linii Ryback - Riddle to lepiej, że jest tutaj Ryback. Będą mieli za to zajebisty handicap na BS, bo to tak dużo daje w tym kontekście. No jest mocno, kurde, godne starcie Main Eventu. Zazdroszczę też temu, kto będzie to pisał, liczyłem, że mi to przypadnie, ale jest jak jest. Liczę na to, że opowiemy tutaj dobrą historię i Riddle będzie dobrym mistrzem. Ogólnie to uważam, że story z Rybackiem wtedy trzeba będzie odłożyć, bo Lopez powinien iść po pas. Jeśli Riddle wygra, to wygra tutaj z Rybackiem i nie ma sensu od razu odgrzewać kotleta.

Podsumowując - raczej mocna karta, co prawda są dwa starcia bez temperatury i za dużo tajemniczych rywali jak na PPV, ale myślę, że dostaniemy dobre PPV. Oj się będzie działo. Nie mogę się doczekać. Jakby nie było tak gorąco i nie pisałbym komentarza do gali przez prawie 5 godzin to bym do razu z podnietki posta na BS napisał xD Mam nadzieję, że nie będzie za dużo segmentów, albo wręcz, że będą marginalne i krótkie. Tutaj chcę mięso, chcę same walki i niech się dzieje.

[Obrazek: d0a0c00335c95.png]
6/0/1
1x LPW World Champion
[Obrazek: Aabbc9g.png]
Odpowiedz
Cytuj
Remik
World Champion
28.06.2026, 22:01 #4
Ladder Match - Swoją teorię już puściłem w komentarzu do karty, ale umiejscowienie walki tylko mnie utwierdza w przekonaniu, że lecimy po pas Windy. Fajne jest to starcie. Jak serio lecimy po pas to po prostu musiało być pierwsze. Nie będę mówić dużo, bo na razie nie znamy składu. No ale lecimy, takie walki zawsze oddają i fajnie, że od razu od takiego bangera będziemy zaczynać galę.

Tag Teamy - Nie powiem, po ostatnim Brawlu naprawdę mnie grzeje to spotkanie. Tutaj w sumie powinien być bardzo duży ładunek emocjonalny, zwłaszcza chciałbym to dobrze zobaczyć u Zbyszka. To też mu dobrze zrobi, jeśli chodzi o jego odejście od całkowicie komediowej postaci i będzie dobre przejście, żeby był to tylko dodatek do niej. Fajne pary się tutaj porobiły, gdyby istniała dywizja Tag Team, na którą uważam, że mamy za wąski roster, to totalnie byłoby to kapitalne starcie o pasy. Bardzo wiarygodne, o tak chciałem powiedzieć.

Shadow vs Brutal - tutaj fajne story wyszło, szkoda, tylko, że oddane za darmo, bo mógłby być dobry pojedynek na BS. Przez to, że to walka z NPC to aż tak nie grzeje, ale Brutalowi na pewno się przyda. Odbije sobie wszystkie porażki i klepanie w hardcore'owej walce, musi tylko zostać odpowiednio zabookowany i będzie miał już mógł się starać być bardziej wiarygodny.

Open Challange - #RonaldMcDonaldMusisz! No tutaj w zasadzie też walka bez absolutnie żadnych emocji. Ani Dowson nie grzał przed PPV, ani nie podgrzał przed samym PPV, ani nawet nie udało się zapowiedzieć dla niego rywala, który by to ładnie podgrzał. Bardzo słabo poprowadzone to było, słabo przemyślane, leniwe przede wszystkim. Na razie zero ekscytacji i szczerze mówiąc ciężko będzie mi tą walkę napisać, żeby poczuć emocje.

Lopez - Kurde, no imo za dużo, zdecydowanie za dużo mamy tych niewiadomych przed PPV. Fajnie, ze znamy Main Event, ale za tydzień gala, a my chuja wiemy. Może w złym miejscu się czepiam, bo akurat w przypadku Lopeza to tutaj byłoby uzasadnione, ale uważam, że to mogła być jedyna walka, gdzie mamy tajemniczego rywala. Dlaczego? Bo RVD konsekwentnie dawał pstryczki w nos Lopeza. W ten sposób dał kolejny i nie pozwolił się przygotować na wyzwanie. Ma to sens? No ma. Jeszcze jaki. I tutaj Lopez grzał wcześniej, więc tak naprawdę bardzo mnie ciekawi kogo dostanie. Tym bardziej warto, żeby to było naprawdę mocne nazwisko, bo on się tutaj szybko tym jeszcze bardziej uwiarygodni do walki o pas po PPV. Nie potrzebuje tego, bo ma mocne nazwisko, ale warto będzie mu dać takie lepsze przetarcie.

