Co tu taki słaby odzew jest? To po to żeśmy się zgodzili na tę Arenę i przypropsowaliśmy ten pomysł chłopakom i zapisaliśmy swoje postacie do tej koncepcji, żeby olać nawet kartę? Niech ta wstawka będzie jakimś typem motywacji dla Was, bo aż żal patrzeć że jestem drugim z komentujących.
Shadow vs. Brown: Okej mamy raczej łatwą wygraną Eliasa, trzeba go jakoś budować pod program, który zapewne dostanie z Brutalem z finiszem na Ascencion. Właśnie to jest powód dla którego powstało to show - na Colosseum nie miałoby to prawa bytu, tutaj ma jak najbardziej i to jeszcze w openingu. Niech nam ten mroczny, walnięty Jeff Hardy rośnie w siłę. Może jakieś 67 z Brownem w ringu? Totalnie nie kojarzę postaci Browna z WCW, także o nim się nie za bardzo wypowiem, w LPW w sumie nic chyba nie zarysowano mu. Nie czytałem trójeczki jeszcze, tak naprawdę piszę ten komentarz z uwagi na to, jak tu jest qrwa pusto, od jutra albo od dziś wieczora wezmę się za nadrabianie wszystkiego, bo z tego co kojarzę mam kartę do czwórki, trójkę do skomentowania i Ranking - nie jest źle xd.
DAB vs. Mantel: Szczerze to nie wiem jak się wypowiedzieć o tej walce, Normal Guy dostanie wygraną i jakby tyle, bez większej historii. A szkoda, bo Slayer jest na tyle aktywny i na tyle zmotywowany wydaje mi się, że możnaby mu było na zachętę rzucić kogoś z kim nawiąże walkę w Promo Zone'ie. No nic, przyjdzie na to jeszcze czas.
MateuszMW vs. Escobar: No i tu mamy coś na Promo Zone, bez fajerwerków, ale walka zostanie nawiązana jakaś tam, mam nadzieję. Escobarowi przyda się wygrana, bo z tego co kojarzę to nie ma ich za dużo o ile w ogóle jakąkolwiek ma. Mateusz jakby chciał to by potrafił, ale ewidentnie mu się nie chce. Dla mnie to jest druga z kolei postać w kolejce do jobberlandu tuż po Eliasie. Tylko jest jeden problem. Nikt z CT Mateusza nie może przejąć, to jakby stawia go nawet półkę niżej niż Shadowa na ten moment xd. Nic nie ujmując jego właścicielowi, ale wydaje mi się, że mógłby zrobić więcej i jako user i jako postać, dlatego myślę że Escobar łatwo.
Blaze vs. Brutal: No i jak na pierwszy Main Event pobocznego show, to trzeba przyznać nieskromnie że tutaj fajerwerki już są. Blaze wiadomo, już ma wyrobioną markę mimo tego że nawet jeszcze PPV nie mieliśmy, zresztą sprawa jest dość prosta i wyklarowała mi się od początku. Od momentu jak zobaczyłem skład turnieju byłem pewny, że faworytami do zdobycia pasa jest Blaze albo Riddle. Ktoś tam dopuszcza do myśli Dickinsona, jeszcze inni odklejeni ZSJ'a (nie z taką aktywnością panie ShowOff), ale myślę że na poważnie brany jest Fociak i Remik. No i z oboma Brutal dostanie oklep, albo i odklep xD. Choć promo zamierzam mimo wszystko dać, bardziej dla postaci i dalszego jej rozwoju, niż dla ewentualnej wygranej z Blazem, która za hooya fiksa nie nadejdzie xd. Ale hej, zostanie mi to wynagrodzone takie podkładanie się, prawda? Prawda?! No bo w zasadzie mogłem mieć w dupie jak reszta i nie ryzykować ewentualnej porażki mojej postaci, tak mówię do Was którzy nawet nie wiecie, że taka koncepcja powstała.
Do zobaczenia na Arenie leniuchy, kto nie skomentuje tej karty ten jest szczerbaty. Narciarz!
Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.06.2026, 11:36 przez
Michał.
Chicago, LPW Ascencion 05.07.2026 r. - Niekoloryzowane, Eliasowane.