![[Obrazek: pnmBk5y.png]](https://i.imgur.com/pnmBk5y.png)
Singles Match
Elias Shadow vs Jeff Brown
Końcówka walki… Elias Shadow znajduje się aktualnie w swoim żywiole, co niestety dla Jeffa Browna oznacza nie tylko problemy fizyczne, ale też psychiczne. Young Viper odbija się od lin, zatrzymuje się na moment przed rywalem i pokazuje mu „67”, po czym od razu trafia Dropkickiem prosto w klatkę piersiową. Fake gangster z Newark wpada plecami w narożnik, a Elias tylko przekrzywia głowę, jakby właśnie wymyślił kolejny wyjątkowo irytujący pomysł. Brown próbuje wyjść z narożnika i wykonać Clothesline, ale Beta Wolf robi unik, odbija się od lin i dokłada Springboard Dropkick! Jeff pada na matę, a Elias przechodzi do pinu. 1... 2... kickout! Lone Wolf nie wygląda na zaskoczonego. Bardziej na rozbawionego. Zaczyna wykonywać jakieś kompletnie absurdalne ruchy rękami, jakby tłumaczył Brownowi, że ten nie ma „sigma aury”, po czym podnosi go za głowę. Jeff nagle odpycha go od siebie i trafia Slapem prosto w twarz! Publiczność reaguje śmiechem, a Brown zaczyna chodzić po ringu, rozkładając ręce, jakby właśnie przejął kontrolę nad całym Newark. Elias patrzy na niego przez chwilę bez ruchu, nagle inkasuje Eye Poke! Sędzia od razu upomina Browna, ale Jeff już rusza do lin i trafia Running Knee Strike! Young Viper pada na jedno kolano, a fake gangster zamiast kontynuować akcję, zaczyna poprawiać swoją pozycję i krzyczeć, że tak właśnie robią ludzie z ulicy. Ten błąd dużo go kosztuje. Elias podnosi głowę, uśmiecha się pod maską i trafia Skibidi Kickiem prosto w szczękę! Brown cofa się jak po wyłączeniu zasilania, a Shadow nie czeka ani sekundy. Springboard Dropkick po raz kolejny posyła Jeffa na matę. Pin! 1... 2... nie! Brown jeszcze zostaje w walce, choć bardziej chyba przypadkiem niż świadomie. Elias podnosi rywala, ustawia go do Brainrot Bustera, ale Brown zaczyna się szarpać i desperacko próbuje zsunąć się za plecy. Udaje mu się wyrwać, jednak tylko na chwilę. Jeff rusza po kolejny Clothesline, ale Lone Wolf schyla się pod jego ręką, odbija się od lin i trafia Enzuigiri! Brown pada na kolana, a Elias od razu łapie go i wynosi. Brainrot Buster! Connected! To mogłoby być wszystko, ale Young Viper najwyraźniej chce dodać jeszcze jeden brainrotowy akcent do tej walki. Elias wchodzi na narożnik, spogląda na publiczność i jeszcze raz pokazuje „67”. Jeff Brown powoli próbuje podnieść się z maty, ale jest już kompletnie zamroczony. Shadow wyskakuje z narożnika, w locie wykonuje charakterystyczny gest i spada prosto na rywala. 67 Splash! Trafiony zatopiony! Mamy pin! 1... 2... 3! Elias Shadow wygrywa
Singles Match
Dick A'Very Big vs Derrick Mantel