ME - no i jest, nasza truskawka na torcie. Ale się jaram, że udało mi się dojść do finału. Mocny skład się zrobił. Ogólnie, to tak naprawdę jakby ZSJ wszedł do finału zamiast Rybacka to bym przewidział skład finałowej czwórki już na samym początku. No ale dla rywalizacji na linii Ryback - Riddle to lepiej, że jest tutaj Ryback. Będą mieli za to zajebisty handicap na BS, bo to tak dużo daje w tym kontekście. No jest mocno, kurde, godne starcie Main Eventu. Zazdroszczę też temu, kto będzie to pisał, liczyłem, że mi to przypadnie, ale jest jak jest. Liczę na to, że opowiemy tutaj dobrą historię i Riddle będzie dobrym mistrzem. Ogólnie to uważam, że story z Rybackiem wtedy trzeba będzie odłożyć, bo Lopez powinien iść po pas. Jeśli Riddle wygra, to wygra tutaj z Rybackiem i nie ma sensu od razu odgrzewać kotleta.

Podsumowując - raczej mocna karta, co prawda są dwa starcia bez temperatury i za dużo tajemniczych rywali jak na PPV, ale myślę, że dostaniemy dobre PPV. Oj się będzie działo. Nie mogę się doczekać. Jakby nie było tak gorąco i nie pisałbym komentarza do gali przez prawie 5 godzin to bym do razu z podnietki posta na BS napisał xD Mam nadzieję, że nie będzie za dużo segmentów, albo wręcz, że będą marginalne i krótkie. Tutaj chcę mięso, chcę same walki i niech się dzieje.

[Obrazek: d0a0c00335c95.png]
6/0/1
1x LPW World Champion
[Obrazek: Aabbc9g.png]
Odpowiedz
Cytuj
29.06.2026, 16:01
#5
Najpierw komentuję tak dziwnie kartę, a później dopiero zabiorę się za tygodniówkę. Niestety trafiło akurat na tydzień, w którym nie mam wiele wolnego czasu, więc trzeba szyć na bieżąco.

Opener
Ciekawie, że zaczynamy tajemniczym ladder matchem. Na pewno podkręca to emocje, a takie walki zawsze są interesujące zarówno dla czytelników, jak i uczestników. Trudno tutaj coś więcej powiedzieć nie znając większości zawodników biorących udział. Po tym, co do tej pory zostało odsłonięte, ja również typowałbym, że nagrodą będzie nasz drugi pas mistrzowski. Fajnie, że jego wątek pojawia się tak szybko (a przynajmniej tak zakładam XD). Jeżeli coś innego będzie nagrodą, to obstaję przy samym stwierdzeniu, że takie starcie to dobry sposób na wciągnięcie kilku dodatkowych osób do karty na PPV.

Tag Team
Siri, wygeneruj starcie dwóch skrajności xD Trudno będzie mi wytypować w tym miejscu zwycięzcę i traktuję to jako pozytyw. Zygmunt i Zbyszek to już stały poziom (no bo przecież nie pion) i regularnie dostarczają nam rozrywki. Preston i Miguel trochę wolniej się rozkręcali, ale w ich przypadku zaczyna to wyglądać coraz lepiej. Może i między tymi dwoma zespołami bezpośrednio nie ma dużej historii, ale jest też potencjał na trochę psychologii ringowej.

Shadow vs Brutal
Dobra, wreszcie Mike wjeżdża i rozjeżdża, czyli tak jak powinno być. Zostało to już wielokrotnie wspomniane, ale ja podbiję ten temat. Szkoda, że Elias oddał to bez walki, bo to też z perspektywy Michała na pewno byłoby ciekawsze, gdyby mógł faktycznie powalczyć. No ale tak przynajmniej dostanie kogoś do zezłomowania, zasłużył sobie.

Dowson Open Challenge
No to tutaj musi być wykonana duża praca, aby przeobrazić ten cały angle w coś, co porwie tłumy. Momentum troszkę zabrakło przy monologach przez kilka tygodni i nie ma w tym nic dziwnego. Trudno pociągnąć story w takiej sytuacji. Też nie wiem, kogo się spodziewać. Patrząc na to, w jaki sposób Dan wypowiadał się w swoich dotychczasowych segmentach, może jakieś nazwisko z przeszłości?

Lopez vs ???
W tym momencie komentarza postanowiłem policzyć... stosunkiem 12 do 8 więcej jest na tej gali zawodników o znanych tożsamościach względem question marków. I tak uważam, że 8 to bardzo dużo. Zwłaszcza to zestawienie, gdzie najpierw mamy Dowsona, a potem Lopeza w identycznym ustawieniu, rzuca się w oczy. Na pocieszenie, po tym PPV już pójdzie z górki! Czy pierdzielę takie głupoty od kilku zdań, bo nie wiem, jak rzetelnie wypowiedzieć się na temat tego pojedynku? Być może. Przepraszam Carni XD

LPW Championship Final
No i mamy wielki finał. Uważam, że za przeprowadzenie tego turnieju od początku do końca należą się wszystkim duże brawa. Od head bookera, całego CT i bookerów poszczególnych walk, po zawodników, którzy przyjęli ten format i dowieźli. Według mnie finałowa czwórka to praktycznie najmocniejszy skład z tego, który brał udział w turnieju. Zack Sabre Jr mógłby awansować do tej czwórki, gdyby miał inne losowanie, ale to żadna ujma dla kogokolwiek. Nie mogę się doczekać, jak to zostanie zabookowane i kto ostatecznie wyjdzie zwycięsko. Może trochę wieści o drugim brandzie odbierają kolorytu ukoronowaniu mistrza LPW, bo na drugim rosterze też przyda się jakiś pas, ale i tak - stawka jest wysoka!

[Obrazek: a358734566f10.png]

Kenneth Riddle
Streak: 4-0-1
Last Match: Kenneth Riddle def. Axel Blaze via DQ
(LPW Colosseum #5)
Achievements:
Odpowiedz
Cytuj
FoTi
Colosseum
29.06.2026, 16:01 #5
Najpierw komentuję tak dziwnie kartę, a później dopiero zabiorę się za tygodniówkę. Niestety trafiło akurat na tydzień, w którym nie mam wiele wolnego czasu, więc trzeba szyć na bieżąco.

Opener
Ciekawie, że zaczynamy tajemniczym ladder matchem. Na pewno podkręca to emocje, a takie walki zawsze są interesujące zarówno dla czytelników, jak i uczestników. Trudno tutaj coś więcej powiedzieć nie znając większości zawodników biorących udział. Po tym, co do tej pory zostało odsłonięte, ja również typowałbym, że nagrodą będzie nasz drugi pas mistrzowski. Fajnie, że jego wątek pojawia się tak szybko (a przynajmniej tak zakładam XD). Jeżeli coś innego będzie nagrodą, to obstaję przy samym stwierdzeniu, że takie starcie to dobry sposób na wciągnięcie kilku dodatkowych osób do karty na PPV.

Tag Team
Siri, wygeneruj starcie dwóch skrajności xD Trudno będzie mi wytypować w tym miejscu zwycięzcę i traktuję to jako pozytyw. Zygmunt i Zbyszek to już stały poziom (no bo przecież nie pion) i regularnie dostarczają nam rozrywki. Preston i Miguel trochę wolniej się rozkręcali, ale w ich przypadku zaczyna to wyglądać coraz lepiej. Może i między tymi dwoma zespołami bezpośrednio nie ma dużej historii, ale jest też potencjał na trochę psychologii ringowej.

Shadow vs Brutal
Dobra, wreszcie Mike wjeżdża i rozjeżdża, czyli tak jak powinno być. Zostało to już wielokrotnie wspomniane, ale ja podbiję ten temat. Szkoda, że Elias oddał to bez walki, bo to też z perspektywy Michała na pewno byłoby ciekawsze, gdyby mógł faktycznie powalczyć. No ale tak przynajmniej dostanie kogoś do zezłomowania, zasłużył sobie.

Dowson Open Challenge
No to tutaj musi być wykonana duża praca, aby przeobrazić ten cały angle w coś, co porwie tłumy. Momentum troszkę zabrakło przy monologach przez kilka tygodni i nie ma w tym nic dziwnego. Trudno pociągnąć story w takiej sytuacji. Też nie wiem, kogo się spodziewać. Patrząc na to, w jaki sposób Dan wypowiadał się w swoich dotychczasowych segmentach, może jakieś nazwisko z przeszłości?

Lopez vs ???
W tym momencie komentarza postanowiłem policzyć... stosunkiem 12 do 8 więcej jest na tej gali zawodników o znanych tożsamościach względem question marków. I tak uważam, że 8 to bardzo dużo. Zwłaszcza to zestawienie, gdzie najpierw mamy Dowsona, a potem Lopeza w identycznym ustawieniu, rzuca się w oczy. Na pocieszenie, po tym PPV już pójdzie z górki! Czy pierdzielę takie głupoty od kilku zdań, bo nie wiem, jak rzetelnie wypowiedzieć się na temat tego pojedynku? Być może. Przepraszam Carni XD

LPW Championship Final
No i mamy wielki finał. Uważam, że za przeprowadzenie tego turnieju od początku do końca należą się wszystkim duże brawa. Od head bookera, całego CT i bookerów poszczególnych walk, po zawodników, którzy przyjęli ten format i dowieźli. Według mnie finałowa czwórka to praktycznie najmocniejszy skład z tego, który brał udział w turnieju. Zack Sabre Jr mógłby awansować do tej czwórki, gdyby miał inne losowanie, ale to żadna ujma dla kogokolwiek. Nie mogę się doczekać, jak to zostanie zabookowane i kto ostatecznie wyjdzie zwycięsko. Może trochę wieści o drugim brandzie odbierają kolorytu ukoronowaniu mistrza LPW, bo na drugim rosterze też przyda się jakiś pas, ale i tak - stawka jest wysoka!

[Obrazek: a358734566f10.png]

Kenneth Riddle
Streak: 4-0-1
Last Match: Kenneth Riddle def. Axel Blaze via DQ
(LPW Colosseum #5)
Achievements:
Odpowiedz
Cytuj