Końcówka walki… Derrick Mantel stoi na środku ringu i patrzy na Dicka A’Very Biga z miną człowieka, który właśnie zrozumiał, że naprawdę musi potraktować tę walkę poważnie, mimo że jego rywal zachowuje się, jakby pomylił galę wrestlingu z występem w klubie komediowym. The Big Joke opiera się o liny, próbuje złapać oddech i pokazuje publiczności, żeby ta dała mu chwilę na zbudowanie napięcia. Normal Guy nie zamierza jednak czekać na pointę. Rusza do przodu i momentalnie ścina Holendra potężnym Shoulder Blockiem! Dick pada na matę, po czym natychmiast próbuje podnieść rękę, jakby chciał poprosić o mikrofon albo przerwę techniczną. Derrick łapie go za głowę, podnosi bez większego problemu i ciska Irish Whipem w narożnik. Dutch Delight uderza plecami o poduszki, a Mantel dokłada Corner Clothesline! The Punchline osuwa się w narożniku, ale zanim zdąży zrobić cokolwiek poza teatralnym złapaniem się za klatkę piersiową, zawodnik z Sacramento wyciąga go na środek ringu i wykonuje Running Powerslam. Pin! 1... 2... Mantel sam przerywa przypięcie, podnosząc rywala z maty. Publiczność reaguje mieszanką śmiechu i buczenia, bo Dick wygląda, jakby chciał wytłumaczyć sędziemu, że to nie było w scenariuszu jego występu. Normal Guy nie daje mu nawet sekundy. Podnosi go ponownie i trafia Knife-Edge Chopem, po którym The Standing Ovation aż odchodzi do lin, robiąc minę człowieka, który dostał najgorszą recenzję życia. Derrick rusza za nim, chwyta go i dokłada Swinging Neckbreaker. Dick zostaje wbity w matę i przewraca się na brzuch, próbując odczołgać się w stronę lin. Mantel łapie go za nogę i przeciąga z powrotem na środek ringu. The Big Joke próbuje jeszcze wskazać coś za plecami przeciwnika, jakby chciał go nabrać na najstarszy numer świata, ale Derrick nawet nie odwraca głowy. Zamiast tego podnosi Dicka, wynosi go i wykonuje Death Valley Driver! The Punchline leży bez ruchu, a Normal Guy przechodzi do pinu. 1... 2... nie, Mantel znowu sam puszcza przypięcie! Derrick wyraźnie chce zakończyć ten występ po swojemu. Podnosi komika z Amsterdamu, który ledwo trzyma się na nogach i próbuje jeszcze wyciągnąć rękę w stronę publiczności, jakby szukał oklasków za samo przetrwanie. Mantel odpowiada bezlitośnie. Spin Kick! Dick obraca się po uderzeniu i ląduje na kolanach. Zawodnik z Sacramento odbija się od lin i dokłada Running Knee! The Standing Ovation pada na matę jak człowiek, którego własny żart właśnie zabił od środka. Normal Guy nie przeciąga tego dłużej. Ustawia Dicka na środku ringu, podnosi go raz jeszcze i aplikuje Fatal Blow! Holenderski stand-uper zostaje wbity w matę, a tym razem Derrick już nie przerywa. Przykrywa rywala, patrząc spokojnie na sędziego. 1... 2... 3! Derrick Mantel odnosi upragnione zwycięstwo.
Singles Match
MateuszMW vs Miguel Escobar
Wracamy do ringu po reklamach, gdzie Miguel Escobar utrzymuje niewielką, ale wyraźną kontrolę nad pojedynkiem. MateuszMW siedzi przy linach, trzymając się za obolałe żebra, a Prince of Spain stoi kilka kroków dalej z aroganckim uśmiechem, jakby od początku wiedział, że brutalna siła krakowiaka nie wystarczy przeciwko jego klasie. Divine podchodzi do rywala, wymierza mu Chop prosto w klatkę piersiową, a potem dokłada kolejny. Polish Fucker odpowiada wściekłym spojrzeniem i próbuje ruszyć do przodu, ale Señor Destrucción podcina go Chop Blockiem! Mateusz pada na jedno kolano, a Miguel natychmiast odbija się od lin i trafia Frio Fiesta! Pin! 1... 2... kickout! Escobar nawet nie wygląda na zaskoczonego. Bardziej na zniesmaczonego, że musi poświęcać The Big MW jeszcze kilka dodatkowych minut. Podnosi rywala i próbuje Back Suplexu, ale Mateusz kontruje łokciem w bok głowy. Potem drugi raz! Miguel puszcza uchwyt, a zawodnik z Krakowa odwraca się i trafia potężnym Superkickiem! Prince of Spain chwieje się na nogach, a Mateusz od razu rusza do lin. Jumping Clothesline! Trafiony zatopiony! Escobar pada, a Polish Fucker dokłada Splash w miejscu. Pin! 1... 2... nie! Mateusz nie czeka. Łapie Hiszpana za głowę, podnosi go i wykonuje DDT! Miguel zostaje wbity w matę, ale krakowiak też potrzebuje chwili, żeby złapać oddech. W końcu wstaje pierwszy i pokazuje publiczności, że czas zrobić porządek. Rusza w narożnik, czeka aż Divine się podniesie i biegnie z pełną prędkością. Corner Splash! Jednak nie! Escobar odskakuje w ostatnim momencie, a The Big MW z pełnym impetem wpada w narożnik! Miguel błyskawicznie wykorzystuje sytuację. Łapie rywala od tyłu i aplikuje Backstabber! Mateusz aż wygina się z bólu, a Señor Destrucción od razu przechodzi do pinu. 1... 2... nie! Kickout w ostatniej chwili! Escobar klęczy przy rywalu i kręci głową, jakby nie mógł uwierzyć, że ktoś taki dalej ma czelność walczyć. Divine podnosi Mateusza i próbuje Tambor en la Lavadora, ale Polish Fucker zaczyna się szarpać. Udaje mu się wyrwać, po czym trafia Knee Strike w brzuch i dokłada Powerslam! Miguel ląduje na macie, a krakowiak nagle nabiera energii. Wychodzi do narożnika, bierze buteleczkę z oliwką dziecięcą i zaczyna polewać nią łysą głowę. Publiczność reaguje głośno, bo wszyscy wiedzą, co to oznacza. Łysy Punch w drodze! Mateusz rusza, ale Escobar w ostatniej chwili uchyla się pod jego ramieniem. The Big MW ląduje na nogach, odwraca się i natychmiast inkasuje La Mandibula Cae! Krakowiak pada na kolana, kompletnie zamroczony. Miguel nie traci czasu. Podnosi go, przechwytuje uchwyt i wykonuje Tambor en la Lavadora! Pin! 1... 2... nie! Mateusz jeszcze odkopuje! Escobar ma już dość. Wstaje powoli, poprawia włosy i z pogardą patrzy na rywala, który ledwo wraca do pionu. Polish Fucker próbuje ostatniego zrywu i rusza po MW Kick, ale Divine przewiduje to, uchyla się i przechwytuje rękę przeciwnika. Adios! Mateusz zostaje wbity w matę, a Miguel natychmiast przechodzi do pinu, przytrzymując nogę rywala. 1... 2... 3! Miguel Escobar wygrywa
Main Event
Singles Match
Axel Blaze vs Mike F'N Brutal
Końcówka walki… Axel Blaze leży przy linach, ciężko oddychając po brutalnym ataku Mike’a F’N Brutala, a South Philly Scumbag stoi nad nim z twarzą człowieka, który nie chce już tylko wygrać. On chce złamać Axela. Brutal łapie go za włosy, podnosi na kolana i zaczyna krzyczeć mu prosto w twarz, że rock’n’rollowe bajki, dziedzictwo i honor nic nie znaczą, kiedy człowiek nie potrafi ustać na nogach. Po tych słowach wymierza Headbutt! Blaze pada na matę, ale od razu próbuje oprzeć się na dłoniach. Mike patrzy na to z niedowierzaniem i dokłada kolejny Headbutt! Axel znowu osuwa się na matę. Brutal przeciąga rywala do środka ringu i zapina Sleeper Hold. Legend In Making zostaje uwięziony, a Mike siada nisko, ciągnąc go do tyłu z całą swoją masą. Publiczność zaczyna klaskać, ale Axel słabnie. Ręka opada raz. Sędzia sprawdza drugi raz, ręka znów spada. Brutal uśmiecha się szeroko, przekonany, że właśnie odebrał Blaze’owi wszystko. Sędzia unosi rękę po raz trzeci… ale ta zatrzymuje się w powietrzu! Hala eksploduje! Axel zaciska pięść, próbuje wstać, z trudem łapie powietrze i wbija łokieć w żebra Brutala. Drugi łokieć! Trzeci! Mike puszcza uchwyt, a Blaze odbija się od lin… jednak Brutal przechwytuje go i wbija w matę potężnym Factory Reset! Pin! 1… 2… nie! Mike siada na macie i patrzy na sędziego z wściekłością. To miało być trzy. To musiało być trzy. Podnosi Axela, ustawia go pod This is Gonna Hurt! i przez moment wygląda, jakby cała walka miała skończyć się właśnie tutaj. Brutal wynosi rywala, ale Blaze zaczyna walczyć w powietrzu. Uderza kolanem, jeszcze raz, zsuwa się za plecy i odpycha Mike’a na liny. Brutal wraca z rozpędu, próbuje Dead Static, ale Axel schyla się pod lariatem i trafia Bicycle Knee Strike! Mike pada na jedno kolano. Blaze nie ma siły, żeby od razu iść za ciosem, ale publiczność niesie go coraz głośniej. Real Rock’n’Roller łapie Brutala za głowę i dokłada DDT! Pin! 1… 2… kickout! Obaj leżą. Sędzia zaczyna liczyć, a Axel powoli, bardzo powoli, podciąga się przy linach. Brutal wstaje zataczając się po drugiej stronie ringu. Mike rusza pierwszy i próbuje Running Corner Splash, lecz Blaze odsuwa się w ostatniej chwili! Brutal trafia w narożnik, a Axel dokłada Corner Clothesline! Potem drugi! Publiczność krzyczy razem z nim, gdy Blaze łapie rytm i zaczyna obijać klatkę Brutala serią Beats of Bodhran! Każde uderzenie brzmi jak kolejny takt rockowego koncertu. Mike próbuje go odepchnąć, ale Axel odpowiada European Uppercutem, potem Big Bootem! Brutal chwieje się na środku ringu. Axel wie, że to moment. Uderza dłonią w matę i czeka, aż Mike wstanie. High Life Warrior rusza po Fade To Black, ale Brutal wyrywa się w ostatniej sekundzie i kontruje Snap DDT! Pin! 1… 2… nie! Blaze odkopuje! Mike nie wierzy. Łapie się za głowę, potem za włosy Axela, podnosi go brutalnie i znowu ustawia pod This is Gonna Hurt! Publiczność buczy, Axel wygląda na odciętego… ale nagle ożywa! Knee Lift w brzuch! Inverted Facelock Forearm Smash! Brutal cofa się, ale nie pada. Mike ryczy i rusza z ostatnim Short-Arm Lariatem. Axel schyla się pod ciosem. Brutal odwraca się, a Blaze łapie go od tyłu i wykonuje Reverse Alabama Slam! Ring aż dudni. Mike próbuje jeszcze podnieść głowę, jakby sama złość miała utrzymać go przy życiu, ale Axel stoi już za nim. Publiczność wstaje z miejsc. Blaze chwyta Brutala, bierze głęboki oddech i z całej siły wykonuje Fade To Black! Trafiony zatopiony! Mamy pin! 1… 2… 3! Axel Blaze wygrywa! Przez chwilę nie jest w stanie nawet świętować. Leży obok Brutala, z trudem oddychając, jakby właśnie przeszedł przez piekło i wrócił na własnych nogach. Dopiero po kilku sekundach sędzia pomaga mu wstać i unosi jego rękę.
Arena dobiegła końca